Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Leszek Engelking
‹Szwejkowie i Don Kichoci›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzwejkowie i Don Kichoci
Data wydania17 maja 2019
Autor
Wydawca Officyna
ISBN978-83-62409-92-1
Format302s. 125×205mm
Cena24,90
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 20,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Kto jest kim w czeskiej literaturze
[Leszek Engelking „Szwejkowie i Don Kichoci” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tom „Szwejkowie i Don Kichoci” składa się na panoramiczny i syntetyczny obraz czeskiej literatury.

Joanna Kapica-Curzytek

Kto jest kim w czeskiej literaturze
[Leszek Engelking „Szwejkowie i Don Kichoci” - recenzja]

Tom „Szwejkowie i Don Kichoci” składa się na panoramiczny i syntetyczny obraz czeskiej literatury.

Leszek Engelking
‹Szwejkowie i Don Kichoci›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzwejkowie i Don Kichoci
Data wydania17 maja 2019
Autor
Wydawca Officyna
ISBN978-83-62409-92-1
Format302s. 125×205mm
Cena24,90
Gatuneknon-fiction
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 20,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jak zauważa autor już we wstępie, literaturę czeską nierzadko widzi się u nas przez pryzmat „polskiego stereotypu czeskości”. Jego uosobieniem jest oczywiście „dobry wojak Szwejk”, postać z (notabene niedokończonej) powieści Jaroslava Haška. Żartobliwy dystans wobec świata, trochę absurdu, wyuczonej niezaradności, „gapowatości”, niechęć do wprowadzania w swoje życie zamieszania – coś zupełnie po innej stronie niż polski mesjanizm, waleczność i bohaterstwo (jak lubimy często o sobie myśleć). Tymczasem w czeskiej literaturze są też jak najbardziej obecni tytułowi „Don Kichoci”, niepoprawni idealiści, metafizycy czy romantycy. Czeskie piśmiennictwo jest dużo bardziej wielowymiarowe i wielogłosowe, jest to „literatura w pełni dojrzała, bogata i różnorodna”, jak ujmuje to autor, dodając jeszcze, że trzeba tylko chcieć to w niej odnaleźć.
Zbiór krytycznoliterackich szkiców Leszka Engelkinga wydatnie nam w tych poszukiwaniach pomaga. Nie można byłoby sobie życzyć lepszego cicerone – przewodnika i mentora, swobodnie poruszającego się po świecie czeskiej literatury z wybitną znajomością rzeczy i świetnie piszącego. Autor od lat zajmuje się czeską kulturą (filmem i literaturą), wykładał też między innymi teorię i historię literatury, jest tłumaczem i redaktorem. To tylko niewielki wycinek jego bogatej działalności. Warto wspomnieć, że tematem jego pracy doktorskiej była tzw. „Grupa 42” – czeskie awangardowe ugrupowanie artystyczne, aktywne w latach 40. XX wieku, wywierające wielki wpływ na literaturę i sztukę w późniejszym okresie.
Na tę książkę złożyło się kilkadziesiąt tekstów, wcześniej publikowanych w latach 1991-2018 przede wszystkim w miesięczniku „Nowe Książki”, także w innych pismach. Są to recenzje książek oraz teksty krytycznoliterackie. Zwykle nie jestem zwolennikiem wydawania książek metodą „recyklingu” – czyli takich, które powstają z przedruków tekstów z czasopism. Teksty wrzucane „do jednego kotła” tworzą często chaos (nie mówiąc już o syndromie „zimnej kawy” w przypadku tego rodzaju publikacji, gdzie niejedna rzecz ulega dezaktualizacji i nikt tego nie weryfikuje). Mało którzy wydawcy zdają sobie sprawę, że specyfika redagowania tomu jako całości nie jest tym samym co przygotowanie do druku pojedynczego tekstu. Jednak w przypadku „Szwejków i Don Kichotów” jest inaczej. Autor wyraźnie zaznacza, że wszystkie teksty zostały przed włączeniem ich do niniejszej edycji przez niego przejrzane – przeredagowane, uzupełnione i uaktualnione.
I tę staranność świetnie tu widać, podnosi to też wydatnie walor merytoryczny książki jako całości. Tom, choć złożony z recenzji pisanych w różnym czasie i dla różnych odbiorców, sprawia wrażenie zaskakująco spójnego i syntetycznego. Znajdują tutaj bowiem swoje miejsce najważniejsi przedstawiciele literatury czeskiej XX wieku: poeci i prozaicy (autor nie zajmuje się dramatopisarzami) oraz ich dzieła. Choć teksty Leszka Engelkinga są raczej zwięzłe, imponują rozległością spojrzenia. Każdy autor i jego utwór pokazany jest na szerokim tle czeskiej literatury (i różnorodnych w niej trendów) oraz historii, a nawet konfrontowany jest w kontekście szerzej pojętej kultury. Leszek Engelking pisze o tym z wielkim znawstwem i błyskotliwą erudycją, pokazuje nam powiązania, wpływy, ujawnia ciekawe fakty z osobistych biografii autorów. Ocenia jakość polskich tłumaczeń i pisze o recepcji poszczególnych utworów w naszym kraju.
Zabrakło mi tylko spisu treści z uwzględnieniem twórców i ich dzieł, o których w poszczególnych tekstach mowa. Same ich tytuły to za mało, bo musimy przekartkować całą książkę, by zorientować się, o których utworach i pisarzach są poszczególne eseje. Utrudnia to poruszanie się wśród treści. Ideałem byłby jeszcze indeks nazwisk, a to z tej racji, że poszczególne osoby są często wymieniane w więcej niż jednym tekście.
Uwaga na marginesie: czytając ten tom, można odnieść nieodparte wrażenie, że czeska literatura XX wieku jest zdominowana przez mężczyzn. W zamieszczonych tu kilkudziesięciu tekstach pojawia się tylko pięć kobiet – pisarek. Czy dlatego, że ich utwory nie są na tak zadowalającym poziomie, aby o nich pisać? Czy też jest to dziełem przypadku – bo na potrzeby książki po prostu dokonano takiego, a nie innego wyboru tekstów? Trudno powiedzieć, w każdym razie optymistyczne jest to, że we współczesnej literaturze czeskiej pisanej już w XXI wieku, pojawia się już wiele interesujących nazwisk kobiet, których utworom warto się przyjrzeć.
Lektura tej książki pozwoli nam całkiem nieźle zorientować się wśród wielu ważnych prądów i zjawisk literatury naszych południowych sąsiadów. Pozory nieraz mylą: nie jest to literatura oparta wyłącznie na motywach żartu czy śmieszności. Tak jak stanowczo mało komiczna była powojenna historia Czechosłowacji i związana z nią atmosfera panująca ówcześnie w kraju. Nie były to sprzyjające warunki dla wolnej twórczości literackiej i rozwijania życia literackiego we wszystkich jego przejawach. Szczególnie trudny był okres po interwencji państw Układu Warszawskiego w Czechosłowacji i stłumieniu idei Praskiej Wiosny. Rozwiązaniem dla twórców było albo „układanie się” z władzą, albo szukanie szczęścia w publikacjach emigracyjnych. W obiegu nieoficjalnym były też wydawnictwa samizdatowe. Dopiero po roku 1989 można było publikować utwory dysydentów oraz autorów na emigracji, co wyrównywało tę wieloletnią lukę w czeskiej kulturze.
W maju 2020 roku gościem specjalnym na Warszawskich Targach Książki są właśnie Czechy – i to jest jeden, choć nie jedyny powód, dla którego warto po tę książkę sięgnąć. „Szwejkowie i Don Kichoci” jest świetnym wstępem do dalszego poznawania literatury czeskiej, pozwoli nam zorientować się „kto jest kim”, poznać ciekawe i nieraz dramatyczne kulisy literackiej twórczości czeskich pisarzy. Poza najbardziej u nas znanymi: Hrabalem, Kunderą, Pavlem czy Škvoreckim jest jeszcze do odkrycia wiele innych nowych nazwisk.
To książka o literaturze naszych południowych sąsiadów – i również z tego względu jest ważną publikacją. W kulturze każdego kraju powinna zajmować ważne miejsce literatura tych, do których jest najbliżej. Trzeba ją szczególnie wnikliwie poznawać, konfrontować się z nią, szukać podobieństw i różnic. To podstawa jakże ważnego dialogu, prowadzonego w atmosferze wzajemnego życzliwego zainteresowania i zaufania. Przekłada się to na sąsiedzką współpracę i poszukiwania nowych jej form.
koniec
5 stycznia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Podróż na wschód: Przez bezdroża Tybetu z chińskim malarzem i nudną narracją
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Książka japońskiej pisarki ma tytuł „Tao”, ale obliczony jest on chyba tylko na przyciągnięcie specyficznej grupy czytelników, bo o taoizmie nie ma tam żadnych wzmianek. Aya Goda opisała swoje przeżycia z pobytu w Chinach w burzliwym roku 1989, kiedy to zakochana w młodym, buntowniczym malarzu wędrowała z nim od Szanghaju do Lhasy i z Tybetu na tropikalną wyspę Hajnan.

