Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 sierpnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Marianna Fijewska
‹Trudny przypadek›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrudny przypadek
Data wydania11 marca 2020
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-80324-42-8
Format224s. 135×205mm
Cena34,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pacjent to ktoś więcej niż numer PESEL
[Marianna Fijewska „Trudny przypadek” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Bohaterowie? Nie powiedzą tak o sobie. W „Trudnym przypadku” poznamy lekarzy i pielęgniarki, dla których mimo wszelkich niedogodności systemu służby zdrowia pacjent nadal jest na pierwszym miejscu.

Joanna Kapica-Curzytek

Pacjent to ktoś więcej niż numer PESEL
[Marianna Fijewska „Trudny przypadek” - recenzja]

Bohaterowie? Nie powiedzą tak o sobie. W „Trudnym przypadku” poznamy lekarzy i pielęgniarki, dla których mimo wszelkich niedogodności systemu służby zdrowia pacjent nadal jest na pierwszym miejscu.

Marianna Fijewska
‹Trudny przypadek›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTrudny przypadek
Data wydania11 marca 2020
Autor
Wydawca Wielka Litera
ISBN978-83-80324-42-8
Format224s. 135×205mm
Cena34,90
Gatuneknon-fiction, podróżnicza / reportaż
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Epidemia koronawirusa, której jesteśmy świadkami, sprawiła, że częściej niż zwykle przyglądamy się lekarzom i pielęgniarkom podczas ich pracy. Zastanawiamy się, jakie mają warunki, jakimi są ludźmi. Oburzamy się, jak bezduszny jest system polskiej służby zdrowia i w jak wielu sytuacjach niewydolny. Z drugiej strony, każdy nagłośniony przypadek, w którym lekarz lub pielęgniarka zachowali się „po ludzku” dodaje nam otuchy: a więc są jednak jeszcze tacy przedstawiciele służby zdrowia, którzy są kompetentni i empatyczni…
„Trudny przypadek”, choć powstał jeszcze przed epidemią, utwierdza nas w tym przekonaniu. Na książkę składa się dwadzieścia wywiadów z lekarzami i pielęgniarkami. Reprezentują różne dziedziny medycyny, mają różny staż pracy i doświadczenie życiowe oraz zawodowe. Nie są powszechnie znani – wyjątkiem jest tylko profesor Andrzej Jaczewski, znany seksuolog i pedagog, od wielu lat popularyzujący tematy związane z dojrzewaniem. Marianna Fijewska poprosiła każdego ze swoich rozmówców, aby opisał jeden przypadek pacjenta, który szczególnie zapadł im w pamięć lub był pod jakimś względem wyjątkowy.
Opisywane tutaj przypadki są trudne ze względu na to, że nie zawsze wystarcza medycznej wiedzy oraz doświadczenia, by mierzyć się z każdym z nich. Trzeba podejmować decyzje na wyczucie, kierując się intuicją. Większość osób, z którymi rozmawia Marianna Fijewska przyznaje, że nie słucha rad o emocjonalnym nieangażowaniu się w interakcję z pacjentami. Uważają oni, że po prostu inaczej się nie da, jeśli chce się być obok, pomóc, ulżyć w cierpieniu. Czasami nawet niesie się pomoc innym w zagrożeniu swojego życia (wywiady: „Kalosze” oraz „Zaraźliwa psychoza”). Każdy przypadek jest jedyny w swoim rodzaju. Każdy przypadek jest szczególny. Każdy – pierwszy, z którym ma się do czynienia.
We wszystkich wywiadach znajdziemy głęboką refleksję na temat istoty zawodu lekarza lub pielęgniarki. „Lekarze nie są patetyczni” stwierdza dziennikarka; raczej nikt tutaj nie używa wielkich słów mówiących o powołaniu czy służeniu ludzkości. Za to w każdym z tych wywiadów pojawia się to „coś” – nieszablonowe i niestandardowe podejście do zawodu i jego wyzwań. I refleksja, że każdy pacjent jest człowiekiem zasługującym na szacunek i szczególne traktowanie. I bezwarunkowa gotowość, aby pomagać do ostatniej minuty życia.
Dostrzec więc w pacjencie cierpiącego człowieka, potrzebującego pomocy… Jeżeli jesteśmy tym akurat zdziwieni i zaskoczeni, „że tak można” to oznacza, niestety, że dewastacja systemu polskiej służby zdrowia zaszła już bardzo daleko. Jeśli podmiotowe myślenie o pacjencie jest często traktowane jako zapomniane, wyśmiewane czy jeśli wydaje się niepotrzebne – to konkluzja jest bardzo gorzka. Ale warto sobie uświadomić, że również i w tej niełaskawej rzeczywistości funkcjonują lekarze i pielęgniarki, dla których dobro chorego zawsze będzie na pierwszym miejscu. Warto, aby czytelnicy – potencjalni pacjenci też popatrzyli inaczej na tę grupę zawodową. Że są to osoby pełne empatii a nie wyprane z emocji roboty i naprawdę nie chodzi im o to, aby pacjenta jak najszybciej spławić i potraktować z góry. „Trudny przypadek” może w takiej zmianie nastawienia bardzo pomóc.
To już drugi tom wywiadów Marianny Fijewskiej dotyczących medycyny, wcześniej opublikowała „Tajemnice pielęgniarek”. Dziennikarka jest rozmówczynią uważną, dociekliwą, nie boi się stawiać trudnych pytań, odważnie stawia czoło nie zawsze łatwym, chwilami nawet drastycznym odpowiedziom. Zadaje pytania dotyczące zawodu, życia prywatnego i drogi zawodowej łącząc wszystko z refleksją o etycznych podstawach zawodu lekarza i pielęgniarki. W rezultacie jej otwartości powstała książka „ciężka” pod względem głębi przemyśleń na temat profesjonalizmu „białego personelu”, ale także pracowników służby zdrowia jako ludzi. Wielu z nich nie chce i nie może zastosować się do wymogów systemu opieki zdrowotnej. Pacjent to dla nich ktoś więcej niż numer PESEL.
koniec
15 lipca 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Czasem warto porozmawiać z geranium
Marcin Mroziuk

