Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Rebecca F. Kuang
‹Republika Smoka›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRepublika Smoka
Tytuł oryginalnyThe Dragon Republic
Data wydania14 października 2020
Autor
PrzekładGrzegorz Komerski
Wydawca Fabryka Słów
CyklWojna makowa
ISBN978-83-7964-592-3
Format135×205mm
Cena49,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W trybach wojny
[Rebecca F. Kuang „Republika Smoka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Republika smoka” Rebeki F. Kuang to bardzo udana kontynuacja „Wojny makowej”.

Beatrycze Nowicka

W trybach wojny
[Rebecca F. Kuang „Republika Smoka” - recenzja]

„Republika smoka” Rebeki F. Kuang to bardzo udana kontynuacja „Wojny makowej”.

Rebecca F. Kuang
‹Republika Smoka›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRepublika Smoka
Tytuł oryginalnyThe Dragon Republic
Data wydania14 października 2020
Autor
PrzekładGrzegorz Komerski
Wydawca Fabryka Słów
CyklWojna makowa
ISBN978-83-7964-592-3
Format135×205mm
Cena49,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Z przyjemnością piszę, że Rebecca F. Kuang nie obniża lotów – tom drugi cyklu o Rin nie tylko trzyma poziom poprzednika, ale i niejednokrotnie zaskakuje. „Wojna makowa” zakończyła się dość niespodziewanym rozkładem pionków na planszy, który pozostawiał autorce więcej wolności. Zamiast pisać o dziewczynie walczącej z wrogą inwazją, Kuang mogła poprowadzić akcję w nowym, mniej przewidywalnym kierunku. Było jednak kilka rozwiązań fabularnych, jakich się po „Republice smoka” spodziewałam – i spotkało mnie zaskoczenie, kiedy wydarzenia potoczyły się inaczej. Jednak nie było to rozczarowanie. To sztuka, zagrać wbrew oczekiwaniom czytelnika, ale tak, by poczuł się on tym usatysfakcjonowany.
Jeżeli chodzi o zalety powieści, są one takie same, jak części poprzedniej, więc nie będę się powtarzać. Do tego dochodzi większa porcja świadomego przełamywania schematów. Wartka akcja sprawia, że „Republikę smoka” czyta się wyjątkowo płynnie.
Mój szacunek budzi żelazna konsekwencja, z jaką Kuang traktuje swoich bohaterów. Pod klawiaturę ciśnie mi się słowo „realistyczny”, choć może to zabrzmieć dziwnie w odniesieniu do książki o ludziach zdolnych posługiwać się mocami boskiej proweniencji. Chodzi mi tutaj o prawdopodobieństwo psychologiczne oraz brak ulgowego traktowania postaci – jeśli ktoś nie ma zaplecza i wsparcia, może sobie i marzyć o wielkich czynach, ale żaden Gandalf go nie poprowadzi. Młodziutka autorka jest także w pewien sposób bezlitosna w stosunku do Rin – nie przydaje jej cech, które łatwo mogłyby jej zjednać sympatię czytelnika, tylko niejako prześwietla tę postać, ukazując szereg jej wad.
Kuang wydaje się nie mieć złudzeń odnośnie ludzi czy świata. Wątki polityczne rozgrywa ostro, być może bardziej zaskakująco dla czytelnika zza oceanu. Wojna domowa, która wybucha w ojczyźnie Rin nie oszczędza nikogo – bohaterom zdarza się stanąć przeciwko dawnym przyjaciołom, a czytelnik rozumie, że „nasza” strona jest taką tylko dlatego, że akurat ją zajęły postaci śledzone przez narratora, a nie z powodu bycia lepszą, czy kierowaną słuszniejszymi racjami.
W zasadzie jedynym, czego żałowałam, jest to, że na kartach powieści nie znalazło się więcej miejsca dla członków cike – uwaga Kuang koncentruje się przez cały czas na Rin. Poza tym nie mam zastrzeżeń. „Republika smoka” to naprawdę porządna powieść fantasy – polecam i czekam na tom ostatni.
koniec
20 grudnia 2020
P.S. Przy okazji pozwalam sobie przypomnieć link do mojej strony autorskiej, właśnie dodałam do niej kolejne opowiadania.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: „Cygan” zobaczył, żołnierza powiesili…
Sebastian Chosiński

18 VI 2021

Tę książeczkę bardzo łatwo przegapić. Jej objętość i rozmiary są bowiem niewielkie. Seria, w jakiej się ukazywała, po zaledwie trzech latach znikła z rynku wydawniczego. A jednak warto zadać sobie trud i zapolować w antykwariatach na „Różową kopertę”. Powód jest być może tylko jeden, ale za to przekonujący – jej autorem jest dobrze znany z tej rubryki Zygmunt Sztaba.

więcej »

Sześć światów Hain: Świat piąty
Miłosz Cybowski

15 VI 2021

„Słowo »las« znaczy »świat«” Ursuli Le Guin jest najbardziej pesymistyczną historią spośród wszystkich powieści z cyklu. Bo choć ostatecznie mieszkańcy porośniętej gęstym lasem planety zdołali wywalczyć wolność, to ich świat nigdy nie będzie taki sam.

więcej »

Nieuleczalna dusza, słaby duch
Sebastian Chosiński

14 VI 2021

Kiedy pisał swoją najsłynniejszą powieść – dystopię „My” – nie było jeszcze dyktatur Józefa Stalina czy Adolfa Hitlera. Nie było totalitarnych Państw Jedynych, których władze starały się podporządkować sobie obywateli i kontrolować ich całe życie. One miały nadejść dopiero dekadę później, ale Jewgienij Zamiatin przewidział ich istnienie i opisał je, zanim się pojawiły.

więcej »

Polecamy

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie

W podziemnym kręgu:

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

O dziewczynie która igrała z ogniem
— Beatrycze Nowicka

Tegoż autora

Śląskie śledztwa i nie tylko
— Beatrycze Nowicka

Pokaz slajdów
— Beatrycze Nowicka

Sałatka grecka (zawiera GMO)
— Beatrycze Nowicka

Mnich i rycerze na tropie zbrodni
— Beatrycze Nowicka

Poczytajmy o ogrodach
— Beatrycze Nowicka

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Trochę barw
— Beatrycze Nowicka

Questy poboczne
— Beatrycze Nowicka

Nie tylko na Święta
— Beatrycze Nowicka

Rozsypane złotka
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.