Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Krzysztof Iwanek, Adam Burakowski
‹Indie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIndie
Data wydania13 listopada 2013
Autorzy
Wydawca PWN
ISBN978-83-01-17398-2
Format504s. 170×240mm; oprawa twarda
Cena69,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 71,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Podróż na wschód: Polityczne dzieje subkontynentu
[Krzysztof Iwanek, Adam Burakowski „Indie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie należy oczekiwać od tej książki porywającej narracji i całej masy ciekawostek. Choć nie sposób odmówić autorom prób spopularyzowania tego tematu, „Indie. Od kolonii do mocarstwa” pozostają typowym (a przy tym bardzo solidnym) opisem historii politycznej.

Miłosz Cybowski

Podróż na wschód: Polityczne dzieje subkontynentu
[Krzysztof Iwanek, Adam Burakowski „Indie” - recenzja]

Nie należy oczekiwać od tej książki porywającej narracji i całej masy ciekawostek. Choć nie sposób odmówić autorom prób spopularyzowania tego tematu, „Indie. Od kolonii do mocarstwa” pozostają typowym (a przy tym bardzo solidnym) opisem historii politycznej.

Krzysztof Iwanek, Adam Burakowski
‹Indie›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułIndie
Data wydania13 listopada 2013
Autorzy
Wydawca PWN
ISBN978-83-01-17398-2
Format504s. 170×240mm; oprawa twarda
Cena69,—
Gatunekhistoryczna, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 71,97 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Jak sugeruje tytuł, „Indie” opowiadają historię subkontynentu od czasów, kiedy stał się on oficjalnie brytyjską kolonią aż do roku 2013 (kiedy książka trafiła do druku). Niewiele miejsca poświęcono dziejom wcześniejszym – tylko na tyle, na ile było to konieczne do wyjaśnienia nietypowej „kolonizacji” Indii przez Brytyjczyków (dokonanej przy pomocy Kompanii Wschodnioindyjskiej) i sytuacji przed Wielkim Powstaniem z 1857 (w literaturze często określanym mianem buntu lub powstania sipajów1)). Kolejne lata przedstawiono z wyczuciem, zwracając uwagę zarówno na brytyjską politykę, jak i na stopniowo rodzący się i rosnący w siłę ruch narodowowyzwoleńczy. Nie dajmy się jednak zwieść – to dzieje niepodległych Indii, a nie prawie stuletnia kolonizacja, najbardziej interesują autorów. Co widać wyraźnie w ilości miejsca, jakie poświęcono tym dwóm „epokom” – okres od 1857 do odzyskania przez Indie niepodległości w 1947 zamknięto na nieco ponad stu pięćdziesięciu stronach.
W rozdziałach opisujących czasy postkolonialne dostajemy zarówno ogólne informacje dotyczące krajowej polityki wewnętrznej i zagranicznej (w tym drugim przypadku wiele miejsca poświęcono relacjom z Pakistanem, Chinami i ZSRR), jak i bardziej konkretnych przypadków związanych z tym, co działo się w niektórych stanach (prowincjach). Możemy dzięki temu dowiedzieć się, jak zmieniała się sytuacja szczególnie na północy, gdzie w ciągu kilkudziesięciu lat, w wyniku presji niektórych mniejszości etnicznych, powstało kilka dodatkowych stanów. Nie bez znaczenia (nie tylko w świetle ostatnich wydarzeń) są informacje o konfliktach wyznaniowych, które na przestrzeni lat dotykały nie tylko Kaszmir.2)
Znaczenie poszczególnych stanów w polityce ogólnokrajowej jest w Indiach niezwykle istotne. Jak zauważają autorzy, „odwoływanie się [przez partie polityczne] do regionalnej tożsamości może oznaczać w praktyce walkę o kilkadziesiąt milionów wyborców”. Jest to jeszcze bardziej istotne, ponieważ po załamaniu się w latach 80. ubiegłego wieku dominacji Indyjskiego Kongresu Narodowego na scenie politycznej, partie opozycyjne zostały zmuszone do zawierania szerokich sojuszy z innymi, często lokalnymi ugrupowaniami.
Nie sposób nie dostrzec, że szczególnie w rozdziałach opisujących lata 90. i nowe tysiąclecie, narracja traci impet, który towarzyszył wcześniejszym fragmentom. Jest to całkiem zrozumiałe jeśli brać pod uwagę, że przez większą część XX wieku polityka Indii była zdominowana przez takich ludzi jak Mohandas Ghandi, Motilal Nehru, jego syn Jawaharlal Nehru czy Indira Gandhi (córka Jawaharlala, mimo nazwiska niespokrewniona z Mahatmą) i jej synowie. Na takim tle polityczne dzieje krótkotrwałych rządów Cherana Singha czy Chandara Shekhara muszą wypadać blado, co znajduje odzwierciedlenie w książce.
Mimo tych zastrzeżeń trzeba przyznac, że „Indie” są pozycją bardzo solidną, zarówno pod względem stylu (ocierającego się o naukowość, ale nieprzytłaczającego – zapewne swoją rolę mają w tym dość oszczędne przypisy), jak i treści. Chcąc opisać przeszło sto pięćdziesiąt lat politycznych losów subkontynentu indyjskiego, autorzy stanęli przed niezwykle trudnym zadaniem. Rezultat ich prac zasługuje na uwagę i powinien zainteresować nie tylko miłośników Indii.
koniec
6 stycznia 2020
1) Zarówno określenie „bunt” (z angielskiego mutiny), jak i powiązanie go wyłącznie z sipajami (określenie na żołnierzy indyjskich w służbie brytyjskiej) nie jest, jak podkreślają autorzy, zbyt precyzyjne. Nie chodziło ani o ograniczony do jednego obszaru bunt, ani tym bardziej tylko o żołnierzy, gdyż powstanie miało o wiele szerszy zasięg geograficzny i społeczny.
2) Tutaj jednym z przykładów jest Gudźarat, w którym wybuchły antymuzłumańskie zamieszki w 2002 roku.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Przeczytaj to jeszcze raz: Upadek Ikara
Miłosz Cybowski

20 I 2020

Walter Tevis nie miał zbyt wysokiego mniemania o ludzkości. Jego „Człowiek, który spadł na Ziemię” to nie tylko książka o samotności. To również bardzo pesymistyczna wizja tego, jaka przyszłość może nas czekać.

więcej »

Zginął w walce jak mężczyzna
Joanna Kapica-Curzytek

19 I 2020

„Władca cieni” to ciekawie opowiedziana historia członków rodziny autora w szerokim kontekście rozliczeń z latami dyktatury Franco w Hiszpanii.

więcej »

W alkoholowo-hipnotycznym transie
Sebastian Chosiński

18 I 2020

Kręci, miesza, kombinuje! Nie oczekujcie po Marku Krajewskim zachowania chronologii w kolejnych – od 2016 roku ponownie ukazujących się bardzo regularnie, co mniej więcej dwanaście miesięcy – powieściach o Eberhardzie Mocku. Akcja „Golema” rozgrywa się bowiem piętnaście lat po „Pojedynku”, co oznacza, że autor przeskoczył czasowo nie tylko nad „Mockiem” i „Ludzkim zoo”, ale nawet „Widmami w mieście Breslau”, które zaliczają się do poprzedniej serii.

więcej »

Polecamy

Droga bez powrotu

Na rubieżach rzeczywistości:

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Kto tu jest chory?
— Marcin Knyszyński

„Osacza nas zewsząd wug!”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.