Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Grzegorz Górny
‹Trzej Królowie. Dziesięć Tajemnic›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrzej Królowie. Dziesięć Tajemnic
Data wydania2 grudnia 2014
Autor
Wydawca Rosikon Press
SeriaŚwiadkowie Tajemnicy
ISBN978-83-629-8196-0
Format168s. 160×215mm; oprawa twarda, obwoluta
Cena42,—
Gatunekalbum / atlas, podręcznik / popularnonaukowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 35,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
[Grzegorz Górny „Trzej Królowie. Dziesięć Tajemnic” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W dziesięciu rozdziałach Grzegorz Górny przedstawia historyczne i naukowe próby rozwikłania zagadki pokłonu Trzech Mędrców, który według Ewangelii miał miejsce dwa tysiące lat temu w Betlejem blisko Jerozolimy. Czy to się w ogóle wydarzyło? Kiedy? Kim byli? Ilu ich było? Co ujrzeli na niebie?

Wojciech Gołąbowski

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
[Grzegorz Górny „Trzej Królowie. Dziesięć Tajemnic” - recenzja]

W dziesięciu rozdziałach Grzegorz Górny przedstawia historyczne i naukowe próby rozwikłania zagadki pokłonu Trzech Mędrców, który według Ewangelii miał miejsce dwa tysiące lat temu w Betlejem blisko Jerozolimy. Czy to się w ogóle wydarzyło? Kiedy? Kim byli? Ilu ich było? Co ujrzeli na niebie?

Grzegorz Górny
‹Trzej Królowie. Dziesięć Tajemnic›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrzej Królowie. Dziesięć Tajemnic
Data wydania2 grudnia 2014
Autor
Wydawca Rosikon Press
SeriaŚwiadkowie Tajemnicy
ISBN978-83-629-8196-0
Format168s. 160×215mm; oprawa twarda, obwoluta
Cena42,—
Gatunekalbum / atlas, podręcznik / popularnonaukowa
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 35,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Pełny tytuł z podtytułem tego minialbumu widnieje na okładce w trzech linijkach: „Trzej Królowie. Dziesięć tajemnic. Sekrety Bożego Narodzenia”. W krótkim prologu Górny przedstawia założenia, na których bazuje cała publikacja: opowieść o Trzech Królach jest nie tylko nieodłączną częścią tradycji chrześcijańskiej, ale także jedną z podstaw europejskiej kultury. Scena pokłonu przez wieki była malowana, rzeźbiona, opisywana prozą i wierszem, a ostatnimi czasy także kręcona. Warto więc zastanowić się wraz z naukowcami, czy przydarzyła się naprawdę – czy też została w całości zmyślona.
Pielgrzymka Mędrców ze Wschodu opisana jest jedynie w Ewangelii św. Mateusza, więc pierwszy rozdział autor poświęcił na przedstawienie jego osoby. Kim był – zarówno z pochodzenia, jak i na skutek wybranej pracy celnika – znienawidzonego przez lud kolaboranta, zarabiającego na tym, że żądał więcej, niż było wymagane? W jakim języku i dla kogo spisał swe dzieło? Gdzie i jak zakończył żywot? Drugi rozdział jest niewątpliwie jednym z ciekawszych, bo omawiana jest w nim wiarygodność przekazu: zgodność z badaniami archeologicznymi, z wciąż odnajdywanymi starożytnymi zapiskami. Autor przedstawia tu także kwestie możliwych dat i metodologii przeprowadzenia spisu ludności, z powodu którego rodzina z Nazaretu musiała przewędrować do Betlejem.
W trzecim rozdziale przedstawiono liczne żydowskie proroctwa, mówiące o nadejściu Mesjasza, w tym o miejscu i czasie, gdy to ma się stać. Okazuje się, że w tym czasie wśród wyznawców judaizmu rozsianych po całym Biskim Wschodzie panowało generalne przekonanie, że „coś się wydarzy”, co potwierdzają liczne źródła. Czwarty rozdział próbuje odpowiedzieć na pytanie, kim właściwie byli – królami? Uczonymi? Astrologami? Magami? Oraz – jak kształtował się ich wizerunek na przestrzeni wieków, skąd wzięła się liczba trzech (Ewangelia o tym nie wspomina) – a nawet jakie przydano im niegdyś herby rodowe.
Piąty rozdział zawiera przekonujące dowody na to, że Mędrcy przybyli z Persji – kraju, gdzie żyła i przenikała się z wynawcami zoroastryzmu liczna diaspora żydowska. Regionu, gdzie w przeciwieństwie do Palestyny, uczeni spoglądali w nocne niebo i obliczali ruchy ciał niebieskich, na podstawie symboli astrologicznych usiłując poznać przyszłość. Szósty rozdział skupia się na dacie tego wydarzenia, przedstawiając opinie na temat wyboru miesiąca przeprowadzenia spisu powszechnego w rolniczym kraju oraz miesiąca, podczas którego pasterze mogli spać wśród pilnowanych przez siebie stad bez ryzyka przemarznięcia. Opisana jest także historia zmiany kalendarza w VI wieku (koniec datowania kalendarza od założenia Rzymu).
Rozdział siódmy również jest niezwykle zajmujący, traktuje bowiem o tym, co właściwie Mędrcy ujrzeli na niebie (a może tylko wyliczyli?) i kiedy dokładnie fenomeny te miały miejsce. Autor przytacza również wyjaśnienia w kwestii znaczenia astrologicznego poszczególnych zjawisk – co oznaczała koniunkcja tego i owego na tle danego znaku zodiaku. Ósmy rozdział rozpoczyna się od przedstawienia postaci króla Heroda, ale szybko przechodzi do kwestii samego Betlejem. Grota czy stajenka? A może dwa w jednym? Nieco tu o archeologii, dużo więcej o historii tego miejsca: jak to się stało, że przez wieki (zwłaszcza po kolejnych podbojach Ziemi Świętej przez wyznawców innych religii) nie rozmyła się informacja o dokładnej lokalizacji groty, na której stoi obecnie bazylika? Oraz: ile właściwie czasu spędziła Święta Rodzina w Betlejem – a wręcz: ile miesięcy już miał mały Jezus, gdy Mędrcy oddawali mu pokłon?
O ile w ósmym rozdziale autor ledwie napomknął o Herodzie Wielkim, o tyle jemu został poświęcony cały rozdział dziewiąty. Jego pochodzeniu (jakiż wykształcony Żyd musiałby pytać arcykapłanów i uczonych w Piśmie o prorokowane przyjście Mesjasza?), jego rządach, zręcznie prowadzonej polityce, geniuszu rozwoju budownictwa – oraz niepohamowanej żądzy władzy, wietrzeniu spisków ze wszystkich stron i płynących z tego szaleństwa mordach na setkach, ba, tysiącach swych poddanych, nie wyłączając najbliższej rodziny. Na tle przedstawianych liczb ofiar nie dziwi, że zamordowanie góra kilkudziesięciu niemowląt w małym miasteczku („rzeź niewiniątek”) nie było warte nawet wzmianki historyków tamtych czasów.
Ostatni, dziesiąty rozdział dla odmiany nieco rozczarowuje. Traktuje o historii święta Objawienia Pańskiego, wyjaśnia, dlaczego było pierwszym oficjalnym świętem chrześcijańskim. Autor zamieścił tu także inne ciekawostki, na które nie znalazł wcześniej miejsca – jak domniemane relikwie kości owych Mędrców (przechowywane i wystawiane raz w roku w katedrze w Kolonii). Pada tu także kilka słów o idei i początkach Orszaku (zwyczaj ten narodził się w XIX wieku w Hiszpanii) oraz o jego dynamicznym rozwoju w Polsce XXI wieku. Co nie dziwi – książka powstała we współpracy z Fundacją „Orszak Trzech Króli”.
„Wybrana bibliografia w języku polskim”, zamieszczona na koniec albumu, zajmuje dwie trzecie strony. Dopełnienie tejże i całą następną – źródła zamieszczonych ilustracji. To pośredni dowód na to, że autor solidnie przyłożył się do swej pracy, dzięki czemu i my możemy zanurzyć się w tajemnicy Bożego Narodzenia.
koniec
14 lutego 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Na własne życzenie
Wojciech Gołąbowski

