Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2020
w Esensji w Esensjopedii

Beata Ostrowicka
‹Szczygły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczygły
Data wydania10 lipca 2019
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13380-9
Format224s. 140×192mm; oprawa twarda
Cena31,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
[Beata Ostrowicka „Szczygły” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Szczygły” to sympatyczna powieść, która pokazuje, że każdemu zdarza się popełniać błędy, ale niekiedy można je naprawić. Beata Ostrowicka uświadamia w niej młodym czytelnikom, że w trudnych sytuacjach trzeba jednak zdobyć się na odwagę, a także zaufać odpowiednim osobom. Co ciekawe, takie realistyczne przesłanie płynie z historii, w której istotną rolę odgrywają magiczne zdolności.

Marcin Mroziuk

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło
[Beata Ostrowicka „Szczygły” - recenzja]

„Szczygły” to sympatyczna powieść, która pokazuje, że każdemu zdarza się popełniać błędy, ale niekiedy można je naprawić. Beata Ostrowicka uświadamia w niej młodym czytelnikom, że w trudnych sytuacjach trzeba jednak zdobyć się na odwagę, a także zaufać odpowiednim osobom. Co ciekawe, takie realistyczne przesłanie płynie z historii, w której istotną rolę odgrywają magiczne zdolności.

Beata Ostrowicka
‹Szczygły›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzczygły
Data wydania10 lipca 2019
Autor
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13380-9
Format224s. 140×192mm; oprawa twarda
Cena31,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dość szybko dowiadujemy się, że los nie rozpieszczał ani Zojki, ani Igora. Dziewczynka wprawdzie całkiem dobrze czuje się mieszkając u babci (co w sumie nie dziwi, bo pani Jagoda to pogodna i pełna ciepła osoba), ale wciąż nie potrafi zapełnić pustki, jaka zapanowała w jej życiu po niedawnej śmierci mamy. Z kolei z ojczymem wciąż ma dobry kontakt, ale mimo wszystko Grzesiek nie jest jej ojcem (którego zresztą nigdy nie poznała). Co gorsza, ostatnio nie najlepiej układa się między Zojką a jej przyjaciółką Manią, która wzdycha do Filipa. Wszystko jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy główna bohaterka postanawia pomóc koleżance w umówieniu się na randkę. Czemu? Otóż Zojka – zamiast zwyczajnie porozmawiać z podobającym się Mani chłopakiem – spróbuje użyć magii (a dziewczynka potrafi trochę czarować!).
W przypadku Igora sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Po tym jak niespodziewanie zmarł ojciec, w domu chłopca zwyczajnie się nie przelewa. Matka wprawdzie robi co w jej mocy, aby zadbać o dwóch synów, jednak starszy z nich nie tylko jej nie pomaga, lecz jest jedynie źródłem nieustannych zmartwień. Stasinek nie ma bowiem zamiaru pójść do jakiejkolwiek pracy i w dodatku na swoje potrzeby (w szczególności piwo w dużych ilościach) przepuszcza wszystkie pieniądze, które wpadną mu w ręce (w tym większą część renty po ojcu). Igor najchętniej nie miałby nic wspólnego z bratem, więc w sumie trudno się byłoby dziwić, że niemal cały czas chłopca można zobaczyć z ponurą miną. Trochę szczęścia zapewnia mu jedynie majsterkowanie przy motorze, który został po ojcu, oraz pomaganie w prowadzonym przez pana Józefa przytulisku dla zwierząt. Niestety nawet to może zostać popsute za sprawą niecnych planów Stasinka, który cały czas szuka sposobu na zdobycie pieniędzy i w tym celu nie zawaha się sięgnąć po cudzą własność.
Początkowo Zojka i Igor nie zwracają na siebie specjalnie uwagi, chociaż znają się ze szkoły i czasem spotykają się u pana Józefa. Po jakimś czasie odkrywają jednak, że łączy ich miłość do zwierząt i zaczynają się też lepiej rozumieć. A kiedy z przytuliska zginą tytułowe ptaki, to właśnie współpraca młodych bohaterów (w połączeniu ze szczyptą magii) doprowadzi do szczęśliwego zakończenia. Z kolei sposób, w jaki zostali sportretowani przez autorkę, i emocjonująca fabuła powodują, że „Szczygły” są atrakcyjną i wartościową lekturą. Wyrazy uznania należą się też Martynie Wilner, której utrzymane w zielonych barwach ilustracje doskonale wzmacniają pozytywny klimat tej opowieści.
koniec
3 maja 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Świat na opak
Miłosz Cybowski

26 V 2020

Nominowany do Hugo i nagrodzony BSFA „Odwrócony świat” Chrostophera Priesta to solidna porcja fantastyki w stylu retro, która jednocześnie zadaje jak najbardziej aktualne pytania o naszą percepcję rzeczywistości.

więcej »

Algorytm jest sztuką?
Joanna Kapica-Curzytek

25 V 2020

Technologie cyfrowe rozwijają się nader dynamicznie i w wielu dziedzinach naszej działalności ułatwiają życie. A co z twórczością artystyczną, do tej pory zarezerwowaną dla ludzi? „Kod kreatywności” przekonuje, że i tutaj algorytmy zaczynają mieć wiele do powiedzenia.

więcej »

Dźwięki spełnionych marzeń
Joanna Kapica-Curzytek

24 V 2020

„Odgłosy rosnących bananów” to słodko-gorzka opowieść o tym, że tam, gdzie jest wojna, może też być miłość.

więcej »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.