Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Ahmed Saadawi
‹Frankenstein w Bagdadzie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFrankenstein w Bagdadzie
Tytuł oryginalnyFrankenstein in Baghdad
Data wydania18 września 2019
Autor
PrzekładMagdalena Zawrotna
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4883-0
Format416s. 135×210mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekfantastyka, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 45,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pozszywany
[Ahmed Saadawi „Frankenstein w Bagdadzie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Alegoryczna powieść „Frankenstein w Bagdadzie” wykorzystuje i twórczo przekształca znany motyw klasyki i popkultury. Efekt jest całkiem niezły – utwór wywołuje spore emocje, pojawiają się w nim też nuty komizmu.

Joanna Kapica-Curzytek

Pozszywany
[Ahmed Saadawi „Frankenstein w Bagdadzie” - recenzja]

Alegoryczna powieść „Frankenstein w Bagdadzie” wykorzystuje i twórczo przekształca znany motyw klasyki i popkultury. Efekt jest całkiem niezły – utwór wywołuje spore emocje, pojawiają się w nim też nuty komizmu.

Ahmed Saadawi
‹Frankenstein w Bagdadzie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułFrankenstein w Bagdadzie
Tytuł oryginalnyFrankenstein in Baghdad
Data wydania18 września 2019
Autor
PrzekładMagdalena Zawrotna
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-4883-0
Format416s. 135×210mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekfantastyka, groza / horror
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 45,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ta trzecia już w dorobku irackiego pisarza powieść okazała się jak dotąd najbardziej udana – została dostrzeżona w świecie oraz doceniona. Znalazła się w ścisłym finale międzynarodowej edycji nagrody Bookera w 2018 roku (w tym samym, w którym zwyciężyli „Bieguni” Olgi Tokarczuk). Ahmed Saadawi otrzymał także w 2014 roku za swoją książkę nagrodę International Prize for Arabic Fiction. Pojawiający się w tytule Bagdad jest jego rodzinnym miastem. W powieści – stał się scenerią rzeczy przedziwnych, strasznych i niesamowitych.
Oto w irackiej stolicy, targanej zamachami bombowymi, ożywa istota pozszywana z ludzkich szczątków. Jej pierwowzorem jest oczywiście postać z książki Mary Shelley w 1818 roku. Stworzony przez Hadiego, sprzedawcę staroci, Jak-mu-tam bez twarzy snuje się po mieście, strasząc swoim wyglądem i niosąc śmierć. Krajobraz współczesnego miasta jest przedstawiony z licznymi szczegółami, lecz posępny. Sceneria życia w niepewności i fizycznym zagrożeniu stanowi barwny i surrealistyczny fresk, na który składają się losy szeregu nietuzinkowych postaci pojawiających się w powieści.
Jest ich tutaj naprawdę dużo, lektura książki wymaga wielkiej uwagi, by śledzić losy każdego bohatera. Na szczęście autor zamieścił na samym początku spis postaci, co pomaga nam orientować się, kto jest kim. Co więcej, w wielu miejscach „Frankenstein w Bagdadzie” stosuje szkatułkową formę opowieści, to również dla czytelnika jest dodatkowym wyzwaniem, ale też pozostawia z pytaniem: to prawda czy tylko zmyślenie jednego z bohaterów? Trzeba przygotować się na lekturę w skupieniu i bez pośpiechu, tropów i symboli do odczytania jest tu mnóstwo. Choć powieść pełna jest inwencji i nieoczekiwanych zwrotów – chwilami jednak ma się wrażenie, że wszystkiego jest za dużo. Powieść nie do końca jest aż tak klarowna i spójna, by pozostawić nas z poczuciem idealnie opowiedzianej historii.
Spośród licznych wątków i motywów (matki opłakującej śmierć syna na wojnie, astrologów doradzających politykom) należy wyróżnić między innymi taki: młody dziennikarz Mahmud Sawadi próbuje nawiązać kontakt z Jak-mu-tam, a nawet nagrać z nim wywiad na dyktafonie. Redakcja gazety jest miejscem, w pobliżu którego krzyżują się szlaki wojskowych, policjantów, artystów, agentów i różnej maści gagatków. Dzieją się rzeczy dziwne, co czyni z „Frankensteina w Bagdadzie” horror fantasy (tak samo jak pierwowzór Shelley), ale jest to przede wszystkim pełna alegorii przypowieść filozoficzna. Motywem najważniejszym jest zło i odwieczne pytanie, skąd się bierze – odpowiedzią jest między innymi to, że zło rodzi inne zło. Powieść pełna jest okrutnych scen, które ostatecznie skręcają w stronę bardziej surrealizmu, podszytego w dodatku swoistym komizmem (świetne obserwacje ludzkiej natury).
„Frankenstein w Bagdadzie” ukazuje nam przede wszystkim skutki zła: traumę wojny, zagrożenia i braku stabilizacji. Iracka stolica jest miastem wybuchów bomb, gruzów, ludzi dotkniętych traumą i tracących swoich bliskich. Ahmed Saadawi, decydując się na konwencję odchodzącą od realizmu, uzyskał jeszcze bardziej przejmujący efekt. Tytułowy Frankenstein może też symbolizować sam Irak – jako „pozszywany” kraj, w którym brak stabilizacji, panują głębokie polityczne i religijne rozdźwięki i nie ma spójnej wizji przyszłości.
koniec
1 listopada 2019

Komentarze

01 XI 2019   21:11:46

Frankenstein Mary Shelley to oczywiście powieść z gatunku science fiction (zdaniem niektórych - pierwsza w historii) z elementami fantastyki grozy. Z fantasy nie ma nic wspólnego.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Wszystko się może zdarzyć
Joanna Kapica-Curzytek

12 XI 2019

Zmartwiozaur miał ten problem, że myślał ciut za dużo i w związku z tym zamartwiał się wszystkim na zapas ponad miarę. Pewnego dnia postanowił wyruszyć na piknik, ale wcześniej wszystko musiał sobie drobiazgowo zaplanować. I nie przestawał przy tym myśleć – a jeśli coś pójdzie nie tak? Co wtedy?

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: „Legalnie” nadal brzmi świetnie!
Joanna Kapica-Curzytek

11 XI 2019

Czy po sześćdziesięciu dwóch (!) latach od wydania „Do przerwy 0:1” może być jeszcze atrakcyjną lekturą? Jak najbardziej tak!

więcej »

Wymyślamy czy odkrywamy?
Joanna Kapica-Curzytek

10 XI 2019

„Plusy i minusy”, których autorem jest (bardzo!) młody doktor filozofii matematyki, przekonują, że królowej nauk nie trzeba się bać. I słusznie. Ale to tylko jedna z wielu książek popularyzujących matematykę i jej historię.

więcej »

Polecamy

„I Have a Dream”

Na rubieżach rzeczywistości:

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Otwórz oczy!
— Marcin Knyszyński

Zapchajdziura
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Wymyślamy czy odkrywamy?
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie mogła opowiedzieć nikomu
— Joanna Kapica-Curzytek

Głos nauczycielski
— Joanna Kapica-Curzytek

Groza i miłość
— Joanna Kapica-Curzytek

Mały wielki krok
— Joanna Kapica-Curzytek

Rower to… wszystko
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy zmienił im się świat
— Joanna Kapica-Curzytek

Reklamy, motele, bary i mieszkańcy
— Joanna Kapica-Curzytek

Dla rozrywki i zadumy
— Joanna Kapica-Curzytek

Marka „Post-Clancy” ma się nieźle
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.