Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Marc Elsberg
‹Chciwość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChciwość
Tytuł oryginalnyGier
Data wydania30 października 2019
Autor
PrzekładElżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-7147-6
Format464s. 150×225mm; oprawa zintegrowana
Cena49,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Chcemy swojej części
[Marc Elsberg „Chciwość” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Tematem, wokół którego rozgrywa się kolejna książka uznanego austriackiego autora thrillerów, są zagadnienia ekonomiczne. W tle świetnej akcji „Chciwości” znajdują się nierówności i podział bogactw w gospodarce światowej.

Joanna Kapica-Curzytek

Chcemy swojej części
[Marc Elsberg „Chciwość” - recenzja]

Tematem, wokół którego rozgrywa się kolejna książka uznanego austriackiego autora thrillerów, są zagadnienia ekonomiczne. W tle świetnej akcji „Chciwości” znajdują się nierówności i podział bogactw w gospodarce światowej.

Marc Elsberg
‹Chciwość›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułChciwość
Tytuł oryginalnyGier
Data wydania30 października 2019
Autor
PrzekładElżbieta Ptaszyńska-Sadowska
Wydawca W.A.B.
ISBN978-83-280-7147-6
Format464s. 150×225mm; oprawa zintegrowana
Cena49,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Marc Elsberg ma dar wyszukiwania nośnych globalnych problemów i wokół nich konstruuje akcję swoich powieści. Najpierw poznaliśmy „Blackout”, dotyczący następstw awarii dostawy prądu w skali planetarnej. Później było jeszcze „Zero” o elektronicznej inwigilacji oraz „Helisa” na temat genetycznych eksperymentów. Wybierane przez Elsberga problemy są całkiem prawdopodobne i wcale nie tak odległe od naszej codziennej rzeczywistości.
Nie inaczej jest z „Chciwością”, która w najgłębszej swojej warstwie stanowi całkiem sensowną lekcję światowej ekonomii. Autor zresztą zdradza w posłowiu, że do napisania tej książki przygotowywał się, studiując między innymi teorie ekonomiczne grupy Olego Petersa oraz noblistów: Muraya Gell-Manna i Kena Arrowa, opierające się na modelach matematycznych. Naukowcy ci opisali też wiele społecznych następstw (w skali indywidualnej, jak i globalnej) ewentualnego wprowadzania tych koncepcji w życie.
Przykłady reakcji łańcuchowych dotyczących kondycji globalnej gospodarki wcale nie są aż tak odległe od naszej codzienności. Wiele osób, pamiętając kryzys finansowy z 2008 roku, ma poczucie, że coś podobnego może właściwie w każdej chwili się powtórzyć jako następstwo czyjegoś błędu bądź świadomego zaniedbania. Tamten kryzys i jego skutki wywołały wiele dyskusji o podstawach ekonomii i podziale dóbr. Dość powiedzieć, że ekonomia stała się wręcz w pewnym momencie modna za sprawą Thomasa Piketty’ego i jego „Kapitału XXI wieku”. Co roku publikowane są (rozpalające wyobraźnię) raporty ekonomiczne OXFAM. W 2019 roku obliczono, że 26 osób posiada bogactwo równe majątkowi połowy ludzkości. W raporcie tegorocznym podano między innymi, że liczba miliarderów w ostatniej dekadzie podwoiła się, a 22 najbogatszych mężczyzn posiada majątek większy niż wszystkie kobiety w Afryce razem wzięte.
I oto w powieści Elsberga spotykają się w Berlinie miliarderzy i „wielcy tego świata”, aby podyskutować o kondycji globalnej gospodarki i kierunkach jej rozwoju. Konferencji na szczycie towarzyszą masowe protesty na ulicach, w których ludzie, świadomi nierówności ekonomicznych, domagają się: „chcemy swojej części”, wyrażając swoje niezadowolenie z dynamiki podziału bogactw. Na tym tle poznajemy głównego bohatera, Jana, paradoksalnie nieuczestniczącego w tych protestach, choć jego postać jako młodego pielęgniarza, pracującego za przysłowiowe „psie pieniądze” jest podręcznikowym przykładem prekariusza. Jego tło i realia życia mogłyby być bardziej zaakcentowane, a powieść zyskałaby na wyrazistości i o wiele lepiej łączyłaby się z tym, co autor ma do przekazania w dość pompatycznym zakończeniu.
Jan jest przypadkowym świadkiem śmierci noblisty Herberta Thompsona i jego asystenta, którzy są w drodze na konferencję miliarderów. Thompson ma wygłosić przemówienie, które może się okazać przełomem w światowej ekonomii. Wszystko wskazuje na to, że jego śmierć nie była przypadkowa. Janowi grozi niebezpieczeństwo. Cały dramatyczny ciąg zdarzeń zaczyna się w berlińskim barze Golden Bar. Nie dajmy się zwieść pozornej rozwlekłości opisanej tu sceny gry na pieniądze: to pierwszy klucz do zrozumienia całej tezy książki oraz – w szerszym stopniu – koncepcji ekonomicznej, o której wspomina Elsberg w posłowiu. Dalej pod tym względem jest równie ciekawie, a autor nie szczędzi miejsca, aby wszystko poglądowo wyjaśnić (są nawet rysunki).
„Chciwość” w żadnym wypadku nie jest nudnym i miałkim wykładem z ekonomii. To pełnokrwisty, frapujący thriller, z ciekawie i szybko toczącą się akcją, w której rozgrywa się konflikt różnych grup interesów. Zaglądamy na piętra luksusowych hoteli, na których mieszczą się drogie apartamenty (ciekawe, kto i z czyich pieniędzy za nie płaci?), a z drugiej strony poznajemy też sympatycznych squattersów i uczestników demonstracji w Berlinie. Wielką zaletą „Chciwości” jest to, że autor prowadzi akcję czytelnie i logicznie, bez mnożenia zbędnych pobocznych wątków oraz nadmiernego skupiania się na szczegółach. Całość czyta się jednym tchem, odnosi się wrażenie, że strony książki przewracają się same, a podczas lektury są też chwile oddechu na to, by przy okazji zastanowić się nad stanem globalnej gospodarki.
Jak wspomniałam wcześniej, zakończenie „Chciwości” jest dosyć pompatyczne, choć oczywiście autor zdecydował się na nie w dobrej wierze. Chodziło nie tylko o logiczne domknięcie wątków thrillera (pod tym względem zabieg jest udany), ale też o spopularyzowanie dosyć hermetycznej koncepcji ekonomicznej stawiającej na pierwszym planie współpracę globalną i wykorzystanie altruizmu ludzi jako siły napędowej gospodarki świata (autor zaznacza przy tym wyraźnie, że nie chodzi o powrót do komunizmu). Budzi to u mnie mimo wszystko mieszane uczucia. Przede wszystkim z tej racji, że dzielenie się dobrami materialnymi w naszym świecie oznacza też konieczność podzielenia się władzą (w myśl zasady „chcemy swojej części”), ale w obecnym globalnym porządku bywa z tym, delikatnie rzecz ujmując, bardzo różnie. Ale to już temat na inną książkę i inną recenzję.
koniec
1 marca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pacjent to ktoś więcej niż numer PESEL
Joanna Kapica-Curzytek

