Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Beth Morrey
‹Uratować Missy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUratować Missy
Tytuł oryginalnySaving Missy
Data wydania20 lipca 2021
Autor
PrzekładAgnieszka Brodzik
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN978-83-8202-293-3
Format416s. 140×205mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Podsumowanie…
[Beth Morrey „Uratować Missy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Samotność, pustka i brak poczucia celu – tego doświadcza dobiegająca osiemdziesiątki tytułowa bohaterka powieści. „Uratować Missy” realistycznie i bez sztucznej ckliwości opowiada o tym, jak zmienia się jej perspektywa, powraca optymizm i radość życia. Brzmi nierealistycznie? W żadnym razie.

Joanna Kapica-Curzytek

Podsumowanie…
[Beth Morrey „Uratować Missy” - recenzja]

Samotność, pustka i brak poczucia celu – tego doświadcza dobiegająca osiemdziesiątki tytułowa bohaterka powieści. „Uratować Missy” realistycznie i bez sztucznej ckliwości opowiada o tym, jak zmienia się jej perspektywa, powraca optymizm i radość życia. Brzmi nierealistycznie? W żadnym razie.

Beth Morrey
‹Uratować Missy›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułUratować Missy
Tytuł oryginalnySaving Missy
Data wydania20 lipca 2021
Autor
PrzekładAgnieszka Brodzik
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN978-83-8202-293-3
Format416s. 140×205mm
Cena39,90
Gatunekobyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Gdy całe życie ma się już za sobą, tak jak Missy – pozostają wspomnienia i palące poczucie niedosytu, jeśli chodzi o relacje z bliskimi. Męża już obok nie ma, a dorosłe dzieci mają swoje sprawy. Córka mieszka w innym mieście, w dodatku ostatnio doszło do ostrej kłótni. Syn z rodziną mieszka w Australii – tęsknota za nim, a zwłaszcza za wnukiem wnoszącym w życie babci mnóstwo uśmiechu, jest nie do zniesienia. Dom okazuje się stanowczo za duży, wszędzie jest w nim zbyt pusto i cicho, a wokół pojawia się nagle za dużo otaczających rzeczy… Świat starszej kobiety, jej lęk wynikający z poczucia izolacji, pokazany jest tu bez przemilczeń i bardzo wiarygodnie.
Missy ogląda się wstecz: jej życie nie było do końca takie, jakiego sobie życzyła. Należała jeszcze do pokolenia, w którym najważniejszym zadaniem kobiety było tkwienie „przy mężu”. Zrezygnowała z własnych zawodowych ambicji i żyła karierą naukową swojego małżonka. Sceny z przeszłości wskazują, że relacje między nią a Leo były poprawne, choć nie brakowało ciemnych stron… Kobieta żałowała również, że nie mogła podjąć pracy na miarę swoich aspiracji: „Ty możesz robić wszystko. A ja nie mogę nic. Tylko siedzieć w domu i gnić”, skarżyła się mężowi Missy.
Upływ czasu jest nie do zatrzymania: zakochani nowożeńcy zmieniają się się najpierw w świeżo upieczonych rodziców, a później – w parę staruszków, wymagających opieki i wsparcia. I jak szybko zostaje się już tylko w pojedynkę… Missy jest tego boleśnie świadoma i trudno jest jej to zaakceptować. Beth Morrey pisze o tym wszystkim bez „cukrowej” otoczki, pozwalając swojej bohaterce mierzyć się z poczuciem goryczy i utraty.
Spojrzenie na życie zmienia się (nie bez oporów) u Missy za sprawą przypadkowego spotkania w parku. Nawiązuje ona znajomość z dwiema młodymi kobietami, jedna z nich jest samotną matką kilkuletniego chłopca, Otisa. Wszyscy są w stanie bardzo wiele sobie wzajemnie zaoferować, a ich relację wzbogaca jeszcze Bobby, suczka, która chwilowo znajduje u Missy dom. Pięknie pokazane są więzi pomiędzy nimi dwiema, co bez wątpienia docenią wszyscy właściciele czworonożnych przyjaciół – i nie tylko oni. Nagle okazuje się, że główną bohaterkę otacza rodzina, choć złożona z niespokrewnionych z nią osób, dalekich zresztą od ideału.
„Uratować Missy” urzeka też sugestywnością opisów zmieniających się pór roku. Mamy tutaj dość czytelne nawiązanie do cyklu czterech książek Ali Smith. Utwory tej autorki są nieraz sygnalizowane jako książki „dokumentujące epokę po referendum dotyczącym Brexitu” – i również u Beth Morrey znajdziemy nawiązania do tego historycznego wydarzenia. Wybrzmiewa tutaj głos „zwykłych Brytyjczyków”, u których narasta poczucie niepewności i tego, że oto kraj wkracza w całkiem nową epokę, z czym nie wszyscy akurat chcą się pogodzić.
Powieść jest zasługującym na uwagę debiutem literackim Beth Morrey. Lektura „Uratować Missy” skłania nas do zupełnie innego spojrzenia na starsze osoby. Odkrywamy ich bogaty wewnętrzny świat – owszem, u schyłku życia pełen goryczy, smutku i lęku, ale zawsze jest tam miejsce na to, by obdarzyć zaufaniem i przyjaźnią życzliwych im ludzi. „Uratować Missy” nie jest przesłodzoną, sentymentalną bajką, autorka znajduje tu także miejsce, aby poruszyć poważne problemy, na przykład przemocy domowej czy samotnego macierzyństwa z wszelkimi decyzjami z nim związanymi. Radość i szczęście przenika się z goryczą i smutkiem. Wszystko składa się na swego rodzaju podsumowanie całego życia kobiety i jej doświadczeń, nabywanych po drodze.
koniec
19 sierpnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Chopin – globalny fenomen
Joanna Kapica-Curzytek

24 X 2021

Osiemnasty Konkurs Chopinowski właśnie przechodzi do historii, liczącej sobie już prawie sto lat. W „Wielkiej grze” przeżyjemy jeszcze raz wszystkie poprzednie edycje tej wielkiej imprezy. Ciekawostek, anegdot, emocji nie zabraknie!

więcej »

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

PRL w kryminale: Striptizerka Mariola bez strusiego pióra
Sebastian Chosiński

22 X 2021

W „Damie ze strusim piórem” – kolejnej „powieści milicyjnej” Danuty Frey(-Majewskiej) opublikowanej w serii „Ewa wzywa 07…” – jest to wszystko, co decydowało o sensacyjności dzieła w drugiej połowie lat 80. XX wieku. Mamy więc zdradzającego męża i striptizerkę z „Kongresowej”, cenne dzieło sztuki i tajemniczą zbrodnię. A na finał szaleńczy pościg ulicami Warszawy.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Chopin – globalny fenomen
— Joanna Kapica-Curzytek

Coś pozytywnego
— Joanna Kapica-Curzytek

Niebo będzie już inne
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek
— Joanna Kapica-Curzytek

Naprawdę długo mieliśmy szczęście
— Joanna Kapica-Curzytek

Kwestia sposobu postrzegania
— Joanna Kapica-Curzytek

Niczym w zwierciadle
— Joanna Kapica-Curzytek

Przebić szklany sufit
— Joanna Kapica-Curzytek

Aby wysiłek przyniósł owoce
— Joanna Kapica-Curzytek

Ciesz się każdą chwilą
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.