Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 czerwca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Linor Goralik
‹Zimne wody Wenisany›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZimne wody Wenisany
Tytuł oryginalnyХолодная вода Венисаны
Data wydania19 maja 2021
Autor
PrzekładAgnieszka Sowińska
Wydawca Dwukropek
CyklWenisana
ISBN978-83-8141-328-2
Format240s. 145×203mm; oprawa twarda
Cena34,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży, fantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Prawda ukryta pod powierzchnią
[Linor Goralik „Zimne wody Wenisany” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Wbrew znanemu powiedzeniu „Zimne wody Wenisany” spokojnie można byłoby ocenić po okładce, bo krótka powieść Linor Goralik jest równie zachwycająca jak przepiękne rysunki Rocha Urbaniaka. Szkoda tylko, że to zaledwie początek tej fantastycznej historii, a wewnątrz nie ma już żadnych ilustracji.

Marcin Mroziuk

Prawda ukryta pod powierzchnią
[Linor Goralik „Zimne wody Wenisany” - recenzja]

Wbrew znanemu powiedzeniu „Zimne wody Wenisany” spokojnie można byłoby ocenić po okładce, bo krótka powieść Linor Goralik jest równie zachwycająca jak przepiękne rysunki Rocha Urbaniaka. Szkoda tylko, że to zaledwie początek tej fantastycznej historii, a wewnątrz nie ma już żadnych ilustracji.

Linor Goralik
‹Zimne wody Wenisany›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZimne wody Wenisany
Tytuł oryginalnyХолодная вода Венисаны
Data wydania19 maja 2021
Autor
PrzekładAgnieszka Sowińska
Wydawca Dwukropek
CyklWenisana
ISBN978-83-8141-328-2
Format240s. 145×203mm; oprawa twarda
Cena34,99
Gatunekdla dzieci i młodzieży, fantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Trzeba przyznać, że autorce udało się tutaj stworzyć naprawdę intrygujący świat. Tworzą go Weniskajl i Weniswajt, które są otoczone kulą chroniącą przed zielonym trującym powietrzem. Te dwa miasta są jakby swoimi lustrzanymi odbiciami, bo wszystkie budowle z pierwszego mają odpowiedniki w drugim, tyle że w tym ostatnim przypadku znajdują się one w całości pod powierzchnią wody.
Liczne kanały i mostki nad nimi sprawiają zaś, że Weniskajl pod wieloma względami przypomina Wenecję. Zamieszkujący go ludzie lękają się jednak choćby krótkotrwałego zanurzenia, gdyż może to wywołać chorobę zwaną tęczowicą. Zarażeni nią podobno najpierw wariują, a potem znikają, bo nie potrafią się oprzeć pragnieniu pójścia do strasznego granatowego lasu Wenisfajn, gdzie czeka ich już tylko śmierć. Z kolei ci, którzy nie wydostali się na powierzchnię, nie do końca umierają, lecz są skazani na dziwne życie topielców wśród zasadniczo ignorujących ich innych istot zamieszkujących Weniswajt.
Towarzysząc dwunastoletniej Agacie, stopniowo jednak coraz lepiej poznajemy Wenisanę i zaczynamy się orientować w rządzących tam regułach. Co istotne, w rzeczywistości nie zawsze są one zgodne z wiedzą wpajaną tamtejszym dzieciom. Niezależne od dziewczynki okoliczności powodują, że zostaje ona w praktyce zmuszona do odkrycia rozmaitych sekretów tego świata. Jesteśmy więc świadkami, jak po wpadnięciu do wody nie zostaje zaatakowana przez żyjące w Weniswajcie gabo, lecz wręcz przez nie uratowana. Okazuje się bowiem, że te przypominające ptaki stworzenia zabijają wprawdzie dorosłych, ale mają litość dla dzieci, a w dodatku mogą w dość specyficzny sposób komunikować się z ludźmi.
Bohaterka ma więc nadzieję, że nie tylko uda jej się ocalić własną skórę, ale również doprowadzić do zaniku wrogości między wszystkimi istotami rozumnymi z Wenisany. Liczy przy tym, że pomogą jej najlepsi przyjaciele z koledżu, a także pewien młody gabo, z którym udaje jej się nawiązać bliższy kontakt. Niestety w miarę rozwoju wydarzeń Agata przekona się, że nie będzie to tak proste zadanie, jak jej się wydawało. I nie chodzi jedynie o to, że dorośli puszczają mimo uszu rady dzieci. Równie ważne jest, że nieporozumienia pomiędzy Weniskajlem i Weniswajtem mają swe źródło zarówno w toczonej przed laty Wielkiej Wojnie o Wolność, która przyniosła setki ofiar po obu stronach, jak i w obecnych działaniach ludzi i gabo. Co gorsza, dziewczynka dostrzega, że jej pobratymcy wcale nie mają zamiaru zmienić swego postępowania, a przywódcy zdają się przymykać oko na wiele czynów, które powinny być surowo karane.
Niestety nasza ciekawość odnośnie historii Wenisany czy warunków codziennego życia w tym świecie nie zostaje do końca zaspokojona, a sama opowieść zostaje przerwana w bardzo dramatycznym momencie. Zastanawiamy się też na przykład, jakie naprawdę znaczenie ma w Weniskajlu kult świętych – znajdujący swój oddźwięk nawet w tytułach poszczególnych rozdziałów, które w tej książce noszą miano scen zapisanych ku czci różnych patronów. W związku z tym czytelnikom pozostaje tylko mieć nadzieję, że Linor Goralik nie każe im długo czekać na możliwość poznania dalszego ciągu losów Agaty.
koniec
11 maja 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o książkach: Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji
Miłosz Cybowski

29 VI 2022

„Inkwizycja hiszpańska” Helen Rawlings jest krótkim i treściwym opracowaniem, które zawiera wiele interesujących spostrzeżeń na temat tej owianej złą sławą organizacji.

więcej »

Z twarzą zwróconą na wschód…
Sebastian Chosiński

28 VI 2022

Nie licząc licznych opowiadań drukowanych w prasie, a potem zbieranych w książkach, w ciągu swego krótkiego, pięćdziesięcioletniego życia Izrael Joszua Singer opublikował zaledwie cztery powieści. Ale każda z nich okazała się WIELKA! Ostatnią, jaka trafiła do rąk polskiego czytelnika, jest „Towarzysz Nachman” – pełna dramatycznych zwrotów akcji opowieść o zauroczeniu żydowskiego robotnika sowieckim komunizmem.

więcej »

Krótko o książkach: Zmagania z „tamtym światem”
Joanna Kapica-Curzytek

27 VI 2022

„Dom stu szeptów” to horror z elementami paranormalnymi. Autor postawił na walkę dobra ze złem, także w zaświatach. Ze średnim efektem, choć prozie nie brakuje walorów rozrywkowych.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Nie przegap: Maj 2021
— Esensja

Tegoż twórcy

Wojna nikogo nie oszczędza
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Koniec, czyli początek
— Marcin Mroziuk

Czas pokuty i miłowania
— Marcin Mroziuk

Vive l’Empereur!
— Marcin Mroziuk

Skrzydła wolności
— Marcin Mroziuk

Okrutni ludzie i prawdziwe bestie
— Marcin Mroziuk

Tak hartowało się księstwo
— Marcin Mroziuk

Wojna nikogo nie oszczędza
— Marcin Mroziuk

W harmonii z naturą
— Marcin Mroziuk

Trudna sztuka przeżycia w mieście o dachach ze złota
— Marcin Mroziuk

Alice in Borderland: Odc. 3. Przyjaźń do grobowej deski
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.