więcej »

O komiksach z miłością i znawstwem
Marcin Mroziuk

24 II 2020

Nie ulega wątpliwości, że „Moje komiksy. Vol. 1. Od Tajfuna do Supermana” to książka mogąca zainteresować tych fanów historii obrazkowych, którzy chcieliby poczytać nieco poważniejsze rozważania na temat komiksów niż dominujące w internecie krótkie recenzje niedawno wydanych albumów. I czytelnicy nie zawiodą się tą lekturą, gdyż Paweł Ciołkiewicz nie tylko jest wielbicielem tego medium, ale też posiada o nim sporą wiedzę i umie ją przekazać w ciekawy sposób.

więcej »

Nie grać Bustera Keatona
Joanna Kapica-Curzytek

23 II 2020

„Mistrz offu” to zbiór wspomnień Jacka Fedorowicza związanych z jego filmową karierą. Nazwisko autora zapowiada i gwarantuje, że będzie zabawnie i inteligentnie.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie grać Bustera Keatona
— Joanna Kapica-Curzytek

Bardziej niż symfonia
— Joanna Kapica-Curzytek

Fasada i wnętrze
— Joanna Kapica-Curzytek

„Nie wolno mi się zakochać”
— Joanna Kapica-Curzytek

Carrolla stać na więcej
— Joanna Kapica-Curzytek

By nie spadło nam z nieba
— Joanna Kapica-Curzytek

Hiszpania jest jedną wielką mogiłą
— Joanna Kapica-Curzytek

Część duszy, która pragnie godności
— Joanna Kapica-Curzytek

Samowary i Pierścienie
— Joanna Kapica-Curzytek

Zginął w walce jak mężczyzna
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.