15 VII 2020

Bohaterowie? Nie powiedzą tak o sobie. W „Trudnym przypadku” poznamy lekarzy i pielęgniarki, dla których mimo wszelkich niedogodności systemu służby zdrowia pacjent nadal jest na pierwszym miejscu.

więcej »

Układ dla obojga idealny
Joanna Kapica-Curzytek

14 VII 2020

„Współlokatorzy” to komedia romantyczna, oparta na ciekawym układzie pomiędzy dwójką obcych sobie współmieszkańców, którzy mieli się nie widywać ani nie kontaktować.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wielka Historia przy kawiarnianym stoliku
Sebastian Chosiński

13 VII 2020

To jedna z tych książek, po które warto sięgać zawsze i wszędzie. Traktując ją przede wszystkim jako ostrzeżenie – przed totalitarnym reżimem i własnymi słabościami. Egipski noblista Nadżib Mahfuz wpisał się „Karnakiem” w nurt politycznej literatury rozliczeniowej. Stanął tym samym obok Arthura Koestlera i Aleksandra Sołżenicyna. Choć stylistycznie jest od nich bardzo daleki.

więcej »

Polecamy

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej

Na rubieżach rzeczywistości:

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Koszmarna teofania
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Już w niedalekiej przyszłości…?
— Joanna Kapica-Curzytek

Możliwość całkiem realna
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Pacjent to ktoś więcej niż numer PESEL
— Joanna Kapica-Curzytek

Układ dla obojga idealny
— Joanna Kapica-Curzytek

Niestrawione dzieci rewolucji
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeżyć kolejny dzień
— Joanna Kapica-Curzytek

Odważni, z pewnością siebie
— Joanna Kapica-Curzytek

Suwerenność istoty rozumnej
— Joanna Kapica-Curzytek

Kryminalnie i historycznie
— Joanna Kapica-Curzytek

Pionek w wielkiej grze
— Joanna Kapica-Curzytek

Różne schematy z historii
— Joanna Kapica-Curzytek

Coś zupełnie innego
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.