Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 26 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Lao Tzu, Ursula K. Le Guin
‹Księga Drogi i Dobra›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsięga Drogi i Dobra
Tytuł oryginalnyTao Te Ching
Data wydania24 listopada 2020
Autorzy
PrzekładJustyna Bargielska, Jerzy Jarniewicz, Kaja Gucio
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8169-353-0
Format276s. 151×231mm; oprawa twarda
Cena45,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Krótko o książkach: Interpretacja interpretacji
[Lao Tzu, Ursula K. Le Guin „Księga Drogi i Dobra” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W ten sam sposób, w jaki – nie znając języka chińskiego – Ursula Le Guin podjęła się przed laty przekładu (czy też interpretacji) „Tao Te King”, tak polscy „spolszczacze”, jak sami siebie określają, zabrali się za udostępnienie tej książki rodzimemu czytelnikowi.

Miłosz Cybowski

Krótko o książkach: Interpretacja interpretacji
[Lao Tzu, Ursula K. Le Guin „Księga Drogi i Dobra” - recenzja]

W ten sam sposób, w jaki – nie znając języka chińskiego – Ursula Le Guin podjęła się przed laty przekładu (czy też interpretacji) „Tao Te King”, tak polscy „spolszczacze”, jak sami siebie określają, zabrali się za udostępnienie tej książki rodzimemu czytelnikowi.

Lao Tzu, Ursula K. Le Guin
‹Księga Drogi i Dobra›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKsięga Drogi i Dobra
Tytuł oryginalnyTao Te Ching
Data wydania24 listopada 2020
Autorzy
PrzekładJustyna Bargielska, Jerzy Jarniewicz, Kaja Gucio
Wydawca Prószyński i S-ka
ISBN978-83-8169-353-0
Format276s. 151×231mm; oprawa twarda
Cena45,—
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Księgę Drogi i Dobra” Ursula Le Guin tłumaczyła na podstawie anglojęzycznego przekładu Paula Carusa z 1898, który zawierał w sobie także wersję chińską, wraz z tłumaczeniami poszczególnych ideogramów. Pracując przez lata, sięgając także do innych wersji dzieła legendarnego Lao Tzu, autorka stworzyła swoją własną wersję tej księgi. Nie powinno dziwić, że na okładce polskiego wydania widnieje wiele znacząca (choć mogąca umknąć na pierwszy rzut oka) informacja, iż „Lao Tzu napisała na nowo Ursula K. Le Guin”.
Tę samą drogę obrali nie tłumacze, ale „spolszczacze” tej wersji: Justyna Bargielska i Jerzy Jarniewicz. Logikę stojącą za swoim podejściem wykładają w „Tysiącu słów od spolszczaczy” i piszą, że poszli tropem zostawionym przez samą Le Guin „pozwalając sobie przejąć trochę tej jej autorskiej swobody”. W efekcie powstało dzieło zaskakująco współczesne i, zapewne, odbiegające zarówno od chińskiego oryginału, jak i od angielskiego wzoru. Jednak nawet jeśli „weapon” jest tu „giwerą”, a „tool” „dinksem”, to znaczenie i sedno „Drogi” zostało zachowane i powinno zadowolić każdego, kto przedkłada swobodę interpretacji i płynność języka nad naukowy rygor i dokładny przekład.
koniec
21 kwietnia 2021

Komentarze

22 IV 2021   01:40:06

Tak szczerze powiem, to mam w domu "Dotąd dobrze", gdzie wiersze Le Guin tłumaczyły te same osoby (a obok jest angielski tekst) i powiem, że czasami idzie to całkiem zgrabnie, a czasami niestety nie, natknęłam się na przypadek, gdzie sens oryginału został przekręcony. Na razie nie przeczytałam do końca, więc nie wiem, czy jeszcze tego rodzaju kwiatki się pojawią.

Szczerze mówiąc mam pewne wątpliwości odnośnie sensu robienia przekładu przekładu.

BTW: przypomniała mi się scena z "Republiki smoka" Rebeki Kuang, gdzie główna bohaterka płynie statkiem wraz z towarzyszami i widzi wyryte w skale starożytne ideogramy. Pyta się kolegów, co one znaczą, odpowiadają jednocześnie - jeden "wszystko jest iluzją", drugi: "nic nie trwa".

