Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Hałas
‹Czerń nie zapomina›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzerń nie zapomina
Data wydania14 lipca 2020
Autor
Wydawca Rebis
CyklTeatr węży
ISBN978-83-8188-012-1
Format456s. 132×202mm
Cena44,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Brune, gdzie jesteś?
[Agnieszka Hałas „Czerń nie zapomina” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Czerń nie zapomina” Agnieszka Hałas zdecydowała się na ciekawy, choć zarazem trochę ryzykowny zabieg, gdyż przez ponad połowę piątego tomu „Teatru węży” Krzyczący w Ciemności jest w ogóle nieobecny. Nie oznacza to jednak, że postać ta straciła na znaczeniu – jest wręcz przeciwnie, bo prawie wszyscy próbują właśnie ustalić miejsce pobytu tego wyjątkowego żmija.

Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
[Agnieszka Hałas „Czerń nie zapomina” - recenzja]

W „Czerń nie zapomina” Agnieszka Hałas zdecydowała się na ciekawy, choć zarazem trochę ryzykowny zabieg, gdyż przez ponad połowę piątego tomu „Teatru węży” Krzyczący w Ciemności jest w ogóle nieobecny. Nie oznacza to jednak, że postać ta straciła na znaczeniu – jest wręcz przeciwnie, bo prawie wszyscy próbują właśnie ustalić miejsce pobytu tego wyjątkowego żmija.

Agnieszka Hałas
‹Czerń nie zapomina›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułCzerń nie zapomina
Data wydania14 lipca 2020
Autor
Wydawca Rebis
CyklTeatr węży
ISBN978-83-8188-012-1
Format456s. 132×202mm
Cena44,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Dla czytelników oczywiste jest, że po wydarzeniach na „Wyspach Śpiewu Brune Keare znowu znalazł się na łasce Doliny Popiołów, ale jego przedłużająca się nieobecność w świecie ludzi jest co najmniej zastanawiająca. Można podejrzewać, że kryje się za tym jakiś przebiegły plan Spalonego Władcy, ale przez długi czas nie mamy żadnych wskazówek mogących podpowiedzieć nam, jakie są jego zamiary.
Nie jesteśmy natomiast zaskoczeni tym, że na odszukaniu Krzyczącego w Ciemności zależy mistrzyni Akhanii ar Vithanare, która zdążyła się już przecież przekonać, jak cenne mogą być jego usługi. W dodatku przywódcy Elity zdają sobie sprawę, że ze względu na możliwość sięgnięcia po moc Eresha wkrótce ka-ira może okazać się kluczową postacią w nadchodzącym starciu z demonami, które najwyraźniej znowu coś knują. Z kolei Dolina Śniedzi nie może zapomnieć o klęsce poniesionej na archipelagu i marzy o zemście na człowieku, który jest za nią odpowiedzialny.
Niespodzianką może być natomiast ponowne pojawienie się Lorraine, która odegrała istotną rolę w wydarzeniach przedstawionych w „W mocy wichru”, a teraz próbuje odnaleźć Krzyczącego w Ciemności, kierując się przy tym dostrzeganymi przez siebie wizjami przyszłości. Co ciekawe u jej boku zobaczymy inne dobrze znane nam postacie, jak Zazel (dawny chowaniec głównego bohatera) czy Rożek (waleczny odmieniec niegdyś mieszkający w Podziemiach Shan Vaola). Przekonamy się jednak, że droga wybrana przez obdarzoną darem jasnowidzenia dziewczynę jest naprawdę ryzykowna. W miarę rozwoju wydarzeń okaże się bowiem, że zmierza ona wraz ze swymi towarzyszami do Bel Ingre, gdzie wkrótce może wybuchnąć epidemia wywołana przez Dolinę Rdzy.
To właśnie tym działaniom demonów chcą przeszkodzić srebrni magowie. Szkopuł tkwi w tym, że wśród nich nie brakuje zdrajców, którzy potajemnie działają na rzecz Otchłani. W efekcie Akhania zmuszona jest korzystać z pomocy żmijów. Przekonamy się, że nie są tym zachwyceni ani Shial Manesseria, czyli Śnieg, znana nam już z okresu pobytu głównego bohatera w Shan Vaola, ani ujęty razem z nią Feren Berilt, który na własną rękę szukał śladu Brune’a. Możemy się więc spodziewać, że para ka-ira wykorzysta pierwszą nadarzającą się okazję, by odzyskać pełnię wolności. Na razie muszą jednak wykonywać różne mniej lub bardziej niebezpiecznie zadania, a nawet walczyć ramię w ramię z członkami Elity.
Trzeba przyznać, że autorka całkiem zręcznie prowadzi wszystkie wątki, utrzymując nas przy tym w niepewności co do losów Krzyczącego w Ciemności. Co istotne, kiedy główny bohater wreszcie wkracza do akcji, wydarzenia nabierają jeszcze większego tempa i z wypiekami na twarzy obserwujemy przebieg kulminacyjnego starcia. Warto dodać, że „Czerń nie zapomina” pozwala nam też lepiej poznać historię wykreowanego przez Agnieszkę Hałas uniwersum oraz reguły nim rządzące. Inną sprawą jest natomiast to, że wierni czytelnicy cyklu mogą mimo wszystko czuć lekki niedosyt z powodu ograniczenia aktywności Brune’a. Można mieć jednak nadzieję, że nie będzie to nasze ostatnie spotkanie z tą intrygującą postacią.
koniec
16 września 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Coś więcej niż dźwięki
Marcin Mroziuk

