Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2020
w Esensji w Esensjopedii

Adam Bahdaj
‹Uwaga! Czarny Parasol!›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUwaga! Czarny Parasol!
Data wydania16 czerwca 2020
Autor
IlustracjeOlga Reszelska
Wydawca Literatura
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-7672-920-6
Format232s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Kubuś i Hipcia na tropie
[Adam Bahdaj „Uwaga! Czarny Parasol!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Uwaga! Czarny parasol!” to kolejna wznawiana ostatnio powieść Adama Bahdaja, obecnie już autora-klasyka literatury dla młodych czytelników.

Joanna Kapica-Curzytek

Przeczytaj to jeszcze raz: Kubuś i Hipcia na tropie
[Adam Bahdaj „Uwaga! Czarny Parasol!” - recenzja]

„Uwaga! Czarny parasol!” to kolejna wznawiana ostatnio powieść Adama Bahdaja, obecnie już autora-klasyka literatury dla młodych czytelników.

Adam Bahdaj
‹Uwaga! Czarny Parasol!›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUwaga! Czarny Parasol!
Data wydania16 czerwca 2020
Autor
IlustracjeOlga Reszelska
Wydawca Literatura
SeriaKlub Łowców Przygód
ISBN978-83-7672-920-6
Format232s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena26,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, przygodowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Adam Bahdaj należał do najbardziej lubianych w drugiej połowie XX wieku autorów książek dla dzieci i młodzieży. Otrzymał w 1970 roku „Orle Pióro” w plebiscycie czasopism „Płomyk” i „Świat Młodych” na najpopularniejszego pisarza. Jego utwory są do dzisiaj chętnie czytane, czego dowodem są pojawiające się wznowienia. Detektywistyczna powieść dla nastolatków „Uwaga! Czarny parasol!” po raz pierwszy ukazała się w 1963 roku.
Poznajemy Kubusia-Detektywa, dwunastoletniego chłopca, pasjonującego się rozwiązywaniem zagadek. Gdy sąsiadce ginie pies, wie, gdzie go znaleźć. Nie rozstaje się ze swoim notesem, w którym zapisuje wszystkie ważne szczegóły prowadzonych śledztw. Jego mocną stroną jest dedukcja i zmysł obserwacji. I o ile w powieści takich jak „Podróż za jeden uśmiech” czy „Do przerwy 0:1” w roli głównych bohaterów występowali wyłącznie chłopcy, o tyle tutaj u boku Kubusia pojawia się jego rówieśnica, sympatyczna i rezolutna Hipcia, która wspiera go w detektywistycznych poczynaniach.
Oboje mają świetną okazję, by się sprawdzić przy okazji rozwiązywania wielkiej sprawy. Pewnego dnia z domu nauczycielki angielskiego, do której uczęszcza Hipcia, ginie stary parasol. Wszyscy zachodzą w głowę, po co komu byłaby taka rzecz, podziurawiona i bez wartości? Do akcji wkracza Kubuś, który z pomocą Hipci krok po kroku próbuje wyjaśnić zagadkę zniknięcia tajemniczego parasola. Z czasem na horyzoncie pojawia się jeszcze jeden, identyczny…
Akcja powieści toczy się dynamicznie, poznajemy galerię ciekawie i niebanalnie zarysowanych charakterystycznych postaci, by nie powiedzieć – „typów”: na pierwszy plan wybija się tu Toluś Poeta, rudowłosy mężczyzna, uwielbiający czytać wiersze w każdych okolicznościach. Pojawia się tajemniczy mężczyzna zwany Białym Kapeluszem, który za wszelką cenę chce posiąść parasol. Jest tak zwany Sportowiec, niebezpieczny szef gangu złodziei. Czy to on dokonał kradzieży w domu nauczycielki?
Kubuś i Hipcia prowadzą dochodzenie nadzwyczaj metodycznie, autor pokazuje tutaj czytelnikom siłę logicznego myślenia i systemowego, przemyślanego działania. Dwójka nastolatków angażuje się w śledztwo na tyle mocno, że prowadzi to do kryzysu stosunków z rodzicami… Dostają „szlaban” na wyjście z domu, ale na szczęście tutaj wkracza do akcji ich kolega Leniwiec, który najbardziej uwielbia nic nie robić i obserwować okolicę. Ma też przejściowe kłopoty z pamięcią, ale okazuje się, że podsuwane mu smakołyki szybko potrafią ją odblokować.
Jak się wydaje, powieść w kilku miejscach nie wytrzymuje próby czasu. Łatwo wywnioskować, że powstała ona w odmiennych realiach, by nie powiedzieć – w innym, trochę bezpieczniejszym świecie. Są tu dzieciaki wsiadające do samochodów nieznanych osób, z kolei Hipcia umawia się w kawiarni ze starszym mężczyzną, by uzyskać informacje na temat parasola. Jest też nawet uwaga, że „klapsy wyjdą dzieciom na zdrowie”… Trzeba więc podczas lektury zachować stosowny dystans i pamiętać, że powieść została napisana 57 lat temu.
Jeśli jednak pominiemy te przedawnione już dzisiaj drobiazgi, lektura okaże się dobrą rozrywką. Dzieje się tu bardzo dużo, są mylne tropy, wartka, intrygująca akcja i ciekawe obserwacje dotyczące zachowań ludzi. Słowem, „Uwaga! Czarny parasol!” ma z pewnością wszystko, czego oczekujemy od niezłej powieści detektywistycznej.
koniec
6 września 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: To dopiero są diablęta!
Marcin Mroziuk