24 IV 2021   19:19:00

Co do "Republiki Smoka"- obaj mogą mieć rację. Nie znam chińskiego na tyle, żeby mieć pewność co do samego znaczenia konkretnego ideogramu, ale (podobnie jak w kilku innych językach) jeden znak może mieć różne znaczenie w zależności od m.in. kontekstu zdania.
A co do samego sensu przekładu przekładu- w tym wypadku faktycznie niespecjalny, ale zdarzają się przecież przypadki, gdy dany utwór istnieje tylko w języku macierzystym (znanym nielicznym, żeby daleko nie szukać- albański) i w tłumaczeniu na jeden z popularnych (angielski, chiński itd.). W tym momencie bardzo często jest stosowany przekład przekładu, ponieważ dużo łatwiej i szybciej znaleźć i tłumacza, i wydawnictwo, a też i za pośrednictwem wydawcy przekładu prawa autorskie.

24 IV 2021   23:12:49

Też słyszałam, że chińskie ideogramy mają po wiele znaczeń, zresztą, jakby się zastanowić, to obie interpretacje mają "wspólny rdzeń"- ale to też pokazuje jak pewnie niełatwo było próbować tłumaczyć chiński oryginał "Księgi..."

Nie mam zaufania do pary tłumaczy - zerknęłam sobie np. do wierszy i tam, gdzie w oryginale jest "first calm stars" w tłumaczeniu jest "pierwsze wolne gwiazdy". To już jest dopowiadanie czegoś, czego w oryginale nie było. Nie sądzę, by Ursula Le Guin kiedykolwiek myślała o gwiazdach jako o czymś, co może być zniewolone i wolne.

Pewnie tak - ze względów praktycznych, choć jednak lepiej jest tłumaczone mieć z oryginału - zawsze to zmniejsza szansę potencjalnych przekłamań.

25 IV 2021   00:39:53

Teksty w językach wymarłych i starożytnych też często są tłumaczone z tłumaczenia. Z tych samych powodów, o których pisał freynir.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ciesz się każdą chwilą
Joanna Kapica-Curzytek

26 IX 2021

„Powrót do Whistle Stop” jest kontynuacją „Smażonych zielonych pomidorów” Fannie Flagg. Jaki jest dalszy ciąg historii tej maleńkiej miejscowości w Alabamie i jej sympatycznych mieszkańców, których poznaliśmy w poprzedniej części?

więcej »

Mała Esensja: Nieuczciwa konkurencja
Marcin Mroziuk

25 IX 2021

Początek „Tajemnicy detektywa” Martina Widmarka mógłby sugerować, że będziemy świadkami końca monopolu Lassego i Mai na rozwiązywanie zagadek kryminalnych w Valleby. Jednak wkrótce się przekonamy, że sprawa wyjaśniona przez nowego rywala młodych bohaterów ma jeszcze drugie dno.

więcej »

PRL w kryminale: Konflikt robotniczo-chłopski
Sebastian Chosiński

24 IX 2021

Nie pisał kryminałów, choć niekiedy w swej prozie i reportażach zajmował się ciemnymi sprawkami bliźnich. Jedyną jego książką, jaka bez naginania rzeczywistości pasuje do tej rubryki, jest (mikro)powieść „Dźwig”, której głównym bohaterem Bohdan Drozdowski uczynił dociekliwego kapitana Milicji Obywatelskiej, próbującego znaleźć odpowiedź na pytanie, kto pobił – niemal na śmierć – suwnicowego z fabryki w prowincjonalnym mieście.

więcej »

Polecamy

Człowiek jako bariera ostateczna

Stulecie Stanisława Lema:

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Koty, słowa, literatura
— Miłosz Cybowski

Od ABBY do U2
— Joanna Kapica-Curzytek

Droga wojownika
— Miłosz Cybowski

Ziemia zawsze należy do ludzi
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieodwracalne skutki
— Joanna Kapica-Curzytek

Ludzki wódz
— Miłosz Cybowski

Wymarzony dom
— Joanna Kapica-Curzytek

Podstawą wszelkich uczuć jest zdziwienie
— Miłosz Cybowski

AI dla początkujących
— Miłosz Cybowski

Mroczne tajemnice
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Trylogia Ciągu: Mona Liza Turbo
— Miłosz Cybowski

Cudzego nie znacie: Długa droga do zwycięstwa
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Sierpień 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek

Postapokaliptyczna klasyka
— Miłosz Cybowski

W świecie pdf-ów: Początki na Arrakis
— Miłosz Cybowski

Krótko o komiksach: Żyjąca legenda
— Miłosz Cybowski

Wiele stron o zemście i zabijaniu
— Miłosz Cybowski

Do księgarni marsz: Lipiec 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski

Trylogia Ciągu: Graf Zero
— Miłosz Cybowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.