Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ali Smith
‹Jesień›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJesień
Tytuł oryginalnyAutumn
Data wydania2 września 2020
Autor
PrzekładJerzy Kozłowski
Wydawca W.A.B.
CyklPory Roku
ISBN978-83-280-6016-6
Format304s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena49,99
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Najgorsza z epok
[Ali Smith „Jesień” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Jesień”, tocząca się w burzliwym czasie brytyjskiego Brexitu, urzeka subtelnością, lekkością, ale też i głębią refleksji o tożsamości, upływie czasu i relacjach między ludźmi.

Joanna Kapica-Curzytek

Najgorsza z epok
[Ali Smith „Jesień” - recenzja]

„Jesień”, tocząca się w burzliwym czasie brytyjskiego Brexitu, urzeka subtelnością, lekkością, ale też i głębią refleksji o tożsamości, upływie czasu i relacjach między ludźmi.

Ali Smith
‹Jesień›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJesień
Tytuł oryginalnyAutumn
Data wydania2 września 2020
Autor
PrzekładJerzy Kozłowski
Wydawca W.A.B.
CyklPory Roku
ISBN978-83-280-6016-6
Format304s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena49,99
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Powieść szkockiej pisarki Ali Smith znalazła się w finale nagrody Bookera w 2017 roku i jest pierwszą z czterotomowego cyklu obejmującego cztery pory roku. Wszystkie po angielsku się już ukazały, miejmy nadzieję, że i polscy czytelnicy doczekają się ich edycji. „Jesień”, napisana krótko po brytyjskim referendum w sprawie wyjścia z Unii Europejskiej nazywana jest pierwszą powieścią „post-brexitowską”. Polityka, choć jest tu obecna, nie jest w tej powieści najważniejsza.
Trzydziestokilkuletnia Elisabeth regularnie odwiedza Daniela w domu opieki. Daniel ma już 101 lat, jest autorem piosenek (wiele z nich to przeboje). Młoda kobieta zna go od dziecka – byli sąsiadami, a mężczyzna był dla niej przewodnikiem po świecie dorosłych. Zastąpił jej ojca, którego nie znała. Matka Elisabeth nie akceptowała tych kontaktów, podejrzewając, że Daniel „prawdopodobnie jest gejem”. Poza tym dziewczynki nie przyjaźnią się przecież „w ten sposób” ze starszymi mężczyznami.
A jednak przyjaźń Elisabeth i Daniela wymyka się wszelkim stereotypom i jest dla Elisabeth jedną z najlepszych rzeczy, która wydarzyła się w jej dzieciństwie. Starszy sąsiad poświęcał jej czas, traktował ją z wyrozumiałością i cierpliwie słuchał. Ich rozmowy wzruszają, budzą nadzieję. Dzięki Danielowi Elisabeth rozwija swoje artystyczne zainteresowania, rozpoczyna studia na historii sztuki i jest obecnie wykładowczynią na uczelni. Wychowując się w rodzinnym domu, nie miałaby takich aspiracji.
Daniel wraca pamięcią do lat swojej młodości. Jego wspomnienia są oniryczne, jakby za mgłą, egzystuje on w zawieszeniu i bezczasie. Już sam początek powieści zdradza nam ten jedyny w swoim rodzaju nastrój i koloryt jego myśli. Ali Smith pisze z dużą dozą subtelności i lekkości: proza nie przytłacza, ale ma się wrażenie, że porywa nas na skrzydłach. Jest ulotna, a jednocześnie zapada głęboko i budzi emocje. Gdy Elisabeth odwiedza Daniela w domu opieki, mężczyzna przeważnie śpi. Ale to jej nie przeszkadza: poświęca mężczyźnie swój czas tak samo, jak on dawniej – jej. Czas – to najcenniejsze w relacji z drugą osobą, coś, co możemy dawać innym.
Wszystko to dzieje się w czasie Brexitu: „Była to najgorsza z epok, była to najgorsza z epok. Znowu”, tak rozpoczyna się „Jesień”. Powieść staje się zatem swoistą kroniką nowych, nieznanych jeszcze czasów; świadectwem rozpadu, narastania wielogłosu, który nie jest dialogiem. To drugi biegun międzyludzkich relacji: wykluczenie i brak akceptacji. Jakże odmienny od tego, co łączy Elisabeth i Daniela. „Panuj, Brytanio, nad falami. Najpierw dorwiemy Polaczków. Potem dorwiemy muzlimów. Potem dorwiemy Cyganów, a potem pedałów”. Recepta na „porządek z linijką w ręku” w kraju jest jasna i prosta. Nikt nie słucha, mówią wszyscy. Kraj się chwieje.
Jest jeszcze jedna bohaterka „Jesieni”. To Pauline Boty, jedna z ważnych postaci brytyjskiego pop-artu, tworząca dowcipne, dynamiczne kolaże, często przełamujące konwencję. Artystka zmarła przedwcześnie w 1966 roku i została niemal zapomniana. Była jednym z nielicznych kobiet tworzących sztukę w tym stylu.
Kłębią się myśli, marzenia, wspomnienia, ale podcinają ludziom skrzydła niepokój i brak stabilizacji – tylko pory roku niezmiennie, jedna po drugiej, przychodzą i odchodzą.
koniec
6 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Pozorna śmierć
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Co nas nie zabije, to nas wzmocni
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy z łańcucha zrywajom się wsyskie okropności…
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.