Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Przemysław Piotrowski
‹Piętno›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiętno
Data wydania6 maja 2020
Autor
Wydawca Czarna Owca
CyklIgor Brudny
ISBN978-83-8143-297-9
Format464s. 135×210mm
Cena39,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pewnego razu w Zielonej Górze
[Przemysław Piotrowski „Piętno” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Miłośnicy emocjonujących powieści kryminalnych nie zawiodą się na „Piętnie”. Mamy tu także elementy thrillera, a także poruszające tło opowieści.

Joanna Kapica-Curzytek

Pewnego razu w Zielonej Górze
[Przemysław Piotrowski „Piętno” - recenzja]

Miłośnicy emocjonujących powieści kryminalnych nie zawiodą się na „Piętnie”. Mamy tu także elementy thrillera, a także poruszające tło opowieści.

Przemysław Piotrowski
‹Piętno›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPiętno
Data wydania6 maja 2020
Autor
Wydawca Czarna Owca
CyklIgor Brudny
ISBN978-83-8143-297-9
Format464s. 135×210mm
Cena39,99
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Przemysław Piotrowski ma już na swoim koncie niejedną powieść, by wspomnieć zapierający dech w piersiach „Kod Himmlera” czy „Drogę do piekła”. „Piętno” rozgrywa się w rodzinnym mieście pisarza, w Zielonej Górze i okolicznych miejscowościach.
Igor Brudny jest policjantem w Warszawie, ale zaskakujący splot wydarzeń sprawia, że musi wrócić do miasta, w którym wychował się i mieszkał – do Zielonej Góry. Okazuje się, że on albo w najlepszym wypadku ktoś bliźniaczo do niego podobny dokonał morderstwa w mieście. Czyn okazał się wyjątkowo drastyczny, bo policjanci znajdują ludzkie wnętrzności rozrzucone w centrum miasta… A może to sam Brudny jest sprawcą? Mniej więcej w tym samym czasie nie dotarł do domu z pracy Filip Trochan, człowiek sukcesu, lekarz i właściciel zielonogórskiej kliniki podologicznej. To nie koniec tajemniczych zdarzeń…
W śledztwie towarzyszymy Romualdowi Czarneckiemu, policjantowi starej daty, górującemu swoim doświadczeniem nad resztą zespołu, co jest jego wielkim atutem. Nie daje się on zwabić na lep pozorów prowadzonych spraw, jest wnikliwym śledczym, świetnie kojarzącym fakty. Brudny, pojawiający się w centrum wydarzeń, mocno psuje mu szyki, dlatego obaj panowie próbują zawrzeć kompromis i podjąć współpracę. Z tego jednak niewiele wychodzi, albowiem Igor szybko trafia do aresztu…
Akcja rozwija się w zawrotnym tempie, lektura jest szybka i dosłownie zapiera dech w piersiach. Przemysław Piotrowski nie pozwala czytelnikom na nudę ani dłużyzny, nie daje ani chwili wytchnienia. Śledztwo się komplikuje, a gra toczy się o coraz wyższą stawkę. „Piętno” skręca chwilami w stronę thrillera, co całej fabule wychodzi na dobre.
„Piętno” to także wzruszająca i smutna opowieść o złamanym dzieciństwie i doznawanej przemocy, także seksualnej. Książka otwarcie nawiązuje do filmu „Tylko nie mów nikomu” braci Sekielskich, a także do historii siostry Bernadetty, kilka lat temu skazanej za znęcanie się nad wychowankami domu dziecka prowadzonego przez jej zgromadzenie. Konkluzja nie pozostawia wątpliwości: dziecko wobec przemocy nie tylko jest bezbronne, ale też nie ma szans na normalne życie jako dorosły człowiek, bo niemal w każdym przypadku doświadczone przez niego zło zostanie przekazane dalej. Bardzo dobrze, że tematy takie jak te zostają poruszane w książkach z kręgu literatury popularnej. Budzi to naszą świadomość i pomaga przełamywać budzącą zgorszenie i smutek zmowę milczenia.
Jak wspomniałam, topografia Zielonej Góry jest oddana dość dokładnie, ale z pewnością figurki słynnych bachusików rozsiane w centrum miasta (stanowiące sympatyczną atrakcję turystyczną) mogłyby zostać bardziej wyraziście wplecione w całą fabułę – nie tylko w taki drastyczny sposób, jak przedstawił to autor. Z drugiej strony jednak, to przecież jest powieść kryminalna z elementami thrillera… Obecnie są w mieście 54 figurki bachusików, a każdy z nich ma unikalną historię.
Koncentrując się jednak na tym, co najważniejsze, czyli na jakości fabuły kryminalnej – jestem przekonana, że „Piętno” to książka pod wieloma względami nawet lepsza niż niejeden kryminał tłumaczony z angielskiego, których mamy na naszym rynku zatrzęsienie. Dialogi są dobrze napisane, narracja toczy się gładko, a opisy miejsc wydarzeń są nad wyraz precyzyjne i sugestywne. Przykładem może być szczególnie dobra i „filmowa” sekwencja scen w finale powieści – chodzi o wydarzenia na moście.
I gdy już sądzimy, że Romuald Czarnecki zdoła odpocząć po wyczerpującym śledztwie, w Zielonej Górze znaleziono kolejne wstrząsające znalezisko, a w jednym ze zgromadzeń zaginęła zakonnica. Tak oto zapowiada się kolejna powieść kryminalna Przemysława Piotrowskiego – „Sfora”.
koniec
18 sierpnia 2020

Komentarze

18 VIII 2020   12:48:16

Mamo, jaka szkaradna okładka...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: To dopiero są diablęta!
Marcin Mroziuk

26 IX 2020

W „A u nas w domu…” Grażyna Bąkiewicz w ciekawy sposób przybliża młodym czytelnikom postać Karola Scheiblera. Aby ich zainteresować opowieścią o dokonaniach jednego z największych łódzkich przemysłowców, autorka bohaterami książki uczyniła bowiem dzieci fabrykanta i właśnie z ich perspektywy poznajemy ówczesne wydarzenia.

więcej »

Hiszpania „w punkt”
Joanna Kapica-Curzytek

25 IX 2020

„Sobremesa” jest miłym i jakże ciekawym zaproszeniem do tego, by poznać Hiszpanię o wiele bliżej niż ją zwykle znamy.

więcej »

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Mrok, zima i groza
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Hiszpania „w punkt”
— Joanna Kapica-Curzytek

Modernistyczna Barcelona
— Joanna Kapica-Curzytek

Kamień pamięci
— Joanna Kapica-Curzytek

Niewidoczne i nieważne
— Joanna Kapica-Curzytek

Zapach włoskich ziół
— Joanna Kapica-Curzytek

Życzliwość to nie towar deficytowy
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy jesteśmy migrantami
— Joanna Kapica-Curzytek

Opale przynoszą nieszczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miasto rozdarte
— Joanna Kapica-Curzytek

Broń masowego rażenia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.