Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Katarzyna Wasilkowska
‹Świat Mundka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwiat Mundka
Data wydania10 września 2020
Autor
IlustracjeRobert Konrad
Wydawca Literatura
SeriaTo lubię
ISBN978-83-7672-910-7
Format288s. 150×210mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W poszukiwaniu własnej przyszłości
[Katarzyna Wasilkowska „Świat Mundka” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie ulega wątpliwości, że w „Świecie Mundka” młodzi czytelnicy odnajdą dobrze znane sobie emocje. Gdy ma się trzynaście lat, często przecież trudno znaleźć wspólny język z rodzicami, a jednocześnie ma się nadzieję, że w przyszłości uda się zrealizować swoje marzenia. Właśnie takie zachowania widzimy u bohaterów książki Katarzyny Wasilkowskiej.

Marcin Mroziuk

W poszukiwaniu własnej przyszłości
[Katarzyna Wasilkowska „Świat Mundka” - recenzja]

Nie ulega wątpliwości, że w „Świecie Mundka” młodzi czytelnicy odnajdą dobrze znane sobie emocje. Gdy ma się trzynaście lat, często przecież trudno znaleźć wspólny język z rodzicami, a jednocześnie ma się nadzieję, że w przyszłości uda się zrealizować swoje marzenia. Właśnie takie zachowania widzimy u bohaterów książki Katarzyny Wasilkowskiej.

Katarzyna Wasilkowska
‹Świat Mundka›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułŚwiat Mundka
Data wydania10 września 2020
Autor
IlustracjeRobert Konrad
Wydawca Literatura
SeriaTo lubię
ISBN978-83-7672-910-7
Format288s. 150×210mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Szybko dowiadujemy się, że tytułowy chłopiec pragnie zostać twórcą komiksów. W tym przypadku Mundek może liczyć na wsparcie jedynie ze strony ciotki Teni, która w młodości sama była dobrze zapowiadającą się malarką, ale – jak mawia – wolała poświęcić karierę dla życia towarzyskiego. Niestety, ojciec bohatera uważa, że to całe rysowanie jest tylko marnowaniem czasu, a trzeba myśleć o zajęciach, które zapewnią pewną przyszłość. No cóż, takie argumenty może i są uzasadnione, ale kompletnie nie przemawiają do obdarzonego artystycznymi zdolnościami trzynastolatka.
Drugą kluczową postacią jest Inga, która chodzi z Mundkiem do jednej klasy, ale ma zupełnie inne niż on problemy. W jej domu się nie przelewa, dziewczynka szuka więc różnych sposobów, by zdobyć trochę gotówki – w czasie wakacji a to sprzedaje na targowisku płyty DVD dołączane do gazet, a to dostarcza własnoręcznie przygotowane kanapki pracownikom firmy komputerowej. Jakby tego było mało, musi jeszcze zajmować się młodszym rodzeństwem, więc czasu na własne przyjemności niewiele jej zostaje. W klasie też zazwyczaj trzyma się na uboczu, nie chcąc znosić docinków ze strony Klaudii, będącej samozwańczą przywódczynią dziewcząt.
Oczywiście poznajemy też innych uczniów szkoły podstawowej w Kopytkach. Najlepszym kumplem Mundka jest Kazik, który marzy o karierze bramkarza. Na pobliskim boisku pojawiają się często także inni chłopcy. Wśród nich najbardziej rzucają się w oczy wiecznie bijący się ze sobą bliźniacy Amadeusz i Juliusz, będący synami właściciela wielkiego kompleksu chlewni. Dla odmiany Roch wygląda na pochłoniętego myślami o grach komputerowych i programowaniu, ale mimo to chętnie kopie futbolówkę z kolegami. Zresztą murawa przyciąga nawet Patryka, którego rodzice są najbogatsi w mieście.
Z kolei o tym, jakie emocje potrafi wzbudzić piłka nożna, przekonujemy się, gdy w Kopytkach pojawiają się skauci akademii klubu Stolica mający wytypować ucznia, który otrzyma roczne stypendium i miejsce w szkole sportowej w Warszawie. W tym momencie dotychczasowi najlepsi kumple stają się rywalami, a co gorsza rodzice chłopców też snują wizje wielkiej kariery swych pociech i z każdym dniem wywierają na nich coraz większą presję. Tylko czy chodzi tutaj na pewno o realizację marzeń młodych ludzi czy raczej ich ojców?
Z zainteresowaniem obserwujemy również przygotowania do wystawienia adaptacji „Kopciuszka”, z którą uczniowie mają pojechać na ogólnopolski konkurs dla siódmych klas. Dla Mundka będzie to okazja do zaprezentowania swego talentu literackiego (dobrych pomysłów rzeczywiście mu nie brakuje), ale dojdzie też do kolejnej próby sił między Ingą i Klaudią. Warto jeszcze dodać, że nie będzie to ostatni trudny moment w relacjach tych dwóch dziewcząt.
Portrety dorosłych zostały nakreślone w książce grubą kreską, ale to przemyślana strategia, która pozwala autorce z jednej strony uwypuklić problemy młodzieży, a z drugiej wprowadzić sporą dawkę humoru. W naszej pamięci na dłużej ma więc szansę zagościć choćby dyrektor Ściernopolska, która nie tylko niepodzielnie włada szkołą, ale jest też prawdziwym postrachem całego miasteczka. Kiedy jednak z niezapowiedzianą wizytą pojawi się u niej Mundek, będziemy mogli wraz nim odkryć jej prawdziwe oblicze. Zupełnie inne emocje są zaś naszym udziałem, gdy obserwujemy zachowania ojca Ingi, który stosuje metody wychowawcze dalekie od współczesnych standardów.
Inną sprawą jest natomiast to, że nie wszystkie rozwiązania fabularne są w stu procentach przekonujące. Trudno na przykład uwierzyć, że w dzisiejszych czasach przez rok udałoby się utrzymać w tajemnicy występ Ingi w filmie, a sama dziewczynka potrafiłaby się powstrzymać przed śledzeniem recenzji i różnorakich doniesień medialnych po jego premierze. Można też podejrzewać, że w tak małej miejscowości jak Kopytka jednak dość szybko rozeszłyby się plotki o niemiłych przeżyciach Klaudii, skoro musiała ona składać zeznania na policji. W efekcie tych wątpliwości zakończenie powieści traci nieco na swej sile, ale na szczęście nie psuje to dobrego wrażenia, jakie pozostaje po lekturze „Świata Mundka”.
koniec
6 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Razem na złe i na jeszcze gorsze
Beatrycze Nowicka

