Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Tracy Packiam Alloway
‹Przygoda z mapą›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygoda z mapą
Data wydania14 sierpnia 2019
Autor
PrzekładEwa Kleszcz
IlustracjeAna Sanfelippo
Wydawca Zielona Sowa
SeriaSPEcjalne moce
ISBN978-83-8154-323-1
Format24s. 190×190mm; oprawa twarda
Cena17,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Specjalne moce Szymona
[Tracy Packiam Alloway „Przygoda z mapą” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Przygoda z mapą” to książka o dysleksji dla dzieci, rodziców i nauczycieli

Joanna Kapica-Curzytek

Krótko o książkach: Specjalne moce Szymona
[Tracy Packiam Alloway „Przygoda z mapą” - recenzja]

„Przygoda z mapą” to książka o dysleksji dla dzieci, rodziców i nauczycieli

Tracy Packiam Alloway
‹Przygoda z mapą›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPrzygoda z mapą
Data wydania14 sierpnia 2019
Autor
PrzekładEwa Kleszcz
IlustracjeAna Sanfelippo
Wydawca Zielona Sowa
SeriaSPEcjalne moce
ISBN978-83-8154-323-1
Format24s. 190×190mm; oprawa twarda
Cena17,99
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dysleksja (trudności w nauce czytania i pisania) to nie „wyrok”, dzieci, jeśli otrzymają odpowiednie wsparcie, mają szansę na bardzo dobre funkcjonowanie. Często są kreatywne, ciekawe świata i obdarzone wspaniałą wyobraźnią. Tak jak bohater książki, Szymon. Wraz z grupą dzieci wyjeżdża na obóz harcerski. Dzieci otrzymują zadanie, aby za pomocą mapy dotrzeć do wyznaczonego miejsca. Szymon ma, co prawda, kłopoty z czytaniem mapy, ale ma za to wiele innych atutów, co sprawia, że wybór właściwej drogi nie stanowi dla niego problemu. Ma specjalne moce!
Historia Szymona (ciekawie też zilustrowana) pozwoli dzieciom podobnym do niego uświadomić sobie słabsze i mocne strony. Na końcu książki rodzice znajdą uwagi, jak pracować z dzieckiem, by optymalnie wykorzystać jego potencjał. Są też inspiracje do wspólnego omówienia tekstu, a nawet pytania, by pomóc młodemu czytelnikowi lepiej zrozumieć treść książki. Cenne są także ogólne wskazówki dotyczące uczenia się, które pomagają wzmocnić pamięć u dzieci z dysleksją.
Autorką książki (wydanej w serii „Specjalne moce”) jest profesorka psychologii, zajmująca się badaniami dotyczącymi uczenia się dzieci o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Warto przy tej okazji podkreślić, że nie każda trudność w nauce czytania i pisania to dysleksja. Ważne, aby rodzice zbyt wcześnie nie stawiali diagnozy sami. Zaburzenie może być zdiagnozowane tylko przez specjalistów dopiero po 10 roku życia dziecka, i to po szeregu badań oraz wdrożonej terapii. Wcześniej – możemy tylko mówić o objawach sugerujących ryzyko dysleksji u dziecka.
koniec
16 listopada 2019

Komentarze

16 XI 2019   12:35:29

Trzy magiczne słowa:
dysleksja
dysgrafia
dyskalkulia
Plus zwolnienie z WF-u i współczesny analfabeta cierpiący na sto różnych przypadłości gotowy.

16 XI 2019   15:22:21

Powiem tak, że z podstawówki pamiętam kolegę, który faktycznie miał problem z zapisywaniem słów i uważam, że to było nieudawane.
Natomiast strategia wyrabiania dzieciom orzeczenia o dysleksji po to, żeby nie musiało się uczyć ortografii i było łagodniej oceniane na egzaminach z polskiego było niestety swego czasu nagminne.

16 XI 2019   16:03:52

Jesteś pełnosprawny freynir? Często nabijasz się z ludzi bez którejś z kończyn, niewidomych czy niesłyszących? Bo widzisz dysleksja to też taka ograniczająca pewne możliwości ułomność na którą człowiek nią dotknięty niewiele może poradzić. Doprawdy zastanawiam się jak ktoś może czuć się uprawniony do wydawania takich lekceważące osądów. Widzisz tak się składa, że ja jestem dyslektykiem. I miałem to szczęście, że w latach 80 jakiś tobie podobny "mędrzec" nie uznał mnie za "współczesnego analfabetę" czy "lenia" tylko mądra polonistka w podstawówce skłoniła moich rodziców do pójścia ze mną do poradni pod której psychologiczną opieką przez wiele miesięcy diagnozowano a później próbowano coś zrobić z tą przypadłością. Ale nie da się dysleksji "naprawić" - można nieco ograniczyć jednak człowiek już taki pozostaje. Do dziś robię błędy bo ich zwyczajnie nie widzę a mój charakter pisma jest "lekarski". Ale uwielbiam czytać i mimo wszystko całkiem sporo piszę. Więc jeśli nie wiesz o czym piszesz to może następnym razem zastanów się czy warto tak autorytarnie zabierać głos.