26 IX 2020

W „A u nas w domu…” Grażyna Bąkiewicz w ciekawy sposób przybliża młodym czytelnikom postać Karola Scheiblera. Aby ich zainteresować opowieścią o dokonaniach jednego z największych łódzkich przemysłowców, autorka bohaterami książki uczyniła bowiem dzieci fabrykanta i właśnie z ich perspektywy poznajemy ówczesne wydarzenia.

więcej »

Hiszpania „w punkt”
Joanna Kapica-Curzytek

25 IX 2020

„Sobremesa” jest miłym i jakże ciekawym zaproszeniem do tego, by poznać Hiszpanię o wiele bliżej niż ją zwykle znamy.

więcej »

PRL w kryminale: Nie wyzywaj milicjanta, bo zginiesz
Sebastian Chosiński

24 IX 2020

Nie! nie! nie! Z takim Zygmuntem Zeydlerem-Zborowskim czytelnicy prawdopodobnie chcieliby mieć do czynienia jak najrzadziej. To prawda, że oceniając obiektywnie jego dokonania literackie, trudno go uznać za tuza współczesnej prozy polskiej, ale w swej niszy był jednak gwiazdą. Oczywiste jest jedno – na pewno nie z powodu tak słabych książek, jak „Dziewczyna w męskiej koszulce”, która ukazała się w serii „Ewa wzywa 07…”.

więcej »

Polecamy

Dick w starym stylu

Na rubieżach rzeczywistości:

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Droga bez powrotu
— Marcin Knyszyński

„Bycie” jest kalejdoskopem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Próżniacze kawalerskie życie na angielskiej wsi
— Wojciech Gołąbowski

Upadek Ikara
— Miłosz Cybowski

„Legalnie” nadal brzmi świetnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Panienka Hale i strajki robotnicze
— Anna Nieznaj

Detektywi wiecznie żywi
— Wojciech Gołąbowski

Duchy w powłokach
— Beatrycze Nowicka

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Hiszpania „w punkt”
— Joanna Kapica-Curzytek

Modernistyczna Barcelona
— Joanna Kapica-Curzytek

Kamień pamięci
— Joanna Kapica-Curzytek

Niewidoczne i nieważne
— Joanna Kapica-Curzytek

Zapach włoskich ziół
— Joanna Kapica-Curzytek

Życzliwość to nie towar deficytowy
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy jesteśmy migrantami
— Joanna Kapica-Curzytek

Opale przynoszą nieszczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Miasto rozdarte
— Joanna Kapica-Curzytek

Pewnego razu w Zielonej Górze
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.