Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Julia Quinn
‹Bridgertonowie. Mój książę›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBridgertonowie. Mój książę
Tytuł oryginalnyThe Duke and I
Data wydania5 stycznia 2021
Autor
PrzekładWiesław Lipowski, Katarzyna Krawczyk
Wydawca Zysk i S-ka
CyklBridgertonowie
ISBN978-83-8202-127-1
Format480s. 140×205mm
Cena39,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Co lepsze: książka czy filmowa adaptacja?
[Julia Quinn „Bridgertonowie. Mój książę” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Powieść Julii Quinn „Bridgertonowie. Mój książę” ukazała się po raz pierwszy ponad dwadzieścia lat temu. Jej wznowienie zawdzięczamy niedawnej ekranizacji w formie serialu.

Joanna Kapica-Curzytek

Co lepsze: książka czy filmowa adaptacja?
[Julia Quinn „Bridgertonowie. Mój książę” - recenzja]

Powieść Julii Quinn „Bridgertonowie. Mój książę” ukazała się po raz pierwszy ponad dwadzieścia lat temu. Jej wznowienie zawdzięczamy niedawnej ekranizacji w formie serialu.

Julia Quinn
‹Bridgertonowie. Mój książę›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBridgertonowie. Mój książę
Tytuł oryginalnyThe Duke and I
Data wydania5 stycznia 2021
Autor
PrzekładWiesław Lipowski, Katarzyna Krawczyk
Wydawca Zysk i S-ka
CyklBridgertonowie
ISBN978-83-8202-127-1
Format480s. 140×205mm
Cena39,90
Gatunekhistoryczna, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Książka jest pierwszą z serii dziewięciu tomów historii rodziny Bridgertonów. Każda część skupia się na losach innej osoby z rodu, składającego się z ośmiorga rodzeństwa i ich owdowiałej matki. Ostatni, dziewiąty tom jest swoistą literacką grą, zawierającą zestawienie alternatywnych zakończeń poszczególnych historii. W niniejszym wydaniu powieści jej „drugi epilog” został zamieszczony.
Seria nawiązuje do popularnego w literaturze anglosaskiej nurtu romansu z okresu regencji (zwanego po angielsku Regency romance). To w Wielkiej Brytanii lata 1811-1820, okres panowania Jerzego IV w zastępstwie jego ojca (ze względu na chorobę umysłową Jerzego III). To czas bardzo dynamicznego rozwoju kultury, sztuki i architektury na Wyspach Brytyjskich oraz okres intensywnych zmian społecznych i ekonomicznych, nie bez powodu nazywany mini-Renesansem.
W literaturze brytyjskiej do dzisiaj chętnie wraca się do tej epoki, stanowiącej wyjątkowo malowniczą scenerię szczególnie dla powieści o miłości. Portretuje się w nich życie klasy wyższej, podkreśla znaczenie konwenansów i dobrego wychowania, szeroko zakrojone jest obyczajowe tło: przyjęcia, bale, wyjścia do opery, przejażdżki karocą, polowania. Zawieranie związków małżeńskich traktowane jest jak ekonomiczna inwestycja w ramach obowiązujących norm społecznych. Miłość, rzecz jasna, stanowi „nieprzewidzianą komplikację”, a także pretekst, by pokazać (najczęściej) główną bohaterkę jako postać nietuzinkową, samodzielnie myślącą i podejmującą decyzje wbrew konwenansom (idącą „za głosem serca”).
To właśnie do tej konwencji nawiązuje powieść „Bridgertonowie. Mój książę”. Mamy tutaj dwoje wyrazistych bohaterów: rezolutną Daphne i Simona, naznaczonego trudnym dzieciństwem. Oboje szczególnie mocno odczuwają społeczną presję. Daphne jest debiutantką, a zatem oczekuje się od niej szybkiego zamążpójścia (oraz zdobycia przy tym „dobrej partii”). Nie jest jej łatwo, by cokolwiek zrobić po swojemu, ponieważ ma trzech nadopiekuńczych starszych braci, a także ostro ją oceniające młodsze rodzeństwo. Simon ze względu na przeszłość nie planuje w najbliższym czasie ożenku ale nie dają mu spokoju matki panien na wydaniu… Dwójka głównych bohaterów zawiera więc między sobą pewien sekretny układ i mają nadzieję, że dzięki temu uzyskają choć trochę wolności i niezależności.
To całkiem niezły i obiecujący początek intrygi, który daje autorce spory potencjał. Niestety, pozostał on w większości niewykorzystany. Brakuje tutaj szerszego obyczajowego tła – wyjątkiem jest do pewnego stopnia tylko bal, opisany na początku powieści. Słabo pod względem psychologicznym pokazane są postacie, mało wyraziste są te drugoplanowe. Akcja nie jest szczególnie wartka, ponieważ autorka skupiła się (w moim odczuciu nadmiernie) na dialogach. Wszyscy tutaj rozmawiają; i mówią bardzo dużo, przy czym ta słowna szermierka w większości pozostaje pusta i nie wnosi do powieści niczego istotnego. Jedyną dobrą rzeczą, którą można powiedzieć jest to, że można tutaj znaleźć przebłyski humoru. Gdyby wybrzmiało to w powieści pełnym głosem, czytelnicy mieliby przednią zabawę! Niezłe są fragmenty kroniki towarzyskiej, którą zaczytują się wszyscy i zastanawiają, kto kryje się pod tym ciętym piórem.
Pod koniec książki autorka próbuje skręcić w stronę erotyki i na niej się koncentruje, ale trzeba przyznać, że efekt nie jest najlepszy. Zamiast erotyzmu (który przecież może być w beletrystyce pięknie i artystycznie opisany) mamy tu raczej skupienie się na poszczególnych aspektach fizjologii. Chwilami mocno brakuje tu finezji.
Powieść „Bridgertonowie. Mój książę” ukazała się w oryginale ponad dwadzieścia lat temu, w Polsce wydano ją po raz pierwszy w 2010 roku (nakładem Wydawnictwa Amber). Wtedy przeszła raczej bez echa. Zastanawiam się, czy doczekalibyśmy się wznowienia tego tytułu, gdyby nie jego głośna ekranizacja? Z pewnością najczęstszym powodem, z którego sięgniemy po tę książkę będzie ciekawość, czy lektura okaże się lepsza niż filmowa adaptacja. Odpowiedź pozostawiam czytelnikom.
koniec
29 marca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Musimy przestać pytać
Joanna Kapica-Curzytek

