Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

Bao Shu
‹Odzyskanie czasu›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdzyskanie czasu
Tytuł oryginalny三体X
Data wydania19 maja 2020
Autor
PrzekładJan Andrzejewski
Wydawca Rebis
CyklWspomnienie o przeszłości Ziemi
ISBN978-83-8062-529-7
Format320s. 132×202mm
Cena34,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Czas czytelnika w rękach czytelnika
[Bao Shu „Odzyskanie czasu” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Po lekturze „Końca śmierci” wieńczącego trylogię „Wspomnienie przeszłości Ziemi” czułem się usatysfakcjonowany zaproponowanym przez autora przebiegiem akcji oraz zakończeniem, które – choć nieco przeszarżowane – było jednoznaczne i nie pozostawiało czytelnika w interpretacyjnej konsternacji. Jakże wielkie było zatem moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się o planach wydania kolejnej powieści ze świata stworzonego przez Cixina Liu, czyli „Odzyskania czasu”, w dodatku napisanej przez innego autora. Czy do tak zamkniętej całości można i trzeba coś jeszcze dodawać?

Dawid Kantor

Czas czytelnika w rękach czytelnika
[Bao Shu „Odzyskanie czasu” - recenzja]

Po lekturze „Końca śmierci” wieńczącego trylogię „Wspomnienie przeszłości Ziemi” czułem się usatysfakcjonowany zaproponowanym przez autora przebiegiem akcji oraz zakończeniem, które – choć nieco przeszarżowane – było jednoznaczne i nie pozostawiało czytelnika w interpretacyjnej konsternacji. Jakże wielkie było zatem moje zdziwienie, gdy dowiedziałem się o planach wydania kolejnej powieści ze świata stworzonego przez Cixina Liu, czyli „Odzyskania czasu”, w dodatku napisanej przez innego autora. Czy do tak zamkniętej całości można i trzeba coś jeszcze dodawać?

