Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Atlas samochodów. Kultowe modele›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAtlas samochodów. Kultowe modele
Data wydania29 czerwca 2021
RedakcjaPaweł Zalewski
Wydawca Ringier Axel Springer
SeriaFakt album
ISBN978-83-8250-076-9
Format144s. 114×160mm
Cena12,—
Gatunekalbum / atlas
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Urok małych książek: Pomarzyć zawsze można...
[„Atlas samochodów. Kultowe modele” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W niewielkiej książeczce nie opisano oczywiście wszystkich modeli samochodów. Nawet o nich nie wspomniano. Wybrano jedynie około setki – tych, które wygrywały zawody, które filmowano w niezapomnianych produkcjach, o których się wiele mówiło – a jeszcze chętniej marzyło.

Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Pomarzyć zawsze można...
[„Atlas samochodów. Kultowe modele” - recenzja]

W niewielkiej książeczce nie opisano oczywiście wszystkich modeli samochodów. Nawet o nich nie wspomniano. Wybrano jedynie około setki – tych, które wygrywały zawody, które filmowano w niezapomnianych produkcjach, o których się wiele mówiło – a jeszcze chętniej marzyło.

‹Atlas samochodów. Kultowe modele›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułAtlas samochodów. Kultowe modele
Data wydania29 czerwca 2021
RedakcjaPaweł Zalewski
Wydawca Ringier Axel Springer
SeriaFakt album
ISBN978-83-8250-076-9
Format144s. 114×160mm
Cena12,—
Gatunekalbum / atlas
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Atlas samochodów. Kultowe modele” podzielono chronologicznie… jeśli można tak powiedzieć o trzech głównych rozdziałach: „pierwsza era motoryzacji”, „powojenne odrodzenie” (zawierający wstawki „za żelazną kurtyną” oraz „konstrukcje po 1989 r.”. Do tego dołożono „polskie prototypy”. Jak widać, czasy powojenne ujęto dość szeroko.
Większość modeli opisano na jednej stronie, więcej miejsca poświęcono bardzo nielicznym konstrukcjom – i (jeśli się nie mylę) wyłącznie produkowanym w Polsce. Fiszka modelu obejmuje producenta, kraj pochodzenia, lata produkcji, prędkość maksymalną, liczbę wyprodukowanych egzemplarzy, dane o silniku, wymiary i masę pojazdu. Obok zwartego, kilkuakapitowego opisu zamieszczono kilka zdjęć – często zarówno archiwalnych, jak i współczesnych (ze zlotów pojazdów zabytkowych lub po prostu zauważonych na ulicach całego świata – lista autorów fotografii zajmuje dwie strony drobnym drukiem). Do tego w kolorowej ramce zamieszczono różnego rodzaju ciekawostki.
Zestawienie otwiera Ford Model T, po którym następuje przeskok o kilkanaście lat do sportowego Bugatti T35. Obok polskiej konstrukcji CWS T-1 i licencyjnego Polskiego Fiata 508 (Balilla) wśród modeli przedwojennych wspomniano jedynie Citroëna Traction Avant, Buicka Special Roadmaster, Fiata 500 Topolino, Opla Kapitan, Volkswagena Garbusa (konstrukcja z 1938 roku) oraz wojennego Willysa Jeepa MB. Zabrakło mi tu choćby jednego z amerykańskich samochodów chętnie używanych przez tamtejsze mafie – z charakterystycznymi bocznymi wypustkami, na których można było stać w czasie jazdy i się ostrzeliwać lub wskakiwać w czasie ucieczki.
Czasy powojenne otwiera Citroën H/HY, do dzisiejszych czasów używany jako foodtrack – a zaraz po nim słynny model 2CV, znany nie tylko z filmów o żandarmie z Saint-Tropez. A jeśli już o tych filmach mowa, żałuję, że nie opisano modelu, w którym – na filmie – kierownicę można było przełożyć z lewa na prawo i w ten sposób zmienić kierowcę bez konieczności przesiadania się. Chętnie dowiedziałbym się, czy to tylko filmowy trick. Natomiast przy modelu DS tejże marki nie wspomniano o jego roli w filmie o Fantomasie, gdzie przydano mu skrzydła i pozwolono wzbić się w powietrze.
Modeli filmowych jest o więcej – są tu niektóre auta Jamesa Bonda, Pontiac Trans Am (Mistrza Kierownicy, który uciekał) i oczywiście DeLorean z „Powrotu do przyszłości” ze swą krótką, dość smutną historią. Wiele w książce limuzyn o potężnych, kilkulitrowych silnikach i podobnie wyposażonych samochodów sportowych. Nie zabrakło czarnej Wołgi oraz plastikowego Trabanta, jak i innych masowo kupowanych marek.
Wśród aut polskich opisano oczywiście Warszawę, Żuka, Syrenę, Nysę, Dużego i Małego Fiata, Meleksa (produkowanego wciąź od 1971!), Tarpana i Poloneza. Jako prototypy wymieniono GAD-a 500, Pioniera, Smyka, Fafika, Gacka, Ogara, Beskida, Warsa i Leoparda – natomiast Syrenie Sport poświęcono tylko