25 VII 2021

„Płonący bóg” Rebeki Kuang zamyka trylogię Wojen Makowych – może nie w pełni satysfakcjonująco, ale konsekwentnie.

więcej »

Jestem swoim ciałem i niczym więcej
Marcin Knyszyński

24 VII 2021

„Dom wszystkich snów” Wojciecha Guni to zbiór opowiadań, którego nie powinien przegapić żaden miłośnik dobrej literatury. Wymagająca uwagi, skupienia, cierpliwości i czasem ponownego odczytania – ale spłaca zaciągnięty kredyt zaufania z olbrzymią nadwyżką.

więcej »

PRL w kryminale: Krzyżowcy w pegeerze
Sebastian Chosiński

23 VII 2021

W połowie lat 70. ubiegłego wieku Kazimierz Sławiński – pisarz, który wymyślił postać kanoniera Franciszka Dolasa – przeżył krótki romans z kryminałem milicyjnym. Jego „owocami” stały się dwie mikropowieści wydane w serii „Ewa wzywa 07…”. Ta chronologicznie późniejsza, czyli „Romański krzyż”, wypada wprawdzie słabiej, ale ma znacznie większy rozmach inscenizacyjny.

więcej »

Polecamy

„Wolność”

W podziemnym kręgu:

„Wolność”
— Marcin Knyszyński

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
— Marcin Mroziuk

Istne cuda na scenie i poza nią
— Marcin Mroziuk

Płeć, rasa i seksualność
— Marcin Mroziuk

Iluzjoniści i archeolodzy
— Marcin Mroziuk

Zbuntowane inwestycje
— Marcin Mroziuk

Stare i nowe rany
— Marcin Mroziuk

Błądzić jest rzeczą elfią
— Marcin Mroziuk

Prawda ukryta pod powierzchnią
— Marcin Mroziuk

Wolność i odpowiedzialność
— Marcin Mroziuk

Najgłębiej skrywane myśli i uczucia
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.