Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Christy Lefteri
‹Pszczelarz z Aleppo›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPszczelarz z Aleppo
Tytuł oryginalnyThe Beekeeper of Aleppo
Data wydania11 marca 2020
Autor
PrzekładAgnieszka Sobolewska
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-07015-4
Format368s. 143×205mm
Cena38,—
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeżyć kolejny dzień
[Christy Lefteri „Pszczelarz z Aleppo” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Pszczelarz z Aleppo”, przejmująco oddaje dramat ofiar wojny domowej w Syrii, ale powieści brakuje głębi i epickiego rozmachu.

Joanna Kapica-Curzytek

Przeżyć kolejny dzień
[Christy Lefteri „Pszczelarz z Aleppo” - recenzja]

„Pszczelarz z Aleppo”, przejmująco oddaje dramat ofiar wojny domowej w Syrii, ale powieści brakuje głębi i epickiego rozmachu.

Christy Lefteri
‹Pszczelarz z Aleppo›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPszczelarz z Aleppo
Tytuł oryginalnyThe Beekeeper of Aleppo
Data wydania11 marca 2020
Autor
PrzekładAgnieszka Sobolewska
Wydawca Wydawnictwo Literackie
ISBN978-83-08-07015-4
Format368s. 143×205mm
Cena38,—
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Afra i Nuri byli szczęśliwym małżeństwem, mieli kilkuletniego synka Samiego. Mieszkali w Aleppo, ale gdy wybuchła wojna domowa już nic nie było takie samo. Długo nie chcieli wyjeżdżać z rodzinnych stron. Przełomem była śmierć Samiego w jednym z wielu bombardowań miasta. Uświadomili sobie, że trzeba uciekać, aby przeżyć. W wyniku traumatycznych przeżyć Afra straciła wzrok. Tu jestem zdania, że wydawca ujawnił nam za dużo na czwartej stronie okładki. Gdy już z góry znamy niemal połowę losu bohaterów, nasza lektura na tym mocno traci.
Narracja powieści nie jest linearna, rozpoczyna się w pewnym miejscu, gdzie Afra i Nuri oczekują na azyl. Po jakimś czasie okazuje się, że jest to Wielka Brytania. Liczne retrospekcje przenoszą nas do Aleppo w Syrii, gdzie jeszcze niedawno Nuri prowadził wraz ze swoim kuzynem Mustafą pasiekę. Poznajemy także drogę Afry i Nuriego do Wielkiej Brytanii przez Turcję i Grecję (na początku książki zmieszczona jest mapa ich podróży). Rejs przez Morze Śródziemne – będący dla każdej osoby przedzierającej się nielegalnie do Europy wielką niewiadomą – to punkt kulminacyjny książki. Symbolicznie skupia w sobie wszystkie wątki dotyczące obojga bohaterów, jest ich przeszłością i przyszłością.
Na przeżycia głównych i drugoplanowych bohaterów złożyły się historie setek uchodźców z Syrii, chcących schronić się przed toczącą się w ich kraju wojną domową. Christy Lefteri, autorka brytyjska, córka imigrantów cypryjskich pracowała jako wolontariuszka w ośrodku dla uchodźców w Atenach. Usłyszała tam setki wstrząsających historii, które złożyły się na opowieść o Afrze i Nurim. Z empatią pochyliła się nad ich poczuciem tymczasowości i braku perspektyw pokazując, że nadzieja na zmianę na lepsze pozostaje tylko u nielicznych. Nie mają jej zbyt wiele także Afra i Nuri, koncentrują się tylko na tym, aby przeżyć kolejny dzień, i aby znaleźć jakiś sposób, by przedostać się do Wielkiej Brytanii. Jest tam już Mustafa, wiedzą więc, że dzięki niemu będzie im łatwiej. To jakiś punkt zaczepienia na początek.
Nuri utrzymuje kontakt mailowy z Mustafą, co dodaje mu sił i motywuje do dalszych starań. Obaj marzą, że tam, w nowym miejscu znów założą pasiekę i będą żyć ze sprzedaży miodu. Mustafa pisze, że to nie są wcale takie odległe plany… Trzeba tylko, aby Nuri i Afra do niego dołączyli. Są już tak blisko, ale czy uda się pokonać wysoko zawieszoną poprzeczkę urzędowych wymogów? Oni i tak są w uprzywilejowanej sytuacji…
Autorka stosuje metodę przenoszenia akcji powieści w przeszłość, „zawieszając” się na pojedynczym słowie. To bardzo ciekawy i oryginalny pomysł, którego nigdzie jeszcze nie widziałam u żadnego autora. Zwracają uwagę wątki poboczne towarzyszących parze głównych bohaterów na poszczególnych etapach podróży innych ludzi, ich beznadziejna i budząca współczucie sytuacja. Są też dzieci, również te bez rodziców, które są w szczególnie trudnym położeniu. Zapada w pamięć wątek małego Mohameda.
Powieść budzi wiele emocji, ale jednak brakuje jej swoistej głębi, magii, tego „czegoś” głęboko w niej ukrytego, co pozwoliłoby nam zanurzenie się w niej i zidentyfikowanie się w pełni z losem bohaterów. W ten sposób piszą na przykład autor afgański Khaled Hosseini albo Moshin Hamid z Pakistanu (by wspomnieć poruszające podobną tematykę jego „Drzwi na Zachód” z elementami realizmu magicznego).
Losy Afry i Nuriego oraz otoczenie, w którym przebywają są przedstawione raczej tylko poprawnie, schematycznie i do pewnego stopnia przewidywalnie. To jedna z setek historii opisywanych w reportażach o uchodźcach. Czytamy tu o tym, jak bardzo zdani są na łaskę i niełaskę przemytników, w nieskończoność tkwią w gąszczu biurokracji i mierzą się z bezdusznością urzędniczych przepisów. W „Pszczelarzu z Aleppo” nie dowiadujemy się ani nie doświadczamy żadnych nowych emocji, nie ma tu jakiejś nowej, odkrywczej perspektywy czy szczególnie brzmiących nut, dzięki którym dostrzeglibyśmy dramat uciekinierów w nowym, uniwersalnym wymiarze.
Warto jednak poznać tę historię. Książka zdobyła rozgłos i jest chętnie czytana na całym świecie. „Pszczelarz z Aleppo”, jak ujmuje to autorka, opowiada „o niewyobrażalnej stracie, ale także o miłości i odnalezieniu światła”. Dla mnie to także powieść o nadludzkich siłach życia, które żywią się nawet niewielkim płomykiem nadziei.
koniec
10 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pożądanie do znudzenia
Beatrycze Nowicka

