Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 28 lutego 2021
w Esensji w Esensjopedii

Einar Kárason
‹Ziemia przyobiecana›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZiemia przyobiecana
Tytuł oryginalnyFyrirheitna landið
Data wydania26 listopada 2020
Autor
PrzekładJacek Godek
Wydawca Marpress
CyklWyspa diabła
SeriaBałtyk
ISBN978-83-7528-183-5
Format264s. 145×205mm
Cena39,—
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Wolność jest wtedy, kiedy nie ma się nic do stracenia
[Einar Kárason „Ziemia przyobiecana” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Ziemia przyobiecana” to trzecia część trylogii o mieszkańcach przedmieścia Reykjaviku islandzkiego pisarza Einara Kárasona. W tym tomie akcja powieści przenosi się do Stanów Zjednoczonych.

Joanna Kapica-Curzytek

Wolność jest wtedy, kiedy nie ma się nic do stracenia
[Einar Kárason „Ziemia przyobiecana” - recenzja]

„Ziemia przyobiecana” to trzecia część trylogii o mieszkańcach przedmieścia Reykjaviku islandzkiego pisarza Einara Kárasona. W tym tomie akcja powieści przenosi się do Stanów Zjednoczonych.

Einar Kárason
‹Ziemia przyobiecana›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZiemia przyobiecana
Tytuł oryginalnyFyrirheitna landið
Data wydania26 listopada 2020
Autor
PrzekładJacek Godek
Wydawca Marpress
CyklWyspa diabła
SeriaBałtyk
ISBN978-83-7528-183-5
Format264s. 145×205mm
Cena39,—
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Pierwsza część cyklu, „Wyspa diabła” była powieścią społeczną, przedstawiającą panoramiczny obraz mieszkańców Starego Domu w dzielnicy Reykjaviku – Thulekampu, a także w jakimś sensie sagą rodzinną. Pod koniec drugiego tomu pt. „Złota wyspa” dobiegł końca pewien rozdział w historii: mieszkańcy Starego Domu muszą się przeprowadzić w nowe miejsce. Ich miejsce zamieszkania i cała dzielnica przestaje istnieć, a w życie powoli wkracza nowoczesność.
I tutaj zaskoczenie: można było się spodziewać, że autor opisze nam dalszy ciąg losów rodziny już w jej nowym domu. Tymczasem wybieramy się do Stanów Zjednoczonych, dokąd wyruszyli najmłodsi z rodu. Mundi (jest on zarazem narratorem powieści) wraz z towarzyszem podróży Mannim chce najpierw odwiedzić Bobo, przyrodniego brata oraz swoją babcię i wujka o imieniu Baddi. W poprzednich dwóch tomach Ameryka była dla bohaterów powieści ważnym punktem odniesienia, krajem marzeń o lepszym życiu.
Dwójka chłopaków ląduje w Nowym Jorku i pierwsze swoje kroki kierują na Manhattan, gdzie mieszka Bobo. Wszystko może budzić skojarzenia z obrazem sytej i zamożnej Ameryki, przytulnego miejsca zamieszkania dla przedstawicieli średniej klasy. Jednak autor prowadzi nas (oraz swoich bohaterów) innymi ścieżkami: szlakiem zrujnowanych mieszkań, podejrzanych, podpitych typów i obskurnych lokali z lepiącymi się od tłuszczu stolikami. Wszędzie rozbrzmiewa muzyka lat 70. XX wieku, to ważny element scenerii.
Proza Einara Kárasona jest malarska i sugestywna, obrazy amerykańskiej prowincji, dopracowane do ostatniego szczegółu, jawią się przed naszymi oczyma niczym w kalejdoskopie. Autor posługuje się znaną z poprzednich tomów trylogii techniką rozwijania fabuły za pomocą następujących po sobie dynamicznych obrazów, zmieniających się postaci i wydarzeń. Babcia Mundiego mieszka na przedmieściach miasteczka, w przyczepie… To bez wątpienia Ameryka daleka od hollywoodzkiego, bajkowego wizerunku. Połamane, porzucone przedmioty, cuchnące miejsca, wyblakłe kolory, ludzie dalecy od materialnego dostatku i sukcesu.
„Ziemia przyobiecana” jest też częściowo powieścią drogi. Mundi wraz z Mannim i Bobo podróżują autobusami linii Greyhound. Można powiedzieć, że opisany przez Kárasona kraj widziany z okien autobusu i z połamanych krzesełek na dworcach ma nawet w sobie sporą dozę romantyzmu… Chłopcy zwiedzają Graceland w Memphis w stanie Tennessee, by oddać hołd zmarłemu niedawno Elvisovi Presleyowi.
Janis Joplin śpiewała kiedyś w piosence pt. „Me and Bobby McGee”, że (w wolnym tłumaczeniu) „wolność jest wtedy, kiedy nie ma się nic do stracenia”. Można powiedzieć, że „Ziemia przyobiecana” jest właśnie powieścią o absolutnej wolności. Bohaterami Kárasona są ludzie nieposiadający niczego i do niczego nie dążący. Żyją jak chcą, z dnia na dzień, bez egzystencjalnych rozterek, bez presji czasu i bez konieczności przeglądania się w oczach innych. Są wolni.
Warto zwrócić uwagę na ciekawe posłowie tłumacza, który rekomenduje trylogię jako „znakomitą literaturę, która w Islandii zyskała sobie miano kultowej”. Jacek Godek przytacza ciekawe anegdoty związane ze znajomością z autorem. Brakuje mi w tym posłowiu o wiele szerszego obrazu realiów Islandii w czasach, gdy toczy się akcja wszystkich tomów cyklu. O tym kraju polski czytelnik wie stosunkowo mało, przede wszystkim ze względu na geograficzny dystans, ale także dlatego, że literatura islandzka nie jest u nas szczególnie znana. Ta wiedza pozwoliłaby jeszcze lepiej zrozumieć twórczość Kárasona, sięgnąć też być może po utwory innych autorów. Miło jest oczywiście przeczytać, że islandzki laureat literackiej nagrody Nobla z 1955 roku Halldór Kiljan Laxness „był piewcą wafelków prince polo”, ale przydałoby się coś więcej o kontekście kulturowym, w którym powstała ze wszech miar godna uwagi trylogia Einara Kárasona. Nie ma jednak wątpliwości, że Jacek Godek przełożył ją świetnie: brawurowo wydobywając z polszczyzny nowe brzmienia i jedyny w swoim rodzaju koloryt toczącego się na naszych oczach zwyczajnego życia.
koniec
17 lutego 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Uciec, ale dokąd?
Marcin Knyszyński

