Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Aneta Wira-Ostaszyk, Joanna Kończak
‹Mój balet›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMój balet
Data wydania2 września 2020
Autorzy
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13444-8
Format240s. 195×230mm; oprawa twarda
Cena59,90
Gatunekleksykon / poradnik, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Lekkość ruchów okupiona ciężką pracą
[Aneta Wira-Ostaszyk, Joanna Kończak „Mój balet” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiele dziewczynek i niektórzy chłopcy marzą o tym, by kiedyś podziwiano ich, gdy będą z gracją tańczyć na scenie. To właśnie dla nich „Mój balet” będzie lekturą nie tylko interesującą, ale również pożyteczną. Aneta Wira-Ostaszyk i Joanna Kończak przedstawiają bowiem wiele informacji, które z jednej strony mogą być przydatne dla młodych czytelników poważnie myślących o karierze baletowej, a z drugiej z pewnością zaciekawią też wielbicieli tańca klasycznego.

Marcin Mroziuk

Lekkość ruchów okupiona ciężką pracą
[Aneta Wira-Ostaszyk, Joanna Kończak „Mój balet” - recenzja]

Wiele dziewczynek i niektórzy chłopcy marzą o tym, by kiedyś podziwiano ich, gdy będą z gracją tańczyć na scenie. To właśnie dla nich „Mój balet” będzie lekturą nie tylko interesującą, ale również pożyteczną. Aneta Wira-Ostaszyk i Joanna Kończak przedstawiają bowiem wiele informacji, które z jednej strony mogą być przydatne dla młodych czytelników poważnie myślących o karierze baletowej, a z drugiej z pewnością zaciekawią też wielbicieli tańca klasycznego.

Aneta Wira-Ostaszyk, Joanna Kończak
‹Mój balet›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMój balet
Data wydania2 września 2020
Autorzy
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13444-8
Format240s. 195×230mm; oprawa twarda
Cena59,90
Gatunekleksykon / poradnik, non-fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Bez wątpienia niezwykle cenne jest to, że w „Moim balecie” otrzymujemy relację z pierwszej ręki. Otóż Aneta Wira-Ostaszyk jest tancerką zespołu Polskiego Baletu Narodowego i rzeczywiście przebyła całą drogę od szkoły aż do sceny. Dzięki temu w książce znajdziemy wiele praktycznych wskazówek dotyczących przygotowania się do zawodu tancerza. Autorki wyjaśniają więc między innymi, kiedy najlepiej zacząć uczęszczać na zajęcia taneczne, czym się kierować przy ich wyborze, jak dostać się do państwowej szkoły baletowej (bez jej ukończenia nie ma szans na występy w profesjonalnym zespole baletowym), a także czego można się tam spodziewać. Co istotne, Aneta Wira-Ostaszyk odwołuje się przy tym do własnych doświadczeń, więc na przykład zamiast suchych informacji o wymaganiach odnośnie kandydatów do szkoły czy teatru uwzględnione są też emocje towarzyszące podejmowaniu takich życiowych decyzji.
Warto dodać, że wielokrotnie podkreślane jest, że nie wystarczy sam talent i naturalne predyspozycje, ale konieczna jest przede wszystkim systematyczna praca. Podziwiając lekkość, z jaką tancerze poruszają się w balecie, trzeba pamiętać, że stoją za tym całe lata ćwiczeń. Autorki zwracają również uwagę na liczne wyrzeczenia, które czekają osoby decydujące się na wybór tego zawodu (często nauka w szkole daleko od miejsca zamieszkania, wielogodzinne treningi, utrzymywanie właściwej diety, brak pewności uzyskania zatrudnienia). Jednocześnie rozwiane zostają rozmaite mity i przekłamania narosłe wokół tego, jak wygląda rywalizacja między uczniami czy członkami zespołów baletowych. Oczywiste jest, że w grupie kilkunastu czy kilkudziesięciu osób niekonieczne wszyscy się ze sobą przyjaźnią, ale pojawiające się w filmach czy serialach sceny podrzucania potłuczonego szkła do baletek koleżanki w rzeczywistości na szczęście się nie zdarzają.
Z pewnością zarówno młodzi, jak i całkiem dorośli czytelnicy z zainteresowaniem przeczytają też rozdział przedstawiający, jak wygląda życie na scenie. Znajdziemy tutaj wyjaśnienia dotyczące między innymi przygotowywania spektakli, różnych pomieszczeń, które znajdują się w budynku teatru, roli, jaką pełnią poszczególni członkowie zespołów baletowych oraz inne osoby, bez których balet nie może się obyć. Wiele do myślenia daje też rozpisany na godziny przykładowy dzień tancerki – taki tryb życia zwyczajnie nie każdemu będzie odpowiadać, nawet jeśli uwielbia muzykę i taniec.
W książce pojawiają się też bardziej techniczne informacje – dowiemy się więc sporo o strojach, których tancerze używają w sali ćwiczeń i na scenie, a także poznamy kilka wybranych póz. Całości dopełnia rozdział poświęcony historii baletu oraz przegląd słynnych baletów. Oczywiście nie jest to przesadnie rozbudowany przewodnik, ale autorki nie ograniczają się tutaj do tak znanych tytułów jak „Jezioro łabędzie” czy „Dziadek do orzechów”, ale omawiają choćby „Artifact Suite” czy „Mszę polową”. Ponadto nie można nie wspomnieć o tym, że „Mój balet” prezentuje się pięknie również pod względem edytorskim, a zamieszczone tutaj znakomite zdjęcia umożliwiają nam z jednej strony podziwianie tancerzy w efektownych scenach, a z drugiej na przykład dokładne przyjrzenie się ułożeniu stop w poszczególnych pozach.
koniec
2 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Razem na złe i na jeszcze gorsze
Beatrycze Nowicka

