Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Marcin Mortka
‹Tappi i pierwszy śnieg›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTappi i pierwszy śnieg
Data wydania27 września 2013
Autor
IlustracjeMarta Kurczewska
Wydawca Zielona Sowa
CyklTappi i przyjaciele
ISBN978-83-7895-564-1
Format48s. 195×240mm; oprawa twarda
Cena19,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Zdziwniej i zdziwniej
[Marcin Mortka „Tappi i pierwszy śnieg” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pierwszy kontakt z Tappim i jego przyjaciółmi zaskoczył mnie. Zarówno neutralnie, jak i całkiem pozytywnie.

Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Zdziwniej i zdziwniej
[Marcin Mortka „Tappi i pierwszy śnieg” - recenzja]

Pierwszy kontakt z Tappim i jego przyjaciółmi zaskoczył mnie. Zarówno neutralnie, jak i całkiem pozytywnie.

Marcin Mortka
‹Tappi i pierwszy śnieg›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTappi i pierwszy śnieg
Data wydania27 września 2013
Autor
IlustracjeMarta Kurczewska
Wydawca Zielona Sowa
CyklTappi i przyjaciele
ISBN978-83-7895-564-1
Format48s. 195×240mm; oprawa twarda
Cena19,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Pierwszy śnieg? Zerkam jeszcze raz na okładkę i blurba. Tak, Tappi jest dorosłym, dobrodusznym wikingiem. Cóż więc znaczy „pierwszy śnieg”? Ano, po prostu pierwszy śnieg danej zimy – a nie pierwszy w życiu. Nie wiem, skąd akurat takie skojarzenie się pojawiło…
No dobrze, otwieramy pięknie wydaną, niegrubą książeczkę i czytamy (z dzieckiem) pierwsze opowiadanie, o zabłąkanym wiaterku. „Pewnego wiosennego poranka…” – i znów zerknięcie na okładkę. Śnieg? Ok, zerknijmy w takim razie na spis treści. Aha – mamy tu więc dziesięć bajeczek, które prowadzą czytelnika przez cały rok: od wiosny po zimę. Tytułowe opowiadanie jest po prostu przedostatnim.
Tappi mieszka w Szepczącym Lesie wraz ze swymi zwierzęcymi przyjaciółmi: młodym reniferem Chichotkiem (z nim razem w jednej Chacie), niedźwiedziem Brzuchaczem, bobrem Chrobotkiem, wiewiórką Śmigaczką i innymi (część z nich dopiero pojawia się w Lesie w kolejnych opowiadaniach). Rozmawia z nimi, piją razem gorącą czekoladę, wspólnie się bawią i pomagają wzajemnie.
Takie podejście w opowieściach dla dzieci oczywiście nie dziwi. Ale Marcin Mortka poszedł krok dalej, szerzej otwierając wrota wyobraźni. Posłużę się paroma cytatami:
Pewnego wiosennego poranka Tappi uznał, iż najwyższy czas urządzić w Chacie wielkie porządki. Chata aż stęknęła z zachwytu […]
Widząc promienny uśmiech Tappiego, wiosenny wietrzyk natychmiast przestał się bać i sfrunął, by usiąść na ramieniu wielkiego wikinga.
– Co się dzieje? – zapytał z troską.
Chata mruknęła ze skargą.
– Coś cię boli? – Tappi był już całkiem rozbudzony.
Chata skrzypnęła na potwierdzenie.
Mamy więc do czynienia z całkiem wysoko postawioną poprzeczką wyobraźni – nie przypominam sobie, kiedy ostatnio napotkałem taki poziom. Przypuszczalnie nasłuchując zabaw własnych dzieci.
Dodajmy jeszcze, że opowieści są krótkie (średnio cztery strony na jedną, w tym piękne ilustracje Marty Kurczewskiej) i nie stanowią zawsze zwartych, zamkniętych fabuł. Przy tej objętości nie ma na to miejsca. W zamian Mortka oferuje czytelnikom coś, co można nazwać „dniem z życia” (choć oczywiście nie zawsze jest to jeden dzień). Wątki nie są domykane, czasem toczą się dalej w kolejnych opowiadaniach, zamieniając je tym samym w rozdziały dłuższej powieści. Ale, oczywiście, każdy z nich ma swój ciepły, pozytywny koniec, pomagający w miłym zaśnięciu – jeśli przygody Tappiego czytać przed snem.
koniec
30 grudnia 2020

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wszyscy jesteśmy neandertalczykami (w jakichś dwóch procentach)
Miłosz Cybowski

18 X 2021

Do popularyzacji nauki niezbędne są dwie rzeczy: dogłębna znajomość tematu oraz umiejętność przystępnego pisania o nim. O ile tego pierwszego Rebecce Wragg Sykes nie sposób odmówić, to już w drugiej kwestii „Krewniacy” pozostawiają nieco do życzenia.

więcej »

Człowiek
Joanna Kapica-Curzytek

17 X 2021

Czy wydarzenia rozgrywające się w XII wieku mogą obudzić zainteresowanie nas, współczesnych czytelników? Po lekturze „Czerwonych tarcz” nie brakuje refleksji dotyczących naszych czasów, a także mechanizmów władzy i politycznych układów.

więcej »

Mała Esensja: Gwiazdy i piwo
Marcin Mroziuk

16 X 2021

W „Wędrując po niebie z Janem Heweliuszem” Anna Czerwińska-Rydel nie tylko w przystępny sposób przybliża młodym czytelnikom postać gdańskiego uczonego, ale również pozwala im poznać podstawowe informacje z zakresu astronomii. Lekturę dzieciom uprzyjemniają też znakomite ilustracje Asi Gwis.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Na dobre i złe
— Joanna Kapica-Curzytek

Korzenie i skrzydła
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieuczciwa konkurencja
— Marcin Mroziuk

Natura, nasz język i krzywdzące stereotypy
— Joanna Kapica-Curzytek

Lot dywanem do czasów dzieciństwa
— Beatrycze Nowicka

Idealny pierwszy kontakt
— Marcin Mroziuk

Tylko matematyka jest nieskończona
— Marcin Mroziuk

Jak wspaniale jest błądzić wśród gwiazd
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Krótko o książkach: Miasteczko Nonstead
— Jarosław Loretz

Ahoj marynarzu!
— Magdalena Kubasiewicz

Ostrze przeznaczenia
— Beatrycze Nowicka

Grzechot kości
— Beatrycze Nowicka

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Nie będzie Wiking pluł nam w twarz
— Michał Foerster

Ponure spojrzenie pirackiej papugi
— Ewa Pawelec

Któż nie chciał być piratem?
— Ewa Pawelec

Czarowna wojenna przygoda
— Eryk Remiezowicz

Inna saga, inni wikingowie
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Szopka inna niż zwykle
— Wojciech Gołąbowski

A pamiętacie…: Murray Head – Judasz nocą w Bangkoku
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.