Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Dolores Redondo
‹Kształt serca›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKształt serca
Tytuł oryginalnyLa cara norte del corazón
Data wydania25 listopada 2020
Autor
PrzekładIwona Michałowska-Gabrych
Wydawca Mova
ISBN978-83-66654-80-8
Format608s. 150×225mm
Cena44,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Według powtarzalnego klucza
[Dolores Redondo „Kształt serca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kształt serca”, thriller hiszpańskiej autorki Dolores Redondo rozgrywający się podczas huraganu Katrina w Nowym Orleanie porywa epickim rozmachem i budzi grozę odkrywaniem mrocznych miejsc ludzkiej psychiki.

Joanna Kapica-Curzytek

Według powtarzalnego klucza
[Dolores Redondo „Kształt serca” - recenzja]

„Kształt serca”, thriller hiszpańskiej autorki Dolores Redondo rozgrywający się podczas huraganu Katrina w Nowym Orleanie porywa epickim rozmachem i budzi grozę odkrywaniem mrocznych miejsc ludzkiej psychiki.

Dolores Redondo
‹Kształt serca›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKształt serca
Tytuł oryginalnyLa cara norte del corazón
Data wydania25 listopada 2020
Autor
PrzekładIwona Michałowska-Gabrych
Wydawca Mova
ISBN978-83-66654-80-8
Format608s. 150×225mm
Cena44,90
Gatunekkryminał / sensacja / thriller
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autorka jest w Polsce znana – ma na swoim koncie dobrze u nas przyjęty cykl „Dolina Baztán” (składający się z tomów: „Niewidzialny strażnik”, „Świadectwo kości” oraz „Ofiara dla burzy”- wszystkie tomy ukazały się parę lat temu dzięki Wydawnictwu Czarna Owca). Obecnie otrzymujemy „Kształt serca”, który jest prequelem do tej trylogii. Mamy tę samą bohaterkę, Amaię Salazar – tutaj dwudziestopięcioletnią, stawiającą swoje pierwsze kroki w zawodzie agentki śledczej.
Jest rok 2005. Wywodząca się z prowincji Nawarra w Hiszpanii Amaia uczestniczy w programie wymiany dla funkcjonariuszy policji Europolu w akademii FBI w Stanach Zjednoczonych. Zadaniem testowym dla uczestników jest analiza prawdziwego przypadku seryjnego mordercy, którego zabójstwa rodzin układają się w pewien charakterystyczny wzorzec. Już od samego początku Amaia wyróżnia się przenikliwością, wyobraźnią i umiejętnością kojarzenia faktów. Zabójca, jak się szybko okazuje, dokonuje swoich czynów podczas wielkich klęsk żywiołowych. Wybiera swoje ofiary według powtarzalnego klucza.
Według prognoz meteorologicznych na wielki kataklizm zanosi się w Nowym Orleanie w stanie Luizjana. Tam też udaje się Amaia wraz z ekipą śledczych. Czy po przejściu huraganu Katrina zdołają zapobiec kolejnemu morderstwu? Śledztwo toczy się na wielu frontach – nie zawsze sprawnie, bo wspólnym działaniom towarzyszy rywalizacja.
Mamy w „Kształcie serca” świetnie zarysowane szerokie tło narastającej katastrofy naturalnej, wiatr przybiera na sile, żywioł staje się coraz groźniejszy. Powieść przynosi nam także obraz miasta w obliczu zagrożenia: ewakuacje i akcje pomocy, ale pokazana jest także frustracja i złość mieszkańców, skarżących się na zbyt wolno nadchodzący ratunek. Buduje to szczególnie dramatyczną scenerię. Na końcu powieści autorka zaznacza, że powieściowe rozmowy telefoniczne z centrum alarmowym zostały rzeczywiście przeprowadzone przez operatorów numeru alarmowego podczas huraganu Katrina.
Wielki dramat rozgrywa się także w sercu Amai. Podczas pracy w USA otrzymuje ona wiadomość o śmierci ojca. W retrospekcjach wraz z nią przeżywamy dzieciństwo, pełne traum i nie do końca wyjaśnionych zjawisk. To szczególnie mroczne i ponure fragmenty, w których zawiera się cała gorycz i ból odrzucenia dziecka przez matkę. Z pewnością portret agentki śledczej Salazar, nakreślony w trylogii, będzie teraz pełniejszy i ciekawszy.
„Kształt serca” ma jeszcze jeden wielki atut: to bardzo twórcze i ze wszech miar udane połączenie elementów mitologii baskijskiej z religiami mieszkańców Luizjany. Są nawiązania do kultu wudu, a thriller chwilami przechodzi w horror za sprawą nawiązań do postaci zombie. Obok zagadki seryjnych morderstw policjanci rozwiązują po drodze jeszcze inne tajemnice. Można za sprawą tych przypadków przekonać się, jak bardzo ludzka psychika potrafi być mroczna i groźna dla innych.
Miałabym do autorki zastrzeżenie jedynie co do finału powieści. W „Kształcie serca” przez cały czas pokazana jest ścisła współpraca pomiędzy agentami, prowadząca do rozwiązania zagadki morderstw. Niezależnie od tego, na jakim odcinku – pracują razem i wspierają się, nawet w obliczu utrudnionej komunikacji telefonicznej z racji huraganu. Tymczasem nagle w finale Amaia Salazar stawia czoło niebezpieczeństwu w osamotnieniu, bez jakiejkolwiek osłony i wsparcia ze strony kolegów. To w kontekście całej powieści (a także tego, że hiszpańska agentka z założenia wspiera tu tylko amerykańskich śledczych, nie mając wszystkich uprawnień) jest mocno wydumane, razi i naprawdę trudno usprawiedliwić to konwencją.
Chciałabym w tym miejscu bardzo pochwalić świetne tłumaczenie Iwony Michałowskiej-Gabrych. Jest precyzyjne, w każdym szczególe dopracowane i poprawne, dzięki czemu powieść czyta się jednym tchem i z prawdziwą czytelniczą przyjemnością.
koniec
16 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.