Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 15 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Zofia Kossak
‹Bez oręża›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBez oręża
Data wydania20 marca 2019
Autor
Wydawca PAX
CyklKrzyżowcy (Zofia Kossak)
ISBN978-83-211-2031-7
Format440s. 145×205mm; oprawa twarda
Gatunekhistoryczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Przeczytaj to jeszcze raz: Różnymi drogami
[Zofia Kossak „Bez oręża” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Trzecia i ostatnia część „Krzyżowców” Zofii Kossak jest – jak i poprzednie – pełna emocji, bohaterów z krwi i kości oraz dramatu ich losów. Choć nie opisuje ostatniej krucjaty, samym tytułem niejako podsumowuje wysiłki europejskiego rycerstwa w odbijaniu Ziemi Świętej, porównując je do innej drogi szerzenia chrześcijaństwa – „bez oręża”.

Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Różnymi drogami
[Zofia Kossak „Bez oręża” - recenzja]

Trzecia i ostatnia część „Krzyżowców” Zofii Kossak jest – jak i poprzednie – pełna emocji, bohaterów z krwi i kości oraz dramatu ich losów. Choć nie opisuje ostatniej krucjaty, samym tytułem niejako podsumowuje wysiłki europejskiego rycerstwa w odbijaniu Ziemi Świętej, porównując je do innej drogi szerzenia chrześcijaństwa – „bez oręża”.

Zofia Kossak
‹Bez oręża›

EKSTRAKT:100%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBez oręża
Data wydania20 marca 2019
Autor
Wydawca PAX
CyklKrzyżowcy (Zofia Kossak)
ISBN978-83-211-2031-7
Format440s. 145×205mm; oprawa twarda
Gatunekhistoryczna
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
W przeciwieństwie do „Króla trędowatego”, początek trzeciej części trylogii o krzyżowcach nakreślono dość precyzyjnie, opierając cały pierwszy rozdział o wydarzenia oraz nastroje panujące na przełomie wieków XII i XIII. Wspomniana jest śmierć króla Henryka IV Hohenstaufa (1197) oraz Saladyna (1193), przybywanie nowych sekt i umacnianie się starych, IV wyprawa krzyżowa (1202–1204), która zamiast na Ziemię Świętą, uderzyła na Bizancjum. Państwem Kościelnym włada czterdziestoletni, ale przedwcześnie posiwiały Innocenty III (papież od 1198 do 1216), a drogą wiodącą z Asyżu zdąża ku niemu zarówno biedaczyna Franciszek z towarzyszami zwącymi się Braćmi Mniejszymi, jak i Jan z Brienne, ze względów sercowych opierający się nominacji na króla jerozolimskiego.
W tym czasie po Italii, Francji i południowych Niemczech kręcą się tajemniczy kaznodzieje, w ukryciu rozpalając w dzieciach ogień wiary… Ale nie całkiem takiej zwyczajnej, pospolitej, jaką wyznają ich rodzice. Roztaczając wizje cudów, jakich niechybnie wkrótce będą świadkami, odpychają potomstwo od dorosłych, którzy – zajęci codziennością – nie chcą słyszeć o odbijaniu z rąk niewiernych Ziemi Świętej. Obiecują rozstąpienie się morza jak za czasów Mojżesza oraz masowe nawrócenie się muzułmanów na widok gromady pielgrzymów-dzieci, zdążających do nich bez broni, jedynie z modlitwą na ustach.
Tytuł powieści – „Bez oręża” – oraz osadzenie akcji w początkach XIII wieku rodzi oczywiste skojarzenia z tzw. krucjatą dziecięcą. Jednak, choć wydarzenie to jest bardzo znaczącym ogniwem fabuły, objętościowo stanowi ledwie epizod. Zofia Kossak w trzeciej części trylogii o krzyżowcach szerzej opisuje losy kolejnej krucjaty – zawiązanej dość spontanicznie, gdy możnych objęła zgroza wywołana losami dzieci. Sporo miejsca zajmują też dzieje Franciszka z Asyżu i jego nowo powstałego zakonu (przedziwne zatwierdzenie reguły miało miejsce w 1209 roku i zostało tu opisane), zdobywającego coraz więcej zwolenników i mającego – o dziwo – wpływ także na zachowanie się dostojników kościelnych, do tej pory zwykle szeroko obnoszących się ze swym bogactwem.
Początkowo nie umiałem zrozumieć ilustracji na okładce powieści. Dopiero w trakcie lektury zrozumiałem, że fałdy burego materiału to habit franciszkański. A tytuł? Przecież „bez oręża” także doskonale odnosi się do działalności późniejszego świętego. Z kolei druga połowa okładki – kolczuga – niewątpliwie wskazuje na drugiego głównego bohatera powieści, króla Jerozolimy, Jana z Brienne (tylko dlaczego namalowano na niej czerwony krzyż templariuszy?).
Trzecia część „Krzyżowców” jest powieścią historyczną, na podstawie licznych badań w miarę wiernie odwzorowującą przebieg wydarzeń sprzed wieków. Dla przyjemniejszej lektury warto jednak nieco „zapomnieć”, względnie – nie zgłębiać wcześniej dziejów V wyprawy krzyżowej. Nie z uwagi na ewentualne rozbieżności, ale by zapewnić sobie minimum niespodziewanych zwrotów akcji. Wydana pierwotnie w 1937 roku powieść w dalszym ciągu potrafi bowiem wciągnąć czytelnika bez reszty. Sporo tu emocji – począwszy od pełnych pasji uniesień skrytych kochanków, poprzez żarliwą wiarę dzieci, po smutek, żal i zgryzotę – choćby na skutek uświadomienia sobie przez bohaterów swych zaniedbań, prowadzących ostatecznie do tragicznych wydarzeń. Można powiedzieć, że powieść rozpięta jest pomiędzy miłością – najpierwszą z cnót – a pychą, pierwszym z grzechów głównych.
Przez karty nie przewija się tak wiele postaci jak w pierwszej, czterotomowej części, lecz i tu nie zabrakło pełnokrwistych bohaterów drugo- i trzecioplanowych. Obok papieża i kardynałów przykładami mogą być choćby wędrowny król trubadurów, inni Bracia Mniejsi czy służba dworska (w tym giermkowie) – choć nie będąc postaciami stojącymi „na świeczniku”, wszyscy oni odgrywają w powieści ważne role. Zofia Kossak dodała również – jak się wydaje – kilka postaci jakby „nie z tej bajki": naukowców czy też pasjonatów, którzy nie zważając na otaczającą ich wojnę, na przekór obowiązkom i instynktowi samozachowawczemu, odnajdują w sobie pasję odkrywania tajemnic starożytnych cywilizacji.
koniec
17 grudnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Cień nieuchronnego kresu
Joanna Kapica-Curzytek