16 XI 2019   17:43:18

@ender73-Powiem tak, najczęściej i najchętniej nabijam się sam z siebie. Nie jestem perfekcjonistą, często popełniam głupie błędy, którym mógłbym zapobiec, gdybym pomyślał zamiast działać. Za to jestem lekko przewrażliwiony na nadużywanie tych trzech zespołów do wyjaśnienia wszystkich problemów z nauką. A spowodowane jest to tym, o czym wspomniała Beatrycze- nadużywaniem orzecznictwa psychologicznego w latach 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku.
Z faktyczną dysleksją spotkałem się kilkukrotnie i wiem (przynajmniej ze strony obserwatora), jak ciężko jest komuś takiemu zauważyć np. literówkę.

16 XI 2019   19:38:47

@freynir - Najwyraźniej każdy ma coś na czego punkcie jest lekko przewrażliwiony bo, jak zapewne zauważyłeś, mnie akurat nieco drażni swobodne sprowadzenie kwestii dysleksji do swego rodzaju modnego cwaniactwa doraźnie ułatwiającego "szkolne boje". Zapewne zjawisko nadużywania orzeczeń psychologicznych w tej kwestii istnieje co jednak nie usprawiedliwia wrzucania do jednego worka razem z "podrobionymi" prawdziwych dyslektyków. Wybacz, że się nieco uniosłem - ja też nie traktuję siebie jakoś szczególnie poważnie i nie wiem czy mam jakiekolwiek zalety choćby nieco równoważące me wady. Ale wiem, że choćbym nie wiem jak bardzo się starał pewnych rzeczy nie przeskoczę bo taki akurat już jestem. I pamiętam tego smutnego dzieciaka, któremu przez lata szkoła wydawała się udręką dopóki ktoś nie zauważył, że nie jest wcale "głupi", "leniwy", "nieuważny" itp. tylko pomimo całkiem wysokiej inteligencji pewnych rzeczy nie można od niego wymagać bo przypominałoby to oczekiwanie od daltonisty rozpoznawania kolorów ;) Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zginął w walce jak mężczyzna
Joanna Kapica-Curzytek

19 I 2020

„Władca cieni” to ciekawie opowiedziana historia członków rodziny autora w szerokim kontekście rozliczeń z latami dyktatury Franco w Hiszpanii.

więcej »

W alkoholowo-hipnotycznym transie
Sebastian Chosiński

18 I 2020

Kręci, miesza, kombinuje! Nie oczekujcie po Marku Krajewskim zachowania chronologii w kolejnych – od 2016 roku ponownie ukazujących się bardzo regularnie, co mniej więcej dwanaście miesięcy – powieściach o Eberhardzie Mocku. Akcja „Golema” rozgrywa się bowiem piętnaście lat po „Pojedynku”, co oznacza, że autor przeskoczył czasowo nie tylko nad „Mockiem” i „Ludzkim zoo”, ale nawet „Widmami w mieście Breslau”, które zaliczają się do poprzedniej serii.

więcej »

Cudzego nie znacie: Raz lepiej, raz gorzej
Miłosz Cybowski

17 I 2020

Pomiędzy „Drahenfelsem” a „Silver Nails” Jack Yeovil stworzył dwie inne książki osadzone w świecie Warhammera. Pierwsza z nich to powieść kryminalna „Beasts in Velvet” (przetłumaczona dość niefortunnie na „Bestię w aksamicie”), druga – zbiór trzech nowel „Genevieve Undead” (wydaną u nas pod bardziej wiernym tytułem „Wieczna Genevieve”).

więcej »

Polecamy

Droga bez powrotu

Na rubieżach rzeczywistości:

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Cena mądrości
— Miłosz Cybowski

Pięć lat później
— Joanna Kapica-Curzytek

Wielka gra
— Joanna Kapica-Curzytek

Wspólnie
— Joanna Kapica-Curzytek

Esej o realizmie
— Miłosz Cybowski

Tam, gdzie mieszka Mikołaj
— Joanna Kapica-Curzytek

Kobalt czy kobold?
— Marcin Osuch

Życie snem
— Miłosz Cybowski

Końce i początki
— Miłosz Cybowski

Przydługa klasyka
— Miłosz Cybowski

Tegoż autora

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż
— Joanna Kapica-Curzytek

Kto jest kim w czeskiej literaturze
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzie i miejsca
— Joanna Kapica-Curzytek

Nauczyć się można wszystkiego
— Joanna Kapica-Curzytek

Tego nie dowiecie się w szkole
— Joanna Kapica-Curzytek

Koniec ery antropomorfizmu
— Joanna Kapica-Curzytek

Śródmiejska 7
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszerzone granice
— Joanna Kapica-Curzytek

Dyrektor więzienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.