Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

David Litchfield
‹Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiedźwiedź, pianino, pies i skrzypce
Tytuł oryginalnyThe Bear, the Piano, the Dog, and the Fiddle
Data wydania10 lutego 2021
Autor
PrzekładNatalia Galuchowska
IlustracjeDavid Litchfield
Wydawca Zielona Sowa
CyklNiedźwiedź i pianino
ISBN978-83-8154-579-2
Format40s. 200×288mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Na dobre i złe
[David Litchfield „Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce” jest wspaniale ilustrowaną opowieścią o magii muzyki, sile przyjaźni i spełnianiu marzeń, na co trzeba zaczekać czasami całe życie.

Joanna Kapica-Curzytek

Mała Esensja: Na dobre i złe
[David Litchfield „Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce” - recenzja]

„Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce” jest wspaniale ilustrowaną opowieścią o magii muzyki, sile przyjaźni i spełnianiu marzeń, na co trzeba zaczekać czasami całe życie.

David Litchfield
‹Niedźwiedź, pianino, pies i skrzypce›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułNiedźwiedź, pianino, pies i skrzypce
Tytuł oryginalnyThe Bear, the Piano, the Dog, and the Fiddle
Data wydania10 lutego 2021
Autor
PrzekładNatalia Galuchowska
IlustracjeDavid Litchfield
Wydawca Zielona Sowa
CyklNiedźwiedź i pianino
ISBN978-83-8154-579-2
Format40s. 200×288mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekdla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Książeczka ta jest luźnym nawiązaniem do innej historii tego samego autora pt. „Niedźwiedź i pianino”. Ponownie spotykamy się z niedźwiedziem-pianistą. Choć wymieniony w tytule – jest on tutaj postacią drugoplanową, podczas gdy w poprzedniej części był głównym bohaterem. Nie trzeba jednak znać tamtej historii, by w pełni zrozumieć, o co chodzi w tej opowieści.
Znajdujemy się w samym środku wielkiego miasta. Hektor jest ulicznym skrzypkiem, występuje zawsze w towarzystwie swojego przyjaciela, pieska o imieniu Hugo. To przyjaźń, o czym warto przypominać młodym czytelnikom, na dobre i złe.
Nadszedł jednak czas, gdy Hektor przestał występować na ulicy. Poczuł się stary i niepotrzebny. Nikt już nie chce słuchać skrzypka, bo publiczność ma innego ulubieńca: niedźwiedzia grającego na pianinie. Nastały długie, nudne dni i noce. Hektor całkowicie zarzucił grę na skrzypcach.
Tymczasem sprytny Hugo w tajemnicy przed Hektorem nauczył się grać i to on z czasem został wielką gwiazdą muzyki! Jako wybitny skrzypek został on nawet zaproszony do składu Wielkiej Kapeli Niedźwiedzia, na zaproszenie samego misia – wielkiego pianisty. Kapela będzie dawać koncerty w całym kraju, ma mnóstwo fanów. Czy piesek zdecyduje się odejść od swojego starego przyjaciela, by zdobyć sławę? A może będzie tak, że Hugo, pochłonięty karierą, zapomni o Hektorze?
Podczas lektury młodzi czytelnicy mają okazję przeżyć wiele emocji: przygnębienie, gdy kończy się coś dobrego (kariera Hektora), radość z sukcesu (gdy Hugo staje się popularny), smutek rozstania z bliską osobą. Bardzo emocjonalny podczas lektury jest ten moment, gdy ochroniarze wyprowadzają Hektora z sali koncertowej, mocno go trzymając… Książeczka przeznaczona jest, jak wskazuje wydawca, dla dzieci w wieku minimum czterech lat. Ta opowieść Davida Lichtfielda może być miejscami jeszcze trudna do zinterpretowania przez czytelników w tym wieku, dlatego warto, aby podczas lektury osoba dorosła starała się objaśniać fabułę i towarzyszyć budzącym się emocjom dzieci. Z pewnością pomocne są w tym świetne, przykuwające uwagę ilustracje samego autora.
Historia uwrażliwia też czytające dzieci na osoby starsze: pokazuje ich bezbronność wobec upływającego czasu i zachęca młodszych, by nawiązywać z nimi bliskie kontakty. Wtedy okaże się, jak cenna jest wiedza i umiejętności seniorów, które mogą oni przekazywać młodszym.
Ale i starsi mają swoje marzenia. I okazuje się, że warto czasami czekać na ich spełnienie bardzo długo, nieraz i całe życie. Ich symbolem są stare skrzypce, które Hugo z wielką troską przechowywał. Zakończenie tej historii – jakże inaczej – jest optymistyczne: pokazuje, ile magii ma w sobie muzyka. Buduje więzi, może być sposobem na życie i odniesienie w nim sukcesu. Cenne są refleksje dotyczące przyjaźni, która – jeśli prawdziwa – przetrwa najtrudniejsze chwile.
koniec
3 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Jesteśmy tylko nośnikami
Miłosz Cybowski

2 XII 2021

Zarówno pozbawiony emocji styl, jak i niektóre tezy stawiane przez Richarda Dawkinsa mogą budzić instynktowny sprzeciw. „Samolubny gen” nie na darmo uchodzi za książkę kontrowersyjną, choć może wraz z rozpowszechnieniem nauki o genetyce to wrażenie nieco przygasło.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
Joanna Kapica-Curzytek

1 XII 2021

Ponownie spotykamy się z sympatycznym myszkiem wykreowanym przez autora i ilustratora Alexa T. Smitha. „Winston wraca na święta” pozwoli młodszym (i starszym czytelnikom) odliczać dni do Gwiazdki!

więcej »

Spektaklu akt drugi
Beatrycze Nowicka

30 XI 2021

„Dziesięć Żelaznych Strzał” – kolejny tom cyklu Sama Sykesa o Sal Kakofonii – uważam za lepszy od pierwszego.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Papugowanie po Janie
— Marcin Mroziuk

Korzenie i skrzydła
— Joanna Kapica-Curzytek

Nieuczciwa konkurencja
— Marcin Mroziuk

Natura, nasz język i krzywdzące stereotypy
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Na wysokich obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Mistrz przewrotnego humoru
— Joanna Kapica-Curzytek

Nowa wielka powieść latynoamerykańska
— Joanna Kapica-Curzytek

Szukać należy sercem
— Joanna Kapica-Curzytek

Z perspektywy osobistej
— Joanna Kapica-Curzytek

Najmłodsze i najsłodsze
— Joanna Kapica-Curzytek

Nikt nie dostrzega drzew
— Joanna Kapica-Curzytek

Osobność, samotność…
— Joanna Kapica-Curzytek

Do księgarni marsz: Listopad 2021
— Miłosz Cybowski, Sławomir Grabowski, Joanna Kapica-Curzytek, Marcin Mroziuk, Joanna Słupek

Krótko o książkach: Miał umrzeć młodo…
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.