27 II 2021

Wydawnictwo IX zebrało pięć starszych opowiadań Dawida Kaina, dołożyło dwa zupełnie nowe i wydało „Wszystkie grzechy korporacji Somnium”. Skromna, mała książeczka – ale niech nie zwiodą was jej niepozorne gabaryty. Wszystkie dotychczas czytane przeze mnie powieści autora („Oczy pełne szumu”, „Fobia” i „Ostatni prorok”) dotykały podobnego zagadnienia – kłopotu zwanego „istnieniem”. Tak, dokładnie – coś, co jest absolutnie podstawowe, niezbywalne i konieczne (choć tu można się spierać na szczycie (...)

więcej »

PRL w kryminale: Zielarz, przemytnik i arabski kochanek
Sebastian Chosiński

26 II 2021

Na początku lat 80. XX wieku aktywność literacka Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego zaczęła wyhamowywać. Raz, że pisarz był już w wieku, w którym większość mężczyzn w Polsce Ludowej znajdowała się na emeryturze. Dwa, że wraz ze zmieniającą się sytuacją polityczną malała popularność „powieści milicyjnych”. Drukowany na łamach prasy „Czwarty klucz” był jedynym premierowym tekstem pisarza, jaki ukazał się w gorącym 1981 roku.

więcej »

O świecie, którego już nie ma
Sebastian Chosiński

25 II 2021

Był starszym bratem laureata literackiej Nagrody Nobla za 1978 rok. Isaak Bashevis Singer uważał zresztą Izraela Joszuę za swego mentora. Są krytycy, którzy uważają, że talentem starszy z Singerów przewyższał tego, który później zdobył światowy rozgłos. Niestety, zmarł, mając zaledwie pięćdziesiąt lat. Ale i tak pozostawił kilka dzieł, które można uznać za prozatorskie arcydzieła. Wydany po raz pierwszy w języku polskim przed paroma tygodniami zbiór opowiadań „Perły” był jego książkowym (...)

więcej »

Polecamy

Imperium wcale się nie rozpadło

Na rubieżach rzeczywistości:

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

W poszukiwaniu rzeczywistości obiektywnej
— Marcin Knyszyński

Myślę, ale czy jestem?
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Nic nie trwa wiecznie
— Joanna Kapica-Curzytek

Bez patetycznych słów
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Anatomia konfliktu
— Joanna Kapica-Curzytek

Według powtarzalnego klucza
— Joanna Kapica-Curzytek

Na równi z mężczyznami
— Joanna Kapica-Curzytek

Tylko dziewczyny
— Joanna Kapica-Curzytek

Obiecujące!
— Joanna Kapica-Curzytek

Gdy szaleje koronawirus
— Joanna Kapica-Curzytek

Laurka na jubileusz
— Joanna Kapica-Curzytek

Siła rodzinnych więzi
— Joanna Kapica-Curzytek

Poza oklepane stereotypy
— Joanna Kapica-Curzytek

Niepowtarzalny koloryt
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.