Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 listopada 2020
w Esensji w Esensjopedii

Rachel Winters
‹Co powiesz na spotkanie?›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCo powiesz na spotkanie?
Tytuł oryginalnyWould Like to Meet
Data wydania14 października 2020
Autor
PrzekładMagdalena Słysz
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8215-041-4
Format416s. 125x195mm
Cena37,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Nieoczekiwane skutki walki z blokadą twórczą
[Rachel Winters „Co powiesz na spotkanie?” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Co powiesz na spotkanie?” to rzeczywiście zwariowana komedia romantyczna, jak czytamy na okładce. Lektura wnosi wiele pozytywnej energii i pozwala spojrzeć na życie z optymizmem.

Joanna Kapica-Curzytek

Nieoczekiwane skutki walki z blokadą twórczą
[Rachel Winters „Co powiesz na spotkanie?” - recenzja]

„Co powiesz na spotkanie?” to rzeczywiście zwariowana komedia romantyczna, jak czytamy na okładce. Lektura wnosi wiele pozytywnej energii i pozwala spojrzeć na życie z optymizmem.

Rachel Winters
‹Co powiesz na spotkanie?›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCo powiesz na spotkanie?
Tytuł oryginalnyWould Like to Meet
Data wydania14 października 2020
Autor
PrzekładMagdalena Słysz
Wydawca Albatros
ISBN978-83-8215-041-4
Format416s. 125x195mm
Cena37,99
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Evie jest asystentką w agencji scenopisarskiej i właśnie przeżywa trudny czas. Ezra, jeden z klientów, prawdziwa gwiazda i celebryta, przekroczył już wszelkie możliwe terminy oddania gotowego scenariusza filmowego. To miała być komedia romantyczna. Presja czasu jest nieubłagana – niewywiązanie się z umowy pociągnie za sobą groźne skutki, a agencja zbankrutuje. Chyba że Evie dokona jakiegoś cudu i pomoże autorowi przełamać blokadę twórczą?
Kłopot Ezry polega na tym, że jest on przekonany, iż wszystko już w komediach romantycznych było. A poza tym ten gatunek to nie jego specjalność. Przyjął to zamówienie, bo nie miał akurat innych propozycji i kończyły się pieniądze. Dlatego z wielką podejrzliwością podchodzi do nalegania Evie, by mimo wszystko zrealizować zlecenie. Asystentka oferuje mu nawet pomoc – zanim jakieś sceny pojawią się w scenariuszu, ona wcześniej przetestuje je w prawdziwym życiu.
Ścierają się więc koncepcje, kotłują pomysły. Mamy tu przy okazji sympatyczny hołd złożony komediom romantycznym – wiele ich tytułów oraz charakterystycznych motywów zostało wymienionych w książce. Evie ma za zadanie wymyślić i zaaranżować sceny, których w żadnym filmie jeszcze nie było, co okazuje się i łatwe i trudne jednocześnie. Ma ona wsparcie ze strony niezawodnej grupy przyjaciół: Jeremy′ego, Marie i Sarah – której w najbliższym czasie trzeba zorganizować wieczór panieński (a może coś z tego też przyda się do filmu?).
W „Co powiesz na spotkanie?” jest trochę jak u Alfreda Hitchcocka, który mawiał, że film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma nieprzerwanie rosnąć. W książce „trzęsieniem ziemi” okazuje się „przypadkowe” (nie wierzycie?) oblanie napojem nieznajomego, a potem następuje bieg szalonych zdarzeń. Evie nie traci głowy, działa i organizuje, kreuje i testuje scenę za sceną. Gotowe pomysły podrzuca scenarzyście, który musi już tylko skompilować całość…
Czytelnicy mają przednią zabawę, bo wiele tutaj humoru i śmiesznych sytuacji, niektóre z nich nawiązują do znanych komedii romantycznych. Ciekawa i nienużąca jest też forma książki: rozdziały mają wprowadzenie podobne jak w scenariuszach, pojawia się zapis czatu z mediów społecznościowych i wymiana maili, co stanowi dodatkowe urozmaicenie.
Na niektóre sceny trzeba wziąć poprawkę – by wspomnieć motyw „koprodukcji” lub opisane z rozmachem chwilami przerysowane wydarzenia przy okazji wieczoru panieńskiego. Jednak całość jak najbardziej mieści się w konwencji, pozwala często wybuchać głośnym śmiechem, ale też i trzyma w napięciu, bo nigdy nie wiemy, co kryje się za kolejnym zwrotem akcji. To zaleta tej książki, że jej schemat jest chwilami dobrze ukryty; czytając, nie do końca wiemy, jakie będzie zakończenie. Nie brakuje również wzruszeń: sympatyczna postać Annette z pewnością podbije serca większości czytelników.
Od początku wiemy oczywiście jedno, że na „odgrywaniu” scenariusza się nie zakończy i że Evie w końcu będzie musiała umieć znaleźć równowagę pomiędzy filmową fikcją a swoim własnym życiem. Znajdzie się w świecie celebrytów… Nauka chodzenia po czerwonym dywanie będzie jedną z życiowych lekcji, którą będzie musiała w pośpiechu przyswoić. Nie zabraknie bolesnych rozczarowań i konieczności dokonania wyborów. Pojawi się nawet gorzka etyczna refleksja na temat praw autorskich i lekcja dla wszelkiej maści „cwaniaków” przypisujących sobie nieswoje sukcesy. Morał z powieści „Co powiesz na spotkanie?” może jednak być tylko jeden: nawet jeśli przewidzimy nawet sto życiowych scenariuszy, zawsze wydarzy się ten sto pierwszy… I tak się zawsze jakoś składa, że okazuje się najlepszy ze wszystkich. Skutki przełamywania blokady twórczej mogą być, jak się przekonujemy, mocno zaskakujące.
koniec
21 października 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

