Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Stefan Buijsman
‹Plusy i minusy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlusy i minusy
Tytuł oryginalnyPlussen en minnen
Data wydania4 września 2019
Autor
PrzekładIwona Mączka
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-7139-5
FormatePub, Mobipocket
Cena37,99
Gatuneknon-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wymyślamy czy odkrywamy?
[Stefan Buijsman „Plusy i minusy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Plusy i minusy”, których autorem jest (bardzo!) młody doktor filozofii matematyki, przekonują, że królowej nauk nie trzeba się bać. I słusznie. Ale to tylko jedna z wielu książek popularyzujących matematykę i jej historię.

Joanna Kapica-Curzytek

Wymyślamy czy odkrywamy?
[Stefan Buijsman „Plusy i minusy” - recenzja]

„Plusy i minusy”, których autorem jest (bardzo!) młody doktor filozofii matematyki, przekonują, że królowej nauk nie trzeba się bać. I słusznie. Ale to tylko jedna z wielu książek popularyzujących matematykę i jej historię.

Stefan Buijsman
‹Plusy i minusy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPlusy i minusy
Tytuł oryginalnyPlussen en minnen
Data wydania4 września 2019
Autor
PrzekładIwona Mączka
Wydawca Znak
ISBN978-83-240-7139-5
FormatePub, Mobipocket
Cena37,99
Gatuneknon-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Holender Stefan Bujisman ma dopiero dwadzieścia cztery lata, a już jako dwudziestolatek, obronił w Szwecji pracę doktorską z filozofii matematyki. Podobno w szkole bardzo się nudził, a matematyka zdecydowanie nie była jego ulubionym przedmiotem. Tak jak większość ludzi uważał, że matematyczne wzory są w życiu niepotrzebne i zbyt skomplikowane, żeby w ogóle w nie „wchodzić”. Później jednak zafascynował się obecnością matematyki w naszym życiu i tym, jak matematyczna wiedza wykorzystywana jest w codziennych sytuacjach.
Na początku musimy dokonać ważnego rozróżnienia – bowiem autor popełnia tu podstawowy błąd, pisząc o matematyce i filozofii matematyki jako o czymś, co jest jednym i tym samym. Owszem, są punkty styczne, wiele przedmiotów zainteresowania – identycznych, ale są to jednak dwie odrębne dziedziny wiedzy. Kim innym jest matematyk, którego praca to zmaganie się ze wzorami, definicjami, twierdzeniami i obiektami matematycznymi, a kim innym – filozof matematyki, zajmujący się m.in. badaniem istoty matematyki, zagadnień dotyczących poznania matematycznego, kryterium prawdziwości, itp.
Mocno dyskusyjne jest zatem stwierdzenie autora we wprowadzeniu, że „w matematyce nie chodzi tylko o formuły”. Doprecyzujmy, że to w filozofii matematyki chodzi nie tylko o wzory – a to zasadnicza różnica. Autor dumnie zapowiada, że książka ich nie zawiera, chcąc oczywiście zachęcić tych, którzy przystępując do czytania, boją się jakichkolwiek wzorów. A dlatego ich tu nie ma, bo "Plusy i minusy" to popularnonaukowa książka o filozofii matematyki z elementami historii matematyki, a nie o matematyce w ścisłym sensie. Innymi słowy, nawet mając szeroką wiedzę z tych dziedzin, matematykiem się nie zostanie.
„Plusy i minusy” dają jednak świetny wgląd w podstawy filozofii matematyki. Rozdział 2 („Niedostępny świat matematyki”) pokazuje nam istotę dwóch modeli myślenia o matematyce. To nominalizm (przekonanie, że to człowiek wymyśla, konstruuje system matematycznych obiektów) i platonizm (badacz odkrywa świat matematyki). Wymyślamy więc czy odkrywamy matematykę? Czy rodzimy się z umiejętnościami matematycznymi, wrodzonym matematycznym myśleniem? Rozdział 3 („Życie bez liczb”) jeszcze bardziej przekonuje, że cała rzecz dotyczy właśnie filozofii matematyki.
Książka ta jednak nie jest ani lepsza, ani gorsza od innych, które popularyzują wybrane problemy matematyki. I jeśli czytaliśmy inne tytuły, nie znajdziemy tutaj nic specjalnie nowego, ani pod względem tematyki, ani popularnonaukowej formy. Znanym popularyzatorem matematyki jest na przykład Ian Stewart, który ma w swoim dorobku takie książki jak: „Dlaczego prawda jest piękna” oraz „Stąd do nieskończoności”. Ciekawym pomysłem na uatrakcyjnienie wiedzy o matematyce wykazał się też David Sumpter, łącząc ją z piłką nożną ( w książce „Piłkomatyka”). Warto zwrócić uwagę na książkę polskiego autora Witolda Sadowskiego „Femme Fatale” (Prószyński i s-ka, 2000). Nieśmiertelnymi klasykami będą też niezmiennie: „Śladami Pitagorasa” i „Lilavati” Szczepana Jeleńskiego, napisane jeszcze w latach międzywojennych, ale nadal wznawiane i chętnie czytane.
Świat jednak idzie do przodu i bardzo potrzebne jest współczesne spojrzenie na stan wszystkich dziedzin nauki, z uwzględnieniem obecnych realiów społeczno-kulturowych. Bardzo dobrze, że Stefan Bujisman zajmuje się popularyzacją matematyki i buduje jej pozytywny wizerunek, oswajając respekt i lęk przed tym niełatwym i niespecjalnie lubianym przedmiotem w szkole. Wykorzystanie na czwartej stronie okładki nazwiska Donalda Trumpa, nazw Google’a i Netflixa ma oczywiście wywołać wrażenie, jak nowatorska i aktualna to książka. Autor błyskotliwie próbuje łączyć swoje przemyślenia jako filozofa matematyki z chwytliwymi nazwami tych marek (które zapewne funkcjonują tu trochę jak przykuwające uwagę hashtagi). To zawsze dobra strona książek popularnonaukowych, które nawiązują do tego, co czytelnika otacza i co jest mu najbliższe. Zatem jeśli po „Plusy i minusy” sięgną czytelnicy, którzy nic wcześniej o matematyce nie czytali – wiele się dowiedzą i jest szansa, że dostrzegą jej obecność w wielu sytuacjach codziennego życia. Warto też polecić tę książkę nauczycielom matematyki. Znajdą tu wiele inspiracji, by uatrakcyjnić swoje lekcje i pomiędzy matematycznymi wzorami pokazać odniesienia do współczesnej technologii czy też „przemycić” jakąś anegdotę z historii matematyki.
koniec
10 listopada 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: „Dzień codzienny” mieszkańców Wrocławia
Sebastian Chosiński