14 IV 2021

„Pan Rasmussen” jako kryminał oraz thriller budzi ciekawe refleksje związane z upływem czasu i schyłkiem życia.

więcej »

Prowokująco, nie prowokacyjnie
Miłosz Cybowski

13 IV 2021

Dużo szkody może przynieść podchodzenie do „Całkiem zwyczajnego kraju” Bernarda Porter-Szűcsa tak, jak sugeruje w posłowiu tłumaczka książki. Historia Polski przedstawiona tutaj nie jest wcale herezją, nawet jeśli podważa „ortodoksję” nauczanej dziś szkolnej wersji wydarzeń.

więcej »

Zbrodnie w stylu retro: Żbik i Downar w szponach Ozyrysa
Sebastian Chosiński

12 IV 2021

Jedno wiemy już od dawna: kiedy do akcji przystępuje inspektor Bernard Żbik, sprawa musi być naprawdę wyjątkowej wagi. Co z kolei za każdym razem wymagało od Adama Nasielskiego predyspozycji do wymyślania pełnych ekwilibrystyki fabuł. W „Grobowcu Ozyrysa”, którego akcja dzieje się w Warszawie, pisarz sięgnął aż do historii starożytnego Egiptu.

więcej »

Polecamy

„Sen bowiem jest istnością też…”

Na rubieżach rzeczywistości:

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Gorzej być nie może – i to jest najlepsze!
— Sebastian Chosiński

Policjant w trakcie przejść
— Sebastian Chosiński

„Mroczny erotyzm, faszyzm, zbrodnie”
— Sebastian Chosiński

Chcąc nie chcąc
— Wojciech Gołąbowski

Kubuś i Hipcia na tropie
— Joanna Kapica-Curzytek

Próżniacze kawalerskie życie na angielskiej wsi
— Wojciech Gołąbowski

Upadek Ikara
— Miłosz Cybowski

„Legalnie” nadal brzmi świetnie!
— Joanna Kapica-Curzytek

A Śląsk wciąż nieznany…
— Wojciech Gołąbowski

Panienka Hale i strajki robotnicze
— Anna Nieznaj

Tegoż twórcy

Mała Esensja: Na własne życzenie
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Przez szacunek dla zwierząt
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: U Was też żyją kanapony?
— Wojciech Gołąbowski

Emigracyjne golenie owiec
— Agnieszka Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.