27 X 2021

W „Projekcie Bitoven” Joanna Wachowiak pokazuje młodym czytelnikom, że czasem warto zrezygnować z odgradzania się od rówieśników szczelnymi barierami ochronnymi. Wtedy pojawia się bowiem okazja, by znaleźć wspólny język nawet z kimś o zupełnie odmiennych zainteresowaniach i razem zrobić coś naprawdę wyjątkowego.

więcej »

Krótko o książkach: Kolejna hagiografia
Miłosz Cybowski

26 X 2021

Abraham Lincoln jest jedną z tych postaci historycznych, o których pisze się na dwa sposoby: albo w sposób bardzo krytyczny, albo przesadnie pozytywny. „Lincoln”, powieść Emila Ludwiga, zalicza się do tej drugiej kategorii.

więcej »

Mała Esensja: Z kociej perspektywy
Marcin Mroziuk

25 X 2021

W „Mruczandzie na trzy rodziny i jedną kamienicę” Grzegorz Kasdepke z poczuciem humoru sportretował mieszkańców pewnego dwupiętrowego budynku na warszawskiej Saskiej Kępie, których zachowania niejednokrotnie wprawiają w zdumienie pewnego szarego dachowca. Obserwując ich perypetie, młodzi czytelnicy będą z pewnością doskonale się bawić.

więcej »

Polecamy

Przeciętniak w swym zawodzie

Stulecie Stanisława Lema:

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Groza na rajskich wyspach
— Anna Nieznaj

Esensja czyta: Marzec 2017
— Dawid Kantor, Daniel Markiewicz, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Esensja czyta: Styczeń 2017
— Miłosz Cybowski, Dawid Kantor, Anna Kańtoch, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Osty kłują
— Magdalena Kubasiewicz

I potępieni mogą marzyć
— Marcin Mroziuk

Esensja czyta: Sierpień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta: Kwiecień 2015
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Na smokach wojska latające i inne sarmackie historie
— Zofia Marduła

Wichry zmian
— Magdalena Kubasiewicz

Tegoż autora

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Rodzinne tragedie
— Marcin Mroziuk

W roli głównej układ okresowy
— Marcin Mroziuk

Szczera rozmowa jest dobra na wszystko
— Marcin Mroziuk

Istne cuda na scenie i poza nią
— Marcin Mroziuk

Płeć, rasa i seksualność
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.