Bao Shu
‹Odzyskanie czasu›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOdzyskanie czasu
Tytuł oryginalny三体X
Data wydania19 maja 2020
Autor
PrzekładJan Andrzejewski
Wydawca Rebis
CyklWspomnienie o przeszłości Ziemi
ISBN978-83-8062-529-7
Format320s. 132×202mm
Cena34,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Powieści z cyklu rozpoczętego „Problemem trzech ciał” znalazły się w wąskim gronie chińskiej science fiction, która zrobiła karierę na zachodnim rynku. Najlepiej świadczy o tym przyznanie wyżej wspomnianej książce nagrody Hugo, która po raz pierwszy trafiła w ręce pisarza tworzącego w języku innym niż angielski, a także znajdujące się na okładce rekomendacje samego prezydenta Baracka Obamy. Dobre przyjęcie nie było bezzasadne – „Wspomnienie przeszłości Ziemi” to bardzo solidny i przemyślany cykl, pękający w szwach od zmuszających do myślenia koncepcji naukowych, porywających zagadek literackich i oszałamiających twistów fabularnych. Choć z czysto literackiej perspektywy powieści Liu są przeciętne, to już jako fantastyka naukowa okazują się znakomite i nieszablonowe. Trudno się dziwić, że na całym świecie znalazły się tysiące czytelników oczekujących z zapartym tchem na kolejne tomy cyklu, a na zrzeszających ich forach pojawiały się tworzone przez fanów opowiadania i krótkie teksty. Pośród twórców fanfików, znalazł się rodak autora oryginalnej trylogii – Li Jun, który pod pseudonimem Baoshu (czyli Boskie drzewo), napisał rozwijającą główną oś fabularną powieść „Odzyskanie czasu”. Pewnie nie byłoby w tym niczego zadziwiającego, bo na podobnych forach poświęconych twórczości najbardziej znanych pisarzy znaleźć można setki takich utworów, gdyby nie fakt, iż postanowiono wydać powieść pod szyldem i aprobatą samego Cixina Liu. Takie kroki ze strony autorów zdarzają się nieczęsto.
„Odzyskanie czasu” poszerza wątki „Wspomnienia przeszłości Ziemi” – jego akcja toczy się zarówno równolegle do tej z podstawowej trylogii jak i (o dziwo) po jej zakończeniu. Głównym bohaterem powieści jest Yun Tianming, którego mózg wysłano w stronę zbliżającej się do Ziemi floty trisolariańskiej, by inwigilował rasę biologicznie niezdolnych do podstępu obcych. Początkowo czytelnik poznaje jego losy po „wskrzeszeniu”, próby oszukania najeźdźców i udział w wydarzeniach odbywających się równolegle na Ziemi (i kartach „Końca śmierci”). Druga część to już bezpardonowy voyage po czasie i Wszechświecie, przeplatany historią obcej cywilizacji oraz spotkaniami z bohaterami trylogii. Tianming zostaje wplątany w odwieczną wojnę dwóch kosmicznych potęg, prowadzoną na niewyobrażalną skalę czasową, przestrzenną i fizyczną i – jak można się domyślić – odgrywa w starciu kluczową rolę.
Zadanie jakie postawił przed sobą autor było niesamowicie ambitne, nie tylko ze względu na ilość opracowywanego materiału, ale także na konieczność jego misternego wpasowywania w zamkniętą całość „Wspomnienia przeszłości Ziemi”. Tymczasem Baoshu porwał się na zmieszczenie zaplanowanej historii na trzystu stronach, nadając jej wręcz morderczą koncentrację treści. Czego tu nie znajdziemy: od odwołań do Biblii i klasycznej poezji chińskiej, poprzez rajdy mikrowszechświatami wśród gasnących galaktyk, wielopoziomowe podstępy superinteligencji z dziesięciowymiarowego wszechświata, upadek starożytnej rasy, pieśni śpiewane w duecie przez obcych, a nawet migawkę z wojny chińsko–wietnamskiej. Przyznać trzeba autorowi, że spisał się w zakresie dopasowania swojej fabuły do tej z oryginalnej trylogii – to wymagało sporo pracy i wypadło bez błędów, choć nieraz konieczne było naciąganie wydarzeń. Raz czy dwa Li Jun sprawił, że jego toporne mrugnięcia okiem wywołały u mnie cień czytelniczej satysfakcji, ale tylko te aspekty wypadły nie najgorzej. W pozostałym zakresie młody twórca niestety nie zrealizował założeń – materiału na powieść jest za dużo i lektura raczej męczy, niż przynosi satysfakcję z poznawania nowych pomysłów. Warstwa literacka jest tylko przeciętna, dialogi drewniane i dziwaczne, a bohaterowie mdli. Sama koncepcja odwiecznej wojny starożytnych inteligencji sprawia, że powieść nie mieści się już w kanonie science fiction – „Odzyskanie czasu” to fantasy w realiach kosmicznych, które zaledwie dyskretnie opierają się na logicznych, bądź naukowych, założeniach. Zmiana gatunku sama w sobie nie byłaby zła, gdyby nie istniała ciągłość pomiędzy oryginalną trylogią i powieścią Baoshu, a czytelnik znający „Wspomnienie przeszłości Ziemi” nie stykał się z ciągłym odwracaniem pomysłów i podwalin świata tak mozolnie skonstruowanego przez Cixina Liu. W efekcie otrzymujemy bombardowanie kolejnymi deus ex machina, co dla fana przyzwyczajonego do konsekwencji znanej z „Problemu trzech ciał” jest trudne do zaakceptowania i niszczy jej założenia (dochodzi choćby do całkowitego zanegowania idei ciemnego lasu w zaledwie jednym akapicie).
Patrząc na „Odzyskanie czasu” jako niezależną książkę, można stwierdzić że nie wybija się żadnym elementem poza średnią przeciętnych powieści z gatunku fantastyki pojawiających się na rynku. Zważywszy jednak na fakt, że jest ona bezpośrednim uzupełnieniem świetnego cyklu, wymagania czytelnika automatycznie rosną, bo jej lektura w oderwaniu od „Wspomnienia przeszłości Ziemi” nie ma sensu. Poprzeczka, którą zawiesił przed sobą Baoshu, była z założenia zbyt wysoka – zamkniętej całości nie dało się w sensowny sposób wzbogacić. Trudno orzec czy polecić „Odzyskanie czasu” fanom Cixina Liu – z jednej strony zawsze to jakiś powrót do ulubionego uniwersum, z drugiej – dlaczego psuć sobie tak znakomite doświadczenie miernym deserem. Biorąc pod uwagę fakt, że podczas lektury powieści złożyłem swój czytelniczy czas w rękach innego czytelnika (i autora za razem), liczyłem że nie zostanie on utracony. Tym razem jednak do pewnego stopnia się zawiodłem.
koniec
3 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Dwóch panów w drodze (nie licząc lokaja)
Miłosz Cybowski

24 XI 2021

Trzy historie i trzech bohaterów… wróć! Trzy historie i trójka postaci (bo „bohaterami” nie można ich nazwać) zaprezentowane w tomie pierwszym „Opowieści o Bauchelainie i Korbalu Broachu” to zebrane w jedną całość opowiadania, przed laty wydane w osobnych tomach. Dobrze się stało, że Wydawnictwo Mag zdecydowało się na ich wznowienie, choć książka pozostaje dziełem, które trafi wyłącznie do fanów prozy Stevena Eriksona.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Chińskie sztuczne ognie
— Dawid Kantor

Szwy rzeczywistości
— Dawid Kantor

Pierwiastek żeński
— Dawid Kantor

Po Westeros i okolicach
— Dawid Kantor

Przed lodem i ogniem
— Dawid Kantor

To czego nie można odtworzyć
— Dawid Kantor

Druga szansa na pierwsze wrażenie
— Dawid Kantor

O jeden wymiar za daleko
— Dawid Kantor

Impresja wampiryczna
— Dawid Kantor

Dzieci w kosmicznej mgle
— Dawid Kantor

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.