Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

João Ubaldo Ribeiro
‹Labirynt pamięci›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLabirynt pamięci
Tytuł oryginalnyViva o Povo Brasileiro
Data wydania8 września 2020
Autor
PrzekładWojciech Charchalis
Wydawca Rebis
SeriaMistrzowie Literatury
ISBN978-83-8062-535-8
Format656s. 150×225mm
Cena54,90
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Powieść totalna
[João Ubaldo Ribeiro „Labirynt pamięci” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Labirynt pamięci” to nie tylko utwór ważny dla literatury i tożsamości brazylijskiej, ale także wspaniały, wielowymiarowy epos prozą, gdzie historyczna prawda spotyka się z mitem.

Joanna Kapica-Curzytek

Powieść totalna
[João Ubaldo Ribeiro „Labirynt pamięci” - recenzja]

„Labirynt pamięci” to nie tylko utwór ważny dla literatury i tożsamości brazylijskiej, ale także wspaniały, wielowymiarowy epos prozą, gdzie historyczna prawda spotyka się z mitem.

João Ubaldo Ribeiro
‹Labirynt pamięci›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułLabirynt pamięci
Tytuł oryginalnyViva o Povo Brasileiro
Data wydania8 września 2020
Autor
PrzekładWojciech Charchalis
Wydawca Rebis
SeriaMistrzowie Literatury
ISBN978-83-8062-535-8
Format656s. 150×225mm
Cena54,90
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
To pierwsze spotkanie polskiego czytelnika z João Ubaldo Ribeirą (1941-2014), uznawanym za największego współczesnego brazylijskiego pisarza. Był on też dziennikarzem, profesorem uniwersyteckim i członkiem brazylijskiej Akademii Literatury. W 2008 roku został uhonorowany najbardziej prestiżową nagrodą literacką portugalskiego obszaru jezykowego: Premio Camões.
Gdy „Labirynt pamięci” ukazał się w oryginale (w 1984), w Brazylii dobiegała końca dyktatura wojskowa, rządząca krajem od 1964 roku. Był to okres „nacjonalistycznego wzmożenia”, a co za tym idzie – mitologizowania historii. Junta stawiała na „brazylijskość”, definiując ją – jak zapewne można się domyślić – w sposób służący politycznemu rozgrywaniu narodowych i rasowych sentymentów. João Ubaldo Ribeiro podjął się zdemaskowania tych narodowych mitów, proponując spojrzenie na historię Brazylii dalekie od idealizowania. Dzieje się to już w pierwszej scenie, gdzie mamy przedstawienie śmierci przypadkowego człowieka, później uznanego za bohatera narodowego.
Powieść nie jest łatwa w odbiorze, to prawdziwy głęboki i zawiły labirynt sensów, znaczeń, odniesień, które zapewne będą zrozumiałe w pełni tylko czytelnikom dobrze znającym historię Brazylii. W poznaniu – choćby jedynie w zarysie – kontekstu faktograficznego na pewno pomocne będzie posłowie tłumacza Wojciecha Charchalisa. „Labirynt pamięci” obejmuje kilkusetletni okres w historii kraju: od początków kolonizacji, aż po czas autorowi współczesny, czyli schyłek wojskowej dyktatury.
„Labirynt pamięci” nawiązuje do najważniejszych „kamieni milowych” z przeszłości Brazylii: to sprowadzenie w 1539 roku pierwszych czarnych niewolników (mamy tu wstrząsające obrazy), uzyskanie niepodległości Brazylii (w 1825 roku), wojna paragwajska (najkrwawszy konflikt w historii Ameryki Południowej), upadek monarchii i koniec niewolnictwa. Wokół tych wydarzeń osnuta jest saga rodzinna, a zarazem pokazany proces kształtowania się brazylijskiego społeczeństwa. Spojrzenie na te wydarzenia jest dalekie od romantyzmu i idealizmu, to nie jest grzeczna „szkolna czytanka” o dziejach narodu, ale historie pełne gwałtu i przemocy.
Powieść rozgrywa się w prowincji Bahia (rodzinne strony autora), obszarze o szczególnym kolorycie kulturowym, przejawiającym się w języku, kuchni, muzyce i religii. W stanie Bahia leży port Salvador, gdzie przez szereg lat przywożono z Afryki niewolników. Afrobrazylijskie mity zostały przez autora przedstawione z dużą dozą humoru, który oczywiście potęguje dramatyczny wydźwięk opisywanych wydarzeń. Uśmiech to ponadto mocna broń w procesie „odbrązowiania” heroicznych rzekomo czynów i zrzucania niby-bohaterów z pomników.
Proza João Ubaldo Ribeiry przemawia do czytelnika sugestywnymi obrazami i emocjami. Choć jest sagą rodzinną, nie ma tradycyjnej formy, nie jest liniowym przedstawieniem historii poszczególnych pokoleń, funkcjonujących w takich, a nie innych realiach historycznych. Mario Vargas Llosa nazwał ten utwór „powieścią totalną”, czyli taką, która mieści w sobie cały świat. Lektura wymaga od czytelnika ogromnej uwagi i skupienia, by wejść w ten barwny, namalowany słowami fresk i docenić okrutne piękno eposu prozą – arycydzieła, jakim jest „Labirynt pamięci”.
koniec
8 listopada 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Pod niebem Szereru
Beatrycze Nowicka

22 VI 2021

Kolejne wydanie „Północnej granicy” Feliksa W. Kresa to dobra okazja, by nadrobić zaległości czytelnicze.

więcej »

Ten dziwny wiek XIX: Głowa anioła ożywiona duchem diabła
Miłosz Cybowski

21 VI 2021

Wśród licznych barwnych osobistości przełomu XVIII i XIX wieku, Charles-Maurice de Talleyrand-Périgord – biskup, libertyn i minister Francji – należał do postaci szczególnych, nawet jak na ówczesne standardy. Robin Harris stara się podejść do bohatera swojej biografii obiektywnie, ale nie sposób odmówić autorowi sporej dawki podziwu dla Talleyranda.

więcej »

Marzenie życia
Joanna Kapica-Curzytek

20 VI 2021

„Lecę” Jana Pelczara jest ciekawym zapisem wypowiedzi pilotów na temat różnych aspektów latania. Autor najbardziej koncentruje się na lotnictwie pasażerskim, co pozwala czytelnikom wniknąć w specyfikę tej obrosłej wieloma mitami dziedziny transportu. Książka jest także opowieścią o pasji i spełnianiu życiowych marzeń.

więcej »

Polecamy

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie

W podziemnym kręgu:

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Marzenie życia
— Joanna Kapica-Curzytek

Alfabet EURO 2020
— Joanna Kapica-Curzytek

Tajemnica fatum
— Joanna Kapica-Curzytek

Wisła – Kraków – Warszawa
— Joanna Kapica-Curzytek

Kobieta z krwi i kości
— Joanna Kapica-Curzytek

Inspiracja do buntu
— Joanna Kapica-Curzytek

Toksyczne upojenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Ostateczny kres jest ułudą
— Joanna Kapica-Curzytek

Tęsknota za rozmowami, chociażby o niczym
— Joanna Kapica-Curzytek

Cień nieuchronnego kresu
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.