Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Mike Barfield
‹Jest chemia!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJest chemia!
Tytuł oryginalnyThe Element in the Room
Data wydania24 lutego 2021
Autor
PrzekładHanna Pasierska
IlustracjeLauren Humphrey
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13487-5
Format64s. 225×290mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

W roli głównej układ okresowy
[Mike Barfield „Jest chemia!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Jest chemia!” znajdziemy mnóstwo informacji, które mogą się przydać młodym czytelnikom na lekcjach tytułowego przedmiotu. Najważniejsze jest jednak to, że Mike Barfield potrafi pisać znacznie ciekawiej niż autorzy podręczników szkolnych.

Marcin Mroziuk

W roli głównej układ okresowy
[Mike Barfield „Jest chemia!” - recenzja]

W „Jest chemia!” znajdziemy mnóstwo informacji, które mogą się przydać młodym czytelnikom na lekcjach tytułowego przedmiotu. Najważniejsze jest jednak to, że Mike Barfield potrafi pisać znacznie ciekawiej niż autorzy podręczników szkolnych.

Mike Barfield
‹Jest chemia!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJest chemia!
Tytuł oryginalnyThe Element in the Room
Data wydania24 lutego 2021
Autor
PrzekładHanna Pasierska
IlustracjeLauren Humphrey
Wydawca Nasza Księgarnia
ISBN978-83-10-13487-5
Format64s. 225×290mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży, non-fiction, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku forma jest równie ważna jak treść. Wprawdzie nie jest to pozycja, którą trzeba przeczytać od deski do deski za jednym zamachem (chociaż liczy raptem ponad 60 stron dużego formatu), ale i tak lektura jest znacznie przyjemniejsza dzięki licznym ilustracjom oraz służącym za swoisty przerywnik „atomowym komiksom”. Te historyjki obrazkowe przybliżają nam w żartobliwych scenkach dokonania różnych uczonych – począwszy od greckich filozofów (przedstawieni zostają na przykład Demokryt i Arystoteles), a skończywszy na odkrywcach najcięższych pierwiastków układu okresowego (między innymi Albert Ghiorso, Jurij Oganiesian).
Jeśli chodzi o właściwy tekst, to na początku znajdziemy krótkie wyjaśnienia dotyczące budowy atomu, Wielkiego Wybuchu oraz układu okresowego. Następnie Mike Barfield bierze pod lupę poszczególne pierwiastki, przy czym nie każdemu z nich poświęca tyle samo miejsca – co bez wątpienia jest słusznym rozwiązaniem, skoro nie wszystkie są przecież równie interesujące. Z opisów dowiemy się, jak wyglądają poszczególne pierwiastki, czy wiąże się z nimi jakiekolwiek niebezpieczeństwo, a także czy mają jakieś supermoce. W tym ostatnim przypadku może chodzić tak naprawdę o pewną cechę (np. niewidzialność wodoru), ale często autor wykazuje się tutaj poczuciem humoru, jak choćby określając cez władcą czasu (jest on bowiem wykorzystywany do regulacji zegarów atomowych).
Inną sprawą jest, że niektóre stwierdzenia mogą okazać się nieco zaskakujące. Przyznam się, że początkowo kompletnie nie rozumiałem, czemu „Itr uwielbiają miłośnicy scrabble’a”, chociaż sam wielokrotnie układałem płytki z literami na planszy. Dopiero po jakimś czasie dotarło do mnie, że to zdanie odnosi się angielskiej wersji gry, gdyż „yttrium” daje tam szansę na uzyskanie premii za ułożenie siedmioliterowego słowa, a takich zaczynających się na „y” nie ma zbyt wiele.
Tak jak sugeruje to podtytuł „Śledztwo w sprawie pierwiastków ukrytych w twoim domu”, z książki dowiemy się też, gdzie najłatwiej można odnaleźć „głównych podejrzanych”. Oczywiście część z nich występuje tylko w reaktorach jądrowych czy laboratoriach, ale młodzi czytelnicy mogą być zaskoczeni, kiedy odkryją, jak wiele pierwiastków mają dosłownie na wyciągnięcie ręki, a nawet dosłownie w sobie. Z pewnością warto też samodzielnie przeprowadzić proste eksperymenty opisane przez Mike’a Barfielda, gdyż mogą one dostarczyć dzieciom naprawdę sporo frajdy i pozwolą utrwalić wiedzę wyniesioną z lektury „Jest chemia!”.
koniec
27 lipca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Pamflet na środowisko filmowe
Sebastian Chosiński

21 I 2022

Barbara Gordon – jedna z najlepszych autorek peerelowskich „powieści milicyjnych” – była doskonałą obserwatorką. Jak mało które z jej koleżanek bądź kolegów po fachu potrafiła podglądać rzeczywistość. Dlatego jej książki mają tak dobrą podbudowę obyczajową. Nie inaczej jest w „Ćmach”, których bohaterami są artyści z różnych dziedzin: reżyserzy, aktorzy, pisarze, tancerka i scenografka. Obstawiajcie, kto zginie!

więcej »

Perły ze skazą: „Najpiękniejsza historia miłosna świata”
Sebastian Chosiński

20 I 2022

Jak po latach patrzymy na literaturę powstającą w Związku Radzieckim, która zalewała księgarnie w czasach Polski Ludowej? Jak na coś, co przeminęło i nie powinno już wrócić. Niesłusznie! Wśród wielu propagandowych, mało wartościowych dzieł publikowano bowiem również prawdziwe perły – nowele, opowiadania i powieści, które do dzisiaj lśnią nadzwyczajnym blaskiem. Jak „Dżamila”, wczesne dzieło Czingiza Ajtmatowa, klasyka prozy kirgiskiej.

więcej »

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Moc ukryta w baśniach
— Marcin Mroziuk

Każdy ma swoje demony
— Marcin Mroziuk

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.