Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Dorota Kassjanowicz
‹Kamienica pod śniegiem›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKamienica pod śniegiem
Data wydania30 października 2019
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-403-9
Format496s. 135×205mm
Cena34,90
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Śródmiejska 7
[Dorota Kassjanowicz „Kamienica pod śniegiem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kamienica pod śniegiem” jest ciekawą powieścią obyczajową do czytania w każdym czasie, ale obecne w niej świąteczno-noworoczne motywy dodają jej aktualności i… blasku.

Joanna Kapica-Curzytek

Śródmiejska 7
[Dorota Kassjanowicz „Kamienica pod śniegiem” - recenzja]

„Kamienica pod śniegiem” jest ciekawą powieścią obyczajową do czytania w każdym czasie, ale obecne w niej świąteczno-noworoczne motywy dodają jej aktualności i… blasku.

Dorota Kassjanowicz
‹Kamienica pod śniegiem›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKamienica pod śniegiem
Data wydania30 października 2019
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-8032-403-9
Format496s. 135×205mm
Cena34,90
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Na początek - dużo ciepłych słów dotyczących struktury powieści. W „Kamienicy pod śniegiem” spotkamy kilkanaście postaci, niektóre z czasem zejdą na drugi plan, ale każda z nich jest obdarzona indywidualnością i na swój sposób sympatyczna. Narracja poprowadzona została nad wyraz spójnie i przejrzyście, na tyle, że nawet wśród dużej liczby bohaterów nie sposób się pogubić. To zasługa dobrego warsztatu i pióra autorki Doroty Kassjanowicz, która oprócz powieści ma na swoim koncie między innymi także sztuki teatralne.
Losy wszystkich postaci są ze sobą w różny sposób powiązane. Są to relacje rodzinne lub uczuciowe, ale na pierwszym planie znajduje się tu kamienica na ulicy Śródmiejskiej 7 w symboliczny sposób splatająca więzi łączące wszystkich bohaterów. Adres ten jest „sceną”, na której rozgrywają się ludzkie dramaty i radości, a smutek przenika się z humorem. Jednym słowem – toczy się tu zwykłe, codzienne życie.
Ale i w zwyczajnym życiu są czasem ostre zakręty i trzeba mocno uważać, żeby nie zrobić sobie krzywdy. Bogna właśnie rozstała się z partnerem i ze względów finansowych musi przeprowadzić się do mniejszego lokum. Olaf jest ojcem samotnie wychowującym syna, z trudem wiążącym koniec z końcem. Nie może liczyć na byłą żonę. Mały Mateusz z kolei jest bardzo związany ze swoim dziadkiem i zrobiłby wszystko, żeby tylko starszy mężczyzna zachował zdrowie. Sylwia jest sprzedawczynią w sklepie, związaną ze sporo od niej starszym Borysem, który – dziwnym trafem – prawie nie ma dla niej czasu i stale wyjeżdża na służbowe delegacje.
To tylko zarys najważniejszych wątków, które będziemy śledzić podczas lektury. Są też historie poboczne, ale i one zostały świetnie, wyraziście poprowadzone. Być może najsłabszy i trochę „wydumany” (szczególnie pod koniec) jest, moim zdaniem, wątek Artura i Sebastiana Fiske, ale przynajmniej budzi uśmiech i trzyma czytelnika w napięciu. Telefoniczne „paplaniny” Meli i Bogny, choć też zapewne miały być humorystycznym akcentem, sprawiają, niestety, wrażenie niepotrzebnych i lekko irytujących dłużyzn. Wiele różnorodnych i głębokich emocji wywołuje natomiast wątek Mateusza, rezolutnego dzieciaka, który zdecydował się ponaprawiać niedociągnięcia dorosłych. On sam także mocno cierpi z powodu ich błędów.
Jak wspomniałam wcześniej, postacie zostały bardzo dobrze przedstawione. Nieraz możemy się w tych portretach przejrzeć jak w lustrze. Jest tu na przykład Mela niepracująca zawodowo, ale stale niemająca dla siebie czasu… ciekawe, dlaczego? Może warto zmienić podejście do życia, chociażby w ramach postanowień noworocznych? (Jeśli chodzi o przypadek Meli, ona akurat nie miała innego wyjścia). Jest skupiony na sobie i wyrachowany Borys – oby takich mężczyzn było na świecie jak najmniej. Sympatię budzi natomiast Alicja, która daje impuls do dosyć niespodziewanego zakończenia całej powieści. Z kolei Zyta być może doda otuchy wielu osobom, zmagającym się (czynnie i biernie) z tym samym, co ona. Mądrość życiowa Teodora pozwoli jej na nowy początek.
W tle akcji mamy okres Bożego Narodzenia i Sylwestra, sugeruje to także tytuł książki. Choć te dni nie są w powieści szczególnie mocno wyeksponowane, można je potraktować jako swego rodzaju świąteczną ozdobę, dzięki której cała opowiadana historia nabierze niepowtarzalnego blasku i szczególnego znaczenia. Zwłaszcza, jeśli przeczytamy ją właśnie w tym czasie. Zakończenie może okazać się całkiem zaskakujące, wywiera pozytywne wrażenie. I dodaje optymizmu, którego na co dzień tak bardzo czasami brakuje! Co więcej, taki a nie inny koniec stwarza autorce możliwość, aby spróbować napisać kontynuację losów bohaterów. Wysoko oceniam „Kamienicę pod śniegiem” jako dobrze i sprawnie napisaną, mocno zżyłam się z mieszkańcami domu przy ulicy Śródmiejskiej 7, dlatego nie miałabym nic przeciwko temu, aby zagościli u mnie ponownie.
koniec
22 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podróż na wschód: Przez bezdroża Tybetu z chińskim malarzem i nudną narracją
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Książka japońskiej pisarki ma tytuł „Tao”, ale obliczony jest on chyba tylko na przyciągnięcie specyficznej grupy czytelników, bo o taoizmie nie ma tam żadnych wzmianek. Aya Goda opisała swoje przeżycia z pobytu w Chinach w burzliwym roku 1989, kiedy to zakochana w młodym, buntowniczym malarzu wędrowała z nim od Szanghaju do Lhasy i z Tybetu na tropikalną wyspę Hajnan.

więcej »

O komiksach z miłością i znawstwem
Marcin Mroziuk

24 II 2020

Nie ulega wątpliwości, że „Moje komiksy. Vol. 1. Od Tajfuna do Supermana” to książka mogąca zainteresować tych fanów historii obrazkowych, którzy chcieliby poczytać nieco poważniejsze rozważania na temat komiksów niż dominujące w internecie krótkie recenzje niedawno wydanych albumów. I czytelnicy nie zawiodą się tą lekturą, gdyż Paweł Ciołkiewicz nie tylko jest wielbicielem tego medium, ale też posiada o nim sporą wiedzę i umie ją przekazać w ciekawy sposób.

więcej »

Nie grać Bustera Keatona
Joanna Kapica-Curzytek

23 II 2020

„Mistrz offu” to zbiór wspomnień Jacka Fedorowicza związanych z jego filmową karierą. Nazwisko autora zapowiada i gwarantuje, że będzie zabawnie i inteligentnie.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie grać Bustera Keatona
— Joanna Kapica-Curzytek

Bardziej niż symfonia
— Joanna Kapica-Curzytek

Fasada i wnętrze
— Joanna Kapica-Curzytek

„Nie wolno mi się zakochać”
— Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

By nie spadło nam z nieba
— Joanna Kapica-Curzytek

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.