26 VII 2021

Jak to bywa w powieściach kryminalnych autorstwa Karin Slaughter, w „Milczącej żonie” mamy całkiem sporo drastycznych szczegółów. Ale są też opisy całkiem ciekawie poprowadzonego śledztwa, widzianego z punktu widzenia policji oraz lekarzy medycyny sądowej. To składa się na książkę, która nie powinna rozczarować.

więcej »

Razem na złe i na jeszcze gorsze
Beatrycze Nowicka

25 VII 2021

„Płonący bóg” Rebeki Kuang zamyka trylogię Wojen Makowych – może nie w pełni satysfakcjonująco, ale konsekwentnie.

więcej »

Jestem swoim ciałem i niczym więcej
Marcin Knyszyński

24 VII 2021

„Dom wszystkich snów” Wojciecha Guni to zbiór opowiadań, którego nie powinien przegapić żaden miłośnik dobrej literatury. Wymagająca uwagi, skupienia, cierpliwości i czasem ponownego odczytania – ale spłaca zaciągnięty kredyt zaufania z olbrzymią nadwyżką.

więcej »

Polecamy

„Wolność”

W podziemnym kręgu:

„Wolność”
— Marcin Knyszyński

Niektórzy po prostu chcą patrzeć, jak świat płonie
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Świerczewski nie ma spokoju
— Joanna Kapica-Curzytek

Droga do Kalifornii
— Joanna Kapica-Curzytek

To tylko początek drogi
— Joanna Kapica-Curzytek

Jak skrzypce
— Joanna Kapica-Curzytek

Wyrazisty aromat wina
— Joanna Kapica-Curzytek

Marzenie życia
— Joanna Kapica-Curzytek

Alfabet EURO 2020
— Joanna Kapica-Curzytek

Tajemnica fatum
— Joanna Kapica-Curzytek

Wisła – Kraków – Warszawa
— Joanna Kapica-Curzytek

Kobieta z krwi i kości
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.