Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Zofia Kossak
‹Król trędowaty›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról trędowaty
Data wydania7 kwietnia 2011
Autor
Wydawca PAX
CyklKrzyżowcy (Zofia Kossak)
ISBN978-83-211-1908-3
Format262s. 145×205mm
Cena21,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Chcąc nie chcąc
[Zofia Kossak „Król trędowaty” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Drugi tytuł cyklu o krzyżowcach, „Król trędowaty”, nie jest bezpośrednią kontynuacją czterotomowej historii zdobycia Ziemi Świętej i utworzenia Królestwa Jerozolimskiego. Od tamtych wydarzeń minęło niecałe sto lat…

Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Chcąc nie chcąc
[Zofia Kossak „Król trędowaty” - recenzja]

Drugi tytuł cyklu o krzyżowcach, „Król trędowaty”, nie jest bezpośrednią kontynuacją czterotomowej historii zdobycia Ziemi Świętej i utworzenia Królestwa Jerozolimskiego. Od tamtych wydarzeń minęło niecałe sto lat…

Zofia Kossak
‹Król trędowaty›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKról trędowaty
Data wydania7 kwietnia 2011
Autor
Wydawca PAX
CyklKrzyżowcy (Zofia Kossak)
ISBN978-83-211-1908-3
Format262s. 145×205mm
Cena21,—
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
…i niejedno się zmieniło. Choć nadal w zachodniej Europie zbierane są datki na wojnę z niewiernymi (zwalniające od osobistego udania się za morze), nadal dla osiadłych na swych rodowych włościach Grób Chrystusowy jest głównym, niemal jedynym powodem istnienia Królestwa Jerozolimskiego – w samej Palestynie potomkowie zdobywców i przybyli po nich rycerze zupełnie inaczej podchodzą do sprawy. Zajęci są wszak ważniejszymi sprawami: gromadzeniem bogactw (głównie starym zwyczajem, to jest łupiąc karawany muzułmańskie, zwłaszcza udające się do Mekki), umacnianiem swoich wpływów na dworze królewskim oraz, oczywiście, intrygami.
Rycerz Amalryk, pochodzący z dawnego, lecz zubożałego rodu z francuskiej Piktawii, zdołał się w krótkim czasie wkręcić do orszaku królowej-matki Agnieszki. O sytuacji ogólnej w Ziemi Świętej dowiadujemy się początkowo właśnie z jego listu, kierowanego do rodziców. Wkrótce jednak akcja przeskakuje na Bliski Wschód, gdzie oczami narratora (i jego dopowiedzeniami) oglądamy skutki i kontynuację „splątanego kłębu cnoty i zbrodni”. Zakony – joannici i templariusze – rosną w siłę. Wpływy króla Baldwina IV (chorego na trąd) słabną. Na wschodzie Saladyn rośnie w siłę i jednoczy muzułmanów. Sprzyja on chrześcijanom, więc trwa pokój i kwitnie handel międzynarodowy (ku zdumieniu pątników, niewierni nadal są obecni w Jerozolimie!).
Amalryk ściąga do Jerozolimy swego młodszego brata Wita, który – choć broni się przed wyjazdem jak może – odegra ważną rolę w nadchodzących wydarzeniach. Tymczasem baroni i ich rycerze za nic mają starania o utrzymanie pokoju. Mamy do czynienia z powieścią historyczną, więc nie będzie zdradzeniem treści wybuch wojny, który ostatecznie doprowadza do upadku Królestwa Jerozolimskiego.
Zofia Kossak, tak, jak w „Krzyżowcach”, bardzo umiejętnie oddała różnorodne charaktery swych postaci. Trudno tu o papierowe, jednowymiarowe kalki; każdy ma swoje racje, które – choćbyśmy ich nie podzielali – dają się zrozumieć. Niestety, najczęściej motywy i pobudki działania są dość niskie. Ze szczytnych idei sławetnych przodków zostało niewiele lub nawet nic.
Jednotomowy „Król trędowaty” nie może się równać z czterokrotnie bardziej obszernymi „Krzyżowcami”, ale jest godną ich kontynuacją, wartą lektury.
koniec
29 listopada 2020

Komentarze

29 XI 2020   13:35:23

Jak to "minęło 200 lat", skoro Baldwin IV zmarł w 1185 roku, niespełna 100 lat po odbiciu Jerozolimy?

30 XI 2020   14:56:55

Biję się w piersi. Niecałe sto lat. W treści trudno o daty, zasugerowałem się jakąś notką.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Dlaczego trolle boją się nieba?
— Mieszko B. Wandowicz

Ociężały komisarz myśli dwa razy szybciej
— Sebastian Chosiński

Gdy starsza pani prosi o pomoc…
— Sebastian Chosiński

W małych miasteczkach nie lubi się obcych i bogatych
— Sebastian Chosiński

Manifestacja dumy
— Sebastian Chosiński

Gorzej być nie może – i to jest najlepsze!
— Sebastian Chosiński

Policjant w trakcie przejść
— Sebastian Chosiński

„Mroczny erotyzm, faszyzm, zbrodnie”
— Sebastian Chosiński

Różnymi drogami
— Wojciech Gołąbowski

Kubuś i Hipcia na tropie
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż twórcy

Mała Esensja: Na własne życzenie
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Przez szacunek dla zwierząt
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: U Was też żyją kanapony?
— Wojciech Gołąbowski

Emigracyjne golenie owiec
— Agnieszka Szady

Tegoż autora

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Szopka inna niż zwykle
— Wojciech Gołąbowski

A pamiętacie…: Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.