20 II 2020

Czwarta z sześciu mikropowieści Jerzego Edigeya wydanych w cyklu „Ewa wzywa 07…” jest jedną z najsłabszych. Fabularnie i stylistycznie. Co może dziwić tym bardziej, że autor opisał w niej rzeczywiste wydarzenia, które wydawały się wręcz doskonałym materiałem wyjściowym. Niestety, pisarz ewidentnie zarżnął temat, czyniąc z „Tajemnicy starego kościółka” nadzwyczaj ciężkostrawne danie.

więcej »

Mała Esensja: Cena szczęścia
Marcin Mroziuk

19 II 2020

Małgorzata Strękowska-Zaremba zdążyła przyzwyczaić swoich czytelników, że w swych książkach potrafi w piękny sposób poruszać różne naprawdę trudne tematy. Autorka w tym celu tworzy bowiem nasycone emocjami historie, w których w realnym świecie pojawiają się elementy baśniowe czy fantastyczne. Podobnie jest w „Lilanie” – ale chociaż jest to niezwykle wciągająca lektura, to jej zaskakujące zakończenie może budzić ambiwalentne odczucia.

więcej »

Bardziej niż symfonia
Joanna Kapica-Curzytek

18 II 2020

Edycja „Opowiadań wszystkich” brazylijskiej pisarki jest odkryciem wiele wnoszącym do światowej literatury.

więcej »

Polecamy

Pif-Paf! Zium!

Na rubieżach rzeczywistości:

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Bardziej niż symfonia
— Joanna Kapica-Curzytek

Fasada i wnętrze
— Joanna Kapica-Curzytek

„Nie wolno mi się zakochać”
— Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

By nie spadło nam z nieba
— Joanna Kapica-Curzytek

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.