8 VIII 2020

Wprawdzie w „Aktach Gordona Archera” pojawiają się postacie znane czytelnikom z „Kronik Archeo”, ale ta książka znacznie różni się od standardowych tomów serii Agnieszki Stelmaszyk. Tutaj pierwszoplanową rolę odgrywa bowiem rzeczywiście angielski detektyw, a nie młodzi Gardnerowie czy Ostrowscy. Nie zmienia to jednak faktu, że i tak mamy do czynienia z niezwykle wciągającą lekturą.

więcej »

Tytuł powieści nie jest metaforą!
Joanna Kapica-Curzytek

7 VIII 2020

Czarna komedia „Moja siostra morduje seryjnie” dostarczy rozrywki, ale też pozwoli się zastanowić nad obecnością przemocy w relacjach rodzinnych.

więcej »

Za siedmioma odległymi galaktykami…
Sebastian Chosiński

7 VIII 2020

Choć w czasach PRL-u radziecka fantastyka naukowa bez trudu trafiała do rąk czytelników nad Wisłą, Jewgienij Gulakowski nie miał wielkiego szczęścia. Do 1989 roku na język polski przetłumaczono zaledwie jedną z jego książek – mikropowieść „Planeta 412 bis”. Dopiero od ubiegłego roku wydawnictwo Stalker Books publikuje inne jego dzieła, nie zapominając przy tym o przypomnieniu prozy już znanej. Tym razem jednak pod właściwym tytułem – „Planeta do kontaktu”.

więcej »

Polecamy

Faust musi przegrać

Na rubieżach rzeczywistości:

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

„I Have a Dream”
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Tytuł powieści nie jest metaforą!
— Joanna Kapica-Curzytek

Żyje się tylko raz
— Joanna Kapica-Curzytek

Kot Lord, właściciel Alicji
— Joanna Kapica-Curzytek

Pogodzić się z życiem
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeklinanie w nowym kostiumie
— Joanna Kapica-Curzytek

Szczególny egzemplarz
— Joanna Kapica-Curzytek

Nic nie trwa wiecznie
— Joanna Kapica-Curzytek

Układ dla obojga idealny
— Joanna Kapica-Curzytek

Niestrawione dzieci rewolucji
— Joanna Kapica-Curzytek

Przeżyć kolejny dzień
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.