26 II 2020

Faktem historycznym jest upadek Konstantynopola w maju 1453 roku, zdobytego przy użyciu wielkich dział (bombard) wykonanych przez węgierskiego inżyniera Orbana, którego projekty zostały wcześniej w stolicy Cesarstwa Wschodniorzymskiego wyśmiane. Zofia Kossak w „Puszkarzu Orbano” (wydanej w 1936 roku) przydała mu nastoletniego syna i poprowadziła akcję głównie oczami chłopaka.

więcej »

Podróż na wschód: Przez bezdroża Tybetu z chińskim malarzem i nudną narracją
Agnieszka ‘Achika’ Szady

25 II 2020

Książka japońskiej pisarki ma tytuł „Tao”, ale obliczony jest on chyba tylko na przyciągnięcie specyficznej grupy czytelników, bo o taoizmie nie ma tam żadnych wzmianek. Aya Goda opisała swoje przeżycia z pobytu w Chinach w burzliwym roku 1989, kiedy to zakochana w młodym, buntowniczym malarzu wędrowała z nim od Szanghaju do Lhasy i z Tybetu na tropikalną wyspę Hajnan.

więcej »

O komiksach z miłością i znawstwem
Marcin Mroziuk

24 II 2020

Nie ulega wątpliwości, że „Moje komiksy. Vol. 1. Od Tajfuna do Supermana” to książka mogąca zainteresować tych fanów historii obrazkowych, którzy chcieliby poczytać nieco poważniejsze rozważania na temat komiksów niż dominujące w internecie krótkie recenzje niedawno wydanych albumów. I czytelnicy nie zawiodą się tą lekturą, gdyż Paweł Ciołkiewicz nie tylko jest wielbicielem tego medium, ale też posiada o nim sporą wiedzę i umie ją przekazać w ciekawy sposób.

więcej »

Polecamy

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!

Na rubieżach rzeczywistości:

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Nowe rozdanie
— Marcin Knyszyński

Prawdziwe kłamstwa
— Marcin Knyszyński

„Normalni” szaleńcy
— Marcin Knyszyński

Dwadzieścia sroczych ogonów
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Przesadzaj!
— Wojciech Gołąbowski

Gdy Prząśniczka w Halce wywija Oberka
— Wojciech Gołąbowski

Z drugiej strony sutanny
— Wojciech Gołąbowski

Z armaty w rycerza
— Wojciech Gołąbowski

Mankamenty rekompensowane grywalnością
— Wojciech Gołąbowski

Odpowiednie dać zauważonej rzeczy słowo
— Wojciech Gołąbowski

Szesnastowieczni agenci ich królewskich mości
— Wojciech Gołąbowski

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nie wszystko złoto
— Wojciech Gołąbowski

Niektórym wszystko się kojarzy…
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.