Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Maciej Przybylski
‹Honor Lontrusa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHonor Lontrusa
Data wydania4 października 2018
Autor
Wydawca Literatura
SeriaA to historia!
ISBN978-83-7672-649-6
Format400s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, historyczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 25,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Łobuz z Polską w sercu
[Maciej Przybylski „Honor Lontrusa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Honorze lontrusa” Maciejowi Przybylskiemu udało się całkiem dobrze połączyć atrakcyjną fabułę z patriotycznym przesłaniem. Młodzi czytelnicy nie tylko mogą tutaj z zapartym tchem śledzić niewiarygodne przygody trzynastoletniego Antka Góry, ale również przyjrzeć się przebiegowi walk w trakcie powstania wielkopolskiego z perspektywy ich uczestnika.

Marcin Mroziuk

Łobuz z Polską w sercu
[Maciej Przybylski „Honor Lontrusa” - recenzja]

W „Honorze lontrusa” Maciejowi Przybylskiemu udało się całkiem dobrze połączyć atrakcyjną fabułę z patriotycznym przesłaniem. Młodzi czytelnicy nie tylko mogą tutaj z zapartym tchem śledzić niewiarygodne przygody trzynastoletniego Antka Góry, ale również przyjrzeć się przebiegowi walk w trakcie powstania wielkopolskiego z perspektywy ich uczestnika.

Maciej Przybylski
‹Honor Lontrusa›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułHonor Lontrusa
Data wydania4 października 2018
Autor
Wydawca Literatura
SeriaA to historia!
ISBN978-83-7672-649-6
Format400s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena34,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, historyczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 25,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Kiedy poznajemy Antka Górę, jest on zwykłym łobuzem, czyli właśnie – jak mówiono w Poznańskiem – lontrusem. Jego ojciec zginął, a matka zniknęła bez śladu, chłopiec mieszka więc w Gnieźnie tylko z babcią. Starsza kobieta oczywiście troszczy się o wnuka, ale nie jest w stanie nad nim zapanować. W efekcie czego, zamiast chodzić do szkoły, spędza on większość czasu na ulicach miasta, płatając figle zarówno niemieckim żołnierzom, jak i spokojnym sąsiadom, a także nie stroniąc od utarczek z podobnymi sobie chłopakami.
Wkrótce w życiu Antka nastąpią jednak poważne zmiany, a wszystko zapoczątkuje zatarg chłopca z Tadkiem Małeckim i jego bandą. Tym razem sprawa się nie skończy na kilku siniakach, bo porządek z łobuzami postanowi zrobić ksiądz Stanisław Kubski. Proboszcz nie umieści ich jednak w ochronce, ale zatrudni do porządkowania klasztoru i jeszcze im nawet za to zapłaci! Co istotne, w miarę upływu czasu dotychczas wrogo nastawieni do siebie chłopcy staną się prawdziwymi przyjaciółmi. Nie uczyni zaś tego jedynie wspólnie wykonywana praca, ale przede wszystkim przygody, które razem przeżyją. Uwagę Antka i jego kolegów przyciągają bowiem podejrzane typy, najwyraźniej interesujące się pewną opuszczoną kamienicą. Jak łatwo się domyślić, w tym przypadku chłopcy wtykają nos w nie swoje sprawy, a przecież koniec 1918 roku to w Wielkopolsce niespokojny okres. To, co odkryją młodzi bohaterowie, okaże się zaś znacznie niebezpieczniejsze, niż mogliby się spodziewać.
To prywatne dochodzenie sprawi,że będziemy świadkami naprawdę dramatycznych zdarzeń, ale nawet one zejdą wkrótce na dalszy plan wobec wybuchu powstania. Z przyjemnością obserwujemy więc rozbrajanie Niemców w Gnieźnie, w czym oczywiście uczestniczy także Antek. A to dopiero połowa jego przygód! Otóż chłopcu będzie dane z bliska powąchać prochu i to z dala od rodzinnego domu. Wystrychnięty na dudka przez niemieckiego szpiega, opuszcza bowiem Gniezno, a zanim uda mu się powrócić, nie tylko przewinie się on przez kilka powstańczych oddziałów, ale nawet uda mu się naprawdę zasłużyć dla ojczyzny.
Nie ulega wątpliwości, że liczne przygody Antka skutecznie potrafią przyciągnąć uwagę jego rówieśników. Zaletą jest też wartka akcja i całkiem przekonująco nakreślone sceny starć polsko-niemieckich. Trochę słabiej wypada natomiast wątek romantyczny, czyli młodzieńcze uczucie Antka do Krysi, który autor na dłuższy czas pozostawił w zawieszeniu, by niespodziewanie powrócić do niego w samej końcówce książki. Zresztą Maciej Przybylski najwyraźniej niekiedy nie ma pomysłu, co zrobić z daną postacią, więc po prostu ją porzuca. Najdobitniejszym tego przykładem jest stróż Godziemba, który przez dłuższy czas odgrywa istotną rolę w rozwoju wydarzeń, a potem nawet nie dowiadujemy się, co się z nim stało. Na szczęście te drobne niedociągnięcia fabularne tylko w niewielkim stopniu zmniejszają atrakcyjność „Honoru lontrusa”. Warto więc, aby młodzi czytelnicy sięgnęli po tę ciekawą powieść historyczno-przygodową.
koniec
23 grudnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podróż na wschód: Przez bezdroża Tybetu z chińskim malarzem i nudną narracją
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Książka japońskiej pisarki ma tytuł „Tao”, ale obliczony jest on chyba tylko na przyciągnięcie specyficznej grupy czytelników, bo o taoizmie nie ma tam żadnych wzmianek. Aya Goda opisała swoje przeżycia z pobytu w Chinach w burzliwym roku 1989, kiedy to zakochana w młodym, buntowniczym malarzu wędrowała z nim od Szanghaju do Lhasy i z Tybetu na tropikalną wyspę Hajnan.

więcej »

O komiksach z miłością i znawstwem
Marcin Mroziuk

24 II 2020

Nie ulega wątpliwości, że „Moje komiksy. Vol. 1. Od Tajfuna do Supermana” to książka mogąca zainteresować tych fanów historii obrazkowych, którzy chcieliby poczytać nieco poważniejsze rozważania na temat komiksów niż dominujące w internecie krótkie recenzje niedawno wydanych albumów. I czytelnicy nie zawiodą się tą lekturą, gdyż Paweł Ciołkiewicz nie tylko jest wielbicielem tego medium, ale też posiada o nim sporą wiedzę i umie ją przekazać w ciekawy sposób.

więcej »

Nie grać Bustera Keatona
Joanna Kapica-Curzytek

23 II 2020

„Mistrz offu” to zbiór wspomnień Jacka Fedorowicza związanych z jego filmową karierą. Nazwisko autora zapowiada i gwarantuje, że będzie zabawnie i inteligentnie.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

O komiksach z miłością i znawstwem
— Marcin Mroziuk

Zapiski wybrane
— Marcin Mroziuk

Fundacje, trusty i zwykłe przekręty
— Marcin Mroziuk

Czarne chmury nad klasztorem
— Marcin Mroziuk

Zderzenie wizji i osobowości
— Marcin Mroziuk

Suplement filmowy 2019
— Adam Lewandowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Skarby z naszego podwórka
— Marcin Mroziuk

W międzynarodowym trójkącie
— Marcin Mroziuk

Stworzony na obraz i podobieństwo człowieka
— Marcin Mroziuk

Stara miłość nie rdzewieje. Ale nienawiść też
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.