14 VIII 2020

Powrót do Krainy [Wiecznej Chuci] albo lektura „Pierwotnego” Małgorzaty Lisińskiej.

więcej »

PRL w kryminale: „Kociaki” i „ciziule” w akcji
Sebastian Chosiński

13 VIII 2020

Gdy pod koniec lat 50. ubiegłego wieku Zygmunt Zeydler-Zborowski zaczął publikować kryminały, jakie niebawem weszły do klasyki polskiej „powieści milicyjnej” – wprowadził w nich do peerelowskiej popkultury postać Stefana Downara. Z czasem jednak zaczął odchodzić od tej, niezwykle popularnej wśród czytelników, postaci. Kolejnym na to dowodem wydana w 1970 roku przez Czytelnika „Zbrodnia na Cyrhli Toporowej”.

więcej »

Gdzie diabeł nie może, tam Rotanowa pośle
Sebastian Chosiński

12 VIII 2020

O Jewgieniju Gulakowskim zrobiło się w Związku Radzieckim głośno na początku lat 80. ubiegłego wieku, po publikacji „Pory mgieł” – pierwszej z trzech, jak się później okazało, powieści o perypetiach inspektora pozaziemskich osiedleń Rotanowa. By przeczytać tę powieść w całości w języku polskim musieliśmy jednak poczekać aż do roku ubiegłego, kiedy to – w serii „Klasycy radzieckiej SF” – opublikowało ją wydawnictwo Stalker Books.

więcej »

Polecamy

Faust musi przegrać

Na rubieżach rzeczywistości:

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Nie ma amerykańskiego mitu, jest fake
— Joanna Kapica-Curzytek

Tytuł powieści nie jest metaforą!
— Joanna Kapica-Curzytek

Żyje się tylko raz
— Joanna Kapica-Curzytek

Kot Lord, właściciel Alicji
— Joanna Kapica-Curzytek

Pogodzić się z życiem
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeklinanie w nowym kostiumie
— Joanna Kapica-Curzytek

Szczególny egzemplarz
— Joanna Kapica-Curzytek

Nic nie trwa wiecznie
— Joanna Kapica-Curzytek

Pacjent to ktoś więcej niż numer PESEL
— Joanna Kapica-Curzytek

Układ dla obojga idealny
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.