Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 grudnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Agnieszka Frączek
‹A to feler!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułA to feler!
Data wydania27 maja 2021
Autor
IlustracjeJoanna Rusinek
Wydawca Literatura
SeriaNieprzeciętni
ISBN978-83-7672-997-8
Format128s. 165×235mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, dla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Papugowanie po Janie
[Agnieszka Frączek „A to feler!” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Podobno czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Czy więc w dzieciństwie przyszłego autora „Akademii pana Kleksa” tkwią więc źródła jego niezwykłej wyobraźni i poczucia humoru? Odpowiedź na to pytanie może przynieść lektura książki Agnieszki Frączek. Co istotne, „A to feler!” potrafi rozbawić młodych czytelników równie skutecznie co wiersze tego słynnego bajkopisarza.

Marcin Mroziuk

Mała Esensja: Papugowanie po Janie
[Agnieszka Frączek „A to feler!” - recenzja]

Podobno czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Czy więc w dzieciństwie przyszłego autora „Akademii pana Kleksa” tkwią więc źródła jego niezwykłej wyobraźni i poczucia humoru? Odpowiedź na to pytanie może przynieść lektura książki Agnieszki Frączek. Co istotne, „A to feler!” potrafi rozbawić młodych czytelników równie skutecznie co wiersze tego słynnego bajkopisarza.

Agnieszka Frączek
‹A to feler!›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułA to feler!
Data wydania27 maja 2021
Autor
IlustracjeJoanna Rusinek
Wydawca Literatura
SeriaNieprzeciętni
ISBN978-83-7672-997-8
Format128s. 165×235mm; oprawa twarda
Cena29,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, dla dzieci i młodzieży
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że „A to feler!” nie jest zwykłą opowieścią mającą nam przybliżyć fragment biografii poety. Otóż autorka postanowiła w twórczy sposób wykorzystać to, że wiersze Jana Brzechwy znają doskonale już przedszkolaki, a jego utwory dla dzieci cieszą się niesłabnącą popularnością. I tak cytaty z różnych dzieł bajkopisarza znajdziemy we wszystkich śródtytułach, a także w samym tekście. Jednak prawdziwa zabawa rozpoczyna się przy pojawiających się co kilka stron zabawnych wierszykach, które po dokładniejszym przyjrzeniu się okazują się pomysłowymi „przeróbkami” między innymi „Kaczki-dziwaczki”, „Samochwały” czy „Kłamczuchy”. Jeżeli ktoś miałby kłopot z rozpoznaniem pierwowzorów, to na końcu znajdziemy ich zestawienie, które można też potraktować jako zachętę do bliższego przyjrzenia się temu, w jaki sposób Agnieszka Frączek wykorzystała oryginalne wersy.
Kolejną atrakcją są humorystyczne komentarzyki, które znajdujemy co jakiś czas w ramkach mogących kojarzyć się ze starymi etykietami. Czasem przeczytamy tutaj żartobliwe wyjaśnienie jakiegoś słowa (np. herpetolog to „ten, kto wie, gdzie płaz lub gad popełzłby i co by zjadł”), a kiedy indziej po prostu coś mającego nas rozśmieszyć („Choć to przechodzi ludzkie pojęcie, mejli nie znano w tamtym momencie”). To niejedyny akcent graficzny w „A to feler!”, gdyż znakomitym uzupełnieniem tekstu są sympatyczne rysunki Joanny Rusinek.
Zdecydowanie najważniejsze jest jednak to, że Agnieszka Frączek nie zanudza nas nadmiarem faktów z biografii Jana Wiktora Lesmana, znanego później jako Jan Brzechwa. Oczywiście dowiadujemy się o różnych wydarzeniach z jego życia, a w szczególności poznajemy kolejne miejsca, do których przenosiła się rodzina Lesmanów, ale nasza uwaga koncentruje się na przygodach i emocjach głównego bohatera. Przekonamy się, jak ważny dla niego był ojciec, który zawsze odpowiadał na pytania swoich dzieci (nawet te dość dziwaczne), a także z zainteresowaniem obserwujemy zabawy i przepychanki Jasia ze starszą siostrą. Świetnym pomysłem jest też rozpoczęcie książki sceną rozmowy Jana z Bolesławem Leśmianem, który kategorycznie stwierdził, że teksty kuzyna są nic niewarte. Nie były to jednak jeszcze wiersze dla dzieci – bo te autor „Przygód Sindbada Żeglarza” uznał już za naprawdę dobre i oryginalne, czego dowiadujemy się z kolei na ostatnich stronach „A to feler!”. Brzechwa został więc bajkopisarzem nieco mimo woli, a Agnieszka Frączek naprawdę ciekawie opowiedziała, jak do tego doszło.
koniec
5 października 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Jak na jedną wieś, dzieje się sporo
Sebastian Chosiński

9 XII 2022

Jerzy Siewierski lubił precyzję. Jego książki sensacyjne i kryminalne nie są długie, ale sporo się w nich dzieje. Wydana w 1978 roku „Nie zabija się świętego Mikołaja” składa się z trzech tekstów, które łączy miejsce akcji i osoba głównego bohatera – komendanta wiejskiego posterunku MO, któremu przekorny los sprawia co rusz potworne psikusy, zsyłając mu na głowę zamordowanego „świętego”, „wampira” oraz szajkę przemytników.

więcej »

Przeczytaj to jeszcze raz: Dlaczego zamordowano ebenistę?
Sebastian Chosiński

8 XII 2022

Na kilka lat przed wyburzeniem słynnych paryskich Hal w ich okolicach zostaje popełnione dziwne morderstwo. Jego ofiarą pada kloszard. Nie zabito go jednak w czasie pijackiej libacji lub podczas próby kradzieży. Ktoś go z premedytacją… zastrzelił. W powieści „Maigret i samotny włóczęga” Georges Simenon skazał komisarza na trud wykrycia sprawcy tego morderstwa.

więcej »

Mała Esensja: W oczekiwaniu na Mikołaja
Marcin Mroziuk

6 XII 2022

Jak przystało na bożonarodzeniowe opowiadanie, „Święta w Valleby. Wielka awaria prądu” oferuje nam nie tylko możliwość obserwowania Lassego i Mai w trakcie kolejnego dochodzenia, ale także mnóstwo pozytywnych emocji. W dodatku czytelnicy w trakcie lektury tej książki Martina Widmarka mogą rozwiązywać zadania związane ze śledztwem prowadzonym przez parę młodych detektywów.

więcej »

Polecamy

Cyborg, czyli mózg w maszynie

Stare wspaniałe światy:

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.