Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ali Smith
‹Zima›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZima
Tytuł oryginalnyWinter
Data wydania27 stycznia 2021
Autor
PrzekładJerzy Kozłowski
Wydawca W.A.B.
CyklPory Roku
ISBN978-83-280-8495-7
Format336s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena49,99
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pozorna śmierć
[Ali Smith „Zima” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zima”, drugi tom cyklu Ali Smith „Pory roku”, to inspirowane twórczością między innymi Szekspira i Dickensa wariacje na temat przemijania oraz wyjątkowości ludzkiego istnienia.

Joanna Kapica-Curzytek

Pozorna śmierć
[Ali Smith „Zima” - recenzja]

„Zima”, drugi tom cyklu Ali Smith „Pory roku”, to inspirowane twórczością między innymi Szekspira i Dickensa wariacje na temat przemijania oraz wyjątkowości ludzkiego istnienia.

Ali Smith
‹Zima›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZima
Tytuł oryginalnyWinter
Data wydania27 stycznia 2021
Autor
PrzekładJerzy Kozłowski
Wydawca W.A.B.
CyklPory Roku
ISBN978-83-280-8495-7
Format336s. 135×202mm; oprawa twarda
Cena49,99
Gatunekmainstream
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Tetralogię szkockiej pisarki otwierała „Jesień”, akcentująca tematy tożsamości, upływu czasu i relacji między ludźmi. Znalazła się w finale nagrody Bookera w 2017 roku. Obecnie, po czterech latach od publikacji w oryginale, polscy czytelnicy dostają „Zimę”. Pod względem fabuły oraz bohaterów ta książka nie wiąże się z poprzednim tomem, można po nią sięgnąć także nie znając „Jesieni”.
Proza ma niezwykły, subtelny koloryt – to półmrok wczesnego zimowego poranka, ściszone dźwięki z rzadka przerywające ciszę. Kryształki śniegu fruwające w powietrzu. Zima, taka jaka przychodzi od zawsze. Ale upływające lata przynoszą ze sobą coś nowego – oddaliły od siebie ludzi. Nie ma między nimi relacji, są transakcje. Są dziwnie mówiący do klientów pracownicy banku. Albo samoobsługowe maszyny w supermarkecie zamiast personelu. Nic już nie jest takie jak kiedyś. „Umarło bardzo wiele rzeczy”, jak czytamy na samym początku powieści.
„Zacznijmy od tego, że Bóg umarł” – już to pierwsze jej zdanie nawiązuje do najsłynniejszego zimowego utworu literatury anglojęzycznej, jakim jest „Opowieść wigilijna” Charlesa Dickensa. W „Zimie” jest „postmilenijny wigilijny poranek w epoce globalnego ocieplenia”. Sophia mieszka samotnie, oczekuje odwiedzin syna z narzeczoną. Na razie towarzystwa dotrzymuje jej bezcielesna głowa dziecka, absorbując wszystkie jej myśli. Poznajemy przeszłość Sophii. Okazuje się, że kobieta ma jeszcze siostrę Iris, ale nie miały ze sobą kontaktu od trzydziestu lat.
Obie nie mogłyby być bardziej różne od siebie. Sophia to kobieta interesu, zarabiała pieniądze już na studiach. Iris to aktywistka, od lat biorąca udział w protestach i manifestacjach. Nawet teraz, mimo dojrzałego wieku, nie ma ustabilizowanego życia. Pomieszkuje w squatach, nie odwiedza członków swojej rodziny. Ale na święta ma miejsce coś zaskakującego: została wezwana (nawet nie to, że zaproszona) do domu Sophii – bez wahania zostawia wszystko i przyjeżdża.
U matki zjawia się także syn Art. Miała z nim przyjechać narzeczona Charlotte, ale zamiast niej mężczyzna zaprasza na ten wyjazd przypadkowo spotkaną młodą kobietę, Lux. W języku łacińskim imię to oznacza światło – i rzeczywiście towarzyszka Arta jest uosobieniem nadziei, symbolem wychodzenia z mroku i uzdrowienia trudnych relacji między ludźmi. Wielka Brytania jest jej przybraną ojczyzną. Lux przyjechała tutaj ze względu na fascynację twórczością Szekspira.
Utwór „Jesień” nazwano „pierwszą postbrexitowską powieścią”. „Zima” także nawiązuje do tego przełomowego wydarzenia z historii Wielkiej Brytanii, nazwanego też „procesem odzyskiwania kontroli”. Mamy tutaj jego bilans, dokonywany przez autorkę także przez pryzmat problemu globalnej migracji i uchodźców, poszukujących bezpiecznego schronienia przed wojnami. Ali Smith zadaje tutaj szereg ważnych pytań dotyczących kondycji naszej planety i jej permanentnie nierozwiązywalnych problemów.
„Zima” to powieść wielowymiarowa, mnóstwo tu ukrytych literackich i popkulturowych tropów. Jeśli miałabym wybrać jakiś klucz do prozy Ali Smith, posłużyłabym się psychologiczną teorią Gestalt, akcentującą powiązania między fragmentaryzacją życia psychicznego człowieka a dążeniem do jego integralności. Z punktu widzenia chwili obecnej wszystko jest istotne: drobne okruchy emocji, impresje umysłu, delikatne bodźce kształtują osobę jako niepowtarzalną, wyjątkową jednostkę oraz mają wpływ na jej relacje z innymi. W powieści Ali Smith zostało to pokazane w mistrzowski sposób. Siostry Sophia i Iris żyją z pozoru z dala od siebie, bez wzajemnego kontaktu, ale są mocno ze sobą związane. Art i Lux są niby razem, ale to obcy dla siebie ludzie, osobni. Nieprzypadkowo mamy również w powieści odniesienia do „Cymbelina” Szekspira, bardzo nieoczywistego utworu. Pierwotnie był umieszczony w tomie tragedii, dzisiaj uznawany jest za komedię.
„Nie lękaj się żaru słońca ni zimowych burz”, czytamy w „Cymbelinie” (tłumaczenie: Zofia Siwicka). Zima to śmierć, ale tylko pozorna. Nie jest ostateczna, bo po niej nadchodzi wiosna i wszystko się ponownie odradza.
koniec
17 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Mała Esensja: Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
Marcin Mroziuk

21 X 2021

W sercu tytułowej bohaterki książki Andrzeja Perepeczki na lata pozostała tęsknota za miastem, które dziewczynka musiała opuścić z powodu zmiany polskich granic. Podobnie było z jej krewnymi mieszkającymi na Wileńszczyźnie, a z lektury „Irenki” możemy się również dowiedzieć, w jaki sposób udało im się przetrwać aż cztery okupacje.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Najgorsza z epok
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Pozostają tylko wspomnienia
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.