O wewnętrznej wolności
Joanna Kapica-Curzytek

28 XI 2020

Z dystansem, humorem, ale bez nadmiernego odsłaniania swojej prywatności – taki jest legendarny dziennikarz, autor kultowych radiowych audycji, w książce „Głos. Wojciech Mann w rozmowie z Katarzyną Kubisiowską”.

więcej »

Krótko o książkach: Dzieciom należą się piękne książki
Joanna Kapica-Curzytek

27 XI 2020

Książka Barbary Gawryluk przybliża nam i ocala od zapomnienia fenomen polskiej szkoły ilustracji książkowej dla dzieci sprzed kilkudziesięciu lat. „Ilustratorki i ilustratorzy” będzie dla niejednego czytelnika sentymentalnym powrotem do książek z okresu dzieciństwa.

więcej »

PRL w kryminale: Do sześciu razy sztuka
Sebastian Chosiński

26 XI 2020

Połowa lat 70. XX wieku nie była najlepszym okresem dla Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego. Jego powieści stawały się coraz bardziej schematyczne, a fabuła łatwa do przewidzenia. Od czasu do czasu trafiała się jednak perełka. Jak chociażby „Inspektor ze Scotland Yardu”, którego można zaliczyć do ścisłego grona najlepszych „powieści milicyjnych” warszawskiego prozaika.

więcej »

Polecamy

Kochać to nie znaczy zawsze to samo

Na rubieżach rzeczywistości:

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Przygodowa powieść science fiction – zrób to sam!
— Marcin Knyszyński

Pif-Paf! Zium!
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

O wewnętrznej wolności
— Joanna Kapica-Curzytek

Tukej
— Joanna Kapica-Curzytek

Niezamknięty rozdział
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy odchodzi stary świat
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy człowiekiem gardzi człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Poza utarte szlaki
— Joanna Kapica-Curzytek

Powieść totalna
— Joanna Kapica-Curzytek

Najgorsza z epok
— Joanna Kapica-Curzytek

Nigdy nie byłem przebojowy
— Joanna Kapica-Curzytek

W osiemdziesiątą rocznicę
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.