25 VII 2021

„Płonący bóg” Rebeki Kuang zamyka trylogię Wojen Makowych – może nie w pełni satysfakcjonująco, ale konsekwentnie.

więcej »

Jestem swoim ciałem i niczym więcej
Marcin Knyszyński

24 VII 2021

„Dom wszystkich snów” Wojciecha Guni to zbiór opowiadań, którego nie powinien przegapić żaden miłośnik dobrej literatury. Wymagająca uwagi, skupienia, cierpliwości i czasem ponownego odczytania – ale spłaca zaciągnięty kredyt zaufania z olbrzymią nadwyżką.

więcej »

PRL w kryminale: Krzyżowcy w pegeerze
Sebastian Chosiński

23 VII 2021

W połowie lat 70. ubiegłego wieku Kazimierz Sławiński – pisarz, który wymyślił postać kanoniera Franciszka Dolasa – przeżył krótki romans z kryminałem milicyjnym. Jego „owocami” stały się dwie mikropowieści wydane w serii „Ewa wzywa 07…”. Ta chronologicznie późniejsza, czyli „Romański krzyż”, wypada wprawdzie słabiej, ale ma znacznie większy rozmach inscenizacyjny.

więcej »

Polecamy

„Wolność”

W podziemnym kręgu:

„Wolność”
— Marcin Knyszyński

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Do czego nadają się dziewczęta
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
— Marcin Mroziuk

Istne cuda na scenie i poza nią
— Marcin Mroziuk

Płeć, rasa i seksualność
— Marcin Mroziuk

Iluzjoniści i archeolodzy
— Marcin Mroziuk

Zbuntowane inwestycje
— Marcin Mroziuk

Stare i nowe rany
— Marcin Mroziuk

Błądzić jest rzeczą elfią
— Marcin Mroziuk

Prawda ukryta pod powierzchnią
— Marcin Mroziuk

Wolność i odpowiedzialność
— Marcin Mroziuk

Najgłębiej skrywane myśli i uczucia
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.