Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Oyinkan Braithwaite
‹Moja siostra morduje seryjnie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoja siostra morduje seryjnie
Tytuł oryginalnyMy Sister, the Serial Killer
Data wydania20 maja 2020
Autor
PrzekładMaciejka Mazan
Wydawca Świat Książki
ISBN978-83-813-9492-5
Format224s. 135×215mm
Cena36,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Tytuł powieści nie jest metaforą!
[Oyinkan Braithwaite „Moja siostra morduje seryjnie” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Czarna komedia „Moja siostra morduje seryjnie” dostarczy rozrywki, ale też pozwoli się zastanowić nad obecnością przemocy w relacjach rodzinnych.

Joanna Kapica-Curzytek

Tytuł powieści nie jest metaforą!
[Oyinkan Braithwaite „Moja siostra morduje seryjnie” - recenzja]

Czarna komedia „Moja siostra morduje seryjnie” dostarczy rozrywki, ale też pozwoli się zastanowić nad obecnością przemocy w relacjach rodzinnych.

Oyinkan Braithwaite
‹Moja siostra morduje seryjnie›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMoja siostra morduje seryjnie
Tytuł oryginalnyMy Sister, the Serial Killer
Data wydania20 maja 2020
Autor
PrzekładMaciejka Mazan
Wydawca Świat Książki
ISBN978-83-813-9492-5
Format224s. 135×215mm
Cena36,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Uwaga! Tytuł powieści nie jest metaforą! Jest całkowicie na serio! Bo oto już nie pierwszy raz Korede otrzymuje telefon od swojej siostry. Z nagłym wezwaniem, żeby zabrała wybielacz do usunięcia wszystkich możliwych śladów wiadomo po czym. Potem obie muszą pozbyć się ciała. Tak ginie Femi, trzeci chłopak Ayooli. Nikt nic nie widział ani nie słyszał.
Ayoola to młodsza siostra Korede, jako ta ładniejsza, sprytniejsza, zawsze miała większe powodzenie u chłopaków. Korede to około trzydziestoletnia pielęgniarka w szpitalu. Podkochuje się w lekarzu Tade, ma nadzieję, że ten mężczyzna z klasą dostrzeże jej starania i być może któregoś dnia zaprosi na wspólne wyjście. Nadzieja mija, gdy Tade poznaje Ayoolę – odtąd cała jego uwaga skupia się na niej. Korede zamiast zazdrości odczuwa… lęk, że sympatyczny pan doktor skończy tak jak jego poprzednicy.
Powieść ma klimat humorystyczno-surrealistyczny, nie jest to kryminał, w którym dochodzi do wykrycia sprawczyni i wtrącenia jej za kratki. Nie ma też za dużo psychologizowania. Z tym większym napięciem śledzimy to, co się dzieje. Oyinkan Bratithwaite swobodnie porusza się po wykreowanym przez siebie świecie, w którym są też elementy thrillera. Krótkie, zwięzłe rozdziały i treściwe dialogi świadczą o wielkich pisarskich umiejętnościach. Mimo iż powieść nie jest obszerna, mamy tu całkiem sporo wątków (także tych toczących się w szpitalu), które z pozoru nie mają nic ze sobą wspólnego. W końcu wybrzmiewają razem z ogromną siłą i mówią nam wiele ważnych rzeczy o charakterze społecznych relacji.
Autorka zawarła tu wiele uniwersalnych spostrzeżeń. Przede wszystkim na temat więzi między siostrami – ta jest bezwzględnie i w dosłownym sensie na śmierć i życie. Jest tu także trochę o patriarchalnej presji społecznej na młode kobiety, by „wreszcie” znalazły odpowiedniego mężczyznę i wyszły za mąż. Jest o korupcjogennej atmosferze nigeryjskiego miasta Lagos (lekko satyryczne spojrzenie na policję). A także, tu już robi się poważnie, o dziedziczeniu skłonności do przemocy w rodzinie. Ten dramat pobrzmiewa tylko delikatnie, w kontrapunkcie na drugim planie, ale ma swoją siłę wyrazu. Nóż, którym tak sprawnie posługuje się Ayooli może być symbolicznym dowodem, że kobiety mogą decydować o sobie i brać sprawy w swoje ręce, bez uznawania dominacji mężczyzn.
Nigeria ma szczęście do wielu utalentowanych i poczytnych autorek młodego pokolenia. Jest „Chimamanda Ngozi Adichie”, najbardziej wśród nich znana, jest „Ayọ̀bámi Adébáyọ̀” czy Adaobi Tricia Nwaubani (nietłumaczona jeszcze w Polsce). Obecnie do tego kręgu dołącza swoim książkowym debiutem Oyinkan Braithwaite, w 2016 roku finalistka Commonwealth Short Story Prize. Wybrana przez nią oryginalna i stosunkowo rzadko spotykana konwencja czarnej, surrealistycznej komedii świadczy o tym, że ma własny głos i unikalny pomysł na twórczość literacką.
koniec
7 sierpnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: To dopiero są diablęta!
Marcin Mroziuk

26 IX 2020

W „A u nas w domu…” Grażyna Bąkiewicz w ciekawy sposób przybliża młodym czytelnikom postać Karola Scheiblera. Aby ich zainteresować opowieścią o dokonaniach jednego z największych łódzkich przemysłowców, autorka bohaterami książki uczyniła bowiem dzieci fabrykanta i właśnie z ich perspektywy poznajemy ówczesne wydarzenia.

więcej »

Hiszpania „w punkt”
Joanna Kapica-Curzytek

25 IX 2020

„Sobremesa” jest miłym i jakże ciekawym zaproszeniem do tego, by poznać Hiszpanię o wiele bliżej niż ją zwykle znamy.

więcej »

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Hiszpania „w punkt”
— Joanna Kapica-Curzytek

Modernistyczna Barcelona
— Joanna Kapica-Curzytek

Kamień pamięci
— Joanna Kapica-Curzytek

Niewidoczne i nieważne
— Joanna Kapica-Curzytek

Zapach włoskich ziół
— Joanna Kapica-Curzytek

Życzliwość to nie towar deficytowy
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy jesteśmy migrantami
— Joanna Kapica-Curzytek

Opale przynoszą nieszczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miasto rozdarte
— Joanna Kapica-Curzytek

Pewnego razu w Zielonej Górze
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.