Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Marcin Mortka
‹Awantura ze Strachulcem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAwantura ze Strachulcem
Data wydania30 września 2020
Autor
IlustracjeAgnieszka Sozańska
Wydawca Zielona Sowa
ISBN978-83-8154-696-6
Format208s. 128×198mm
Cena26,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Perypetie szkolne i ogrodowe
[Marcin Mortka „Awantura ze Strachulcem” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Awanturze ze strachulcem” Marcin Mortka całkiem udanie połączył fantastyczną fabułę z realiami doskonale znanymi każdemu uczniowi podstawówki. Jeżeli dodamy do tego wartko toczącą się akcję i sympatycznych bohaterów, to możemy być pewni, że młodzi czytelnicy pochłoną tę lekturę z wypiekami na twarzy.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Perypetie szkolne i ogrodowe
[Marcin Mortka „Awantura ze Strachulcem” - recenzja]

W „Awanturze ze strachulcem” Marcin Mortka całkiem udanie połączył fantastyczną fabułę z realiami doskonale znanymi każdemu uczniowi podstawówki. Jeżeli dodamy do tego wartko toczącą się akcję i sympatycznych bohaterów, to możemy być pewni, że młodzi czytelnicy pochłoną tę lekturę z wypiekami na twarzy.

Marcin Mortka
‹Awantura ze Strachulcem›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAwantura ze Strachulcem
Data wydania30 września 2020
Autor
IlustracjeAgnieszka Sozańska
Wydawca Zielona Sowa
ISBN978-83-8154-696-6
Format208s. 128×198mm
Cena26,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Trzeba przyznać, że dziesięcioletni Marcel Śmiechowski zdobywa naszą sympatię już od pierwszych stron książki. Wbrew nazwisku wcale nie jest mu do śmiechu, kiedy próbuje uchronić swego najlepszego kumpla Grzesia przed podpadnięciem nauczycielce matematyki i sam pakuje się w poważne tarapaty. Inną sprawą jest, że w tym przypadku winna była też Gabrycha, która kazała mu wyrwać telefon Grzesiowi, aby wreszcie przestał grać w trakcie lekcji. Cóż z tego, skoro konsekwencje grożą tylko Marcelowi…
Wkrótce jednak kłopoty w szkole dość nieoczekiwanie schodzą na drugi plan. Otóż naprawdę dziwne rzeczy dzieją się w ogrodzie przy domu Marcela. Ogromne szkody tam wyrządzone nie mogą być bowiem dziełem ani kretów, ani psa. Chłopiec postanawia więc obronić swoją rodzinę przed tajemniczym stworem. Jakież jest jego zdumienie, gdy odkrywa, że ma do czynienia nie z jednym a z dwoma niezwykłymi stworzeniami!
Pierwszym jest Brull – puchaniec, czyli skrzat jesienny. Chociaż na początku napędzi on strachu zarówno Marcelowi, jak i towarzyszącym mu Grzesiowi i Gabrysi, to okaże się, że jest on niezwykle sympatyczną postacią. Wprawdzie zniszczenia w ogrodzie to jego sprawka, ale to wszystko przez tytułowego strachulca. Dowiadujemy się, że te wężopodobne stwory są odwiecznymi wrogami puchańców, a jeden z nich właśnie próbował pożreć Brulla.
Jak łatwo się domyślić, troje przyjaciół (Gabrycha okazuje się być wbrew obawom Marcela całkiem w porządku – oczywiście jak na dziewczynę) chce pomóc skrzatowi w pozbyciu się strachulca. Ten ostatni jest jednak dość trudnym przeciwnikiem, dlatego w tym przypadku nie skończy się na jednym starciu. Na młodych czytelników czeka więc tutaj mnóstwo emocji, a że sytuacje pełne napięcia przeplatają się z naprawdę komicznymi, podczas lektury książki Marcina Mortki na nudę z pewnością nie można narzekać. Oczywiście możemy też liczyć na szczęśliwe zakończenie, ale warto zaznaczyć, że jest ono całkiem pomysłowe. Wszystko to sprawia, że „Awantura ze strachulcem” powinna przypaść do gustu rówieśnikom bohaterów, jeśli tylko lubią powieści przygodowe ze sporą dawką fantastyki.
koniec
7 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Gdy szaleje koronawirus
Joanna Kapica-Curzytek

26 I 2021

Tomasz Rezydent to pseudonim lekarza w trakcie specjalizacji chorób wewnętrznych. W „Niewidzialnym froncie” opisał on w formie dziennika swoją codzienną pracę w szpitalu wiosną i latem 2020 roku, podczas pierwszej fali pandemii koronawirusa. Wnioski po lekturze są jednoznaczne: przedstawiona tu praca lekarza to mordercze zmagania w wyjątkowo trudnej do wygrania bitwie.

więcej »

Droga na pewno ma kres
Miłosz Cybowski

25 I 2021

„Koniec wszystkiego” Katie Mack to przystępnie napisane zestawienie różnych wersji końca naszego wszechświata. Co prawda czasami autorkę ponosi fantazja i puszczenie oka do czytelnika staje się nieznośnym mruganiem, ale pamiętajmy, że mamy do czynienia dopiero ze „wschodzącą gwiazdą światowej astrofizyki”.

więcej »

Laurka na jubileusz
Joanna Kapica-Curzytek

24 I 2021

„Muzeum luster” to mocny thriller rozgrywający się w madryckim muzeum Prado. Sporo tutaj akcji i sensacji, ale też mnóstwo ciekawostek związanych ze sztuką. Autorem książki jest hiszpański pisarz Luis Montero Manglano, na co dzień zajmujący się ikonografią.

więcej »

Polecamy

Las oblany słonecznym blaskiem

Na rubieżach rzeczywistości:

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Wszyscy jesteśmy androidami
— Marcin Knyszyński

Umieranie wstecz
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Słodka pokusa
— Marcin Mroziuk

Zdziwniej i zdziwniej
— Wojciech Gołąbowski

Dzieje się sporo!
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszukiwacze przygód łatwo nie rezygnują
— Marcin Mroziuk

Kura, cenzura oraz wiele innych rzeczy
— Joanna Kapica-Curzytek

Staruszek nie trzeba się bać
— Marcin Mroziuk

Odwaga ma swoje granice
— Marcin Mroziuk

Marzenia o sławie i bogactwie
— Marcin Mroziuk

To dopiero są diablęta!
— Marcin Mroziuk

Jak brat z bratem
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Miasteczko Nonstead
— Jarosław Loretz

Ahoj marynarzu!
— Magdalena Kubasiewicz

Ostrze przeznaczenia
— Beatrycze Nowicka

Grzechot kości
— Beatrycze Nowicka

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Nie będzie Wiking pluł nam w twarz
— Michał Foerster

Ponure spojrzenie pirackiej papugi
— Ewa Pawelec

Któż nie chciał być piratem?
— Ewa Pawelec

Czarowna wojenna przygoda
— Eryk Remiezowicz

Inna saga, inni wikingowie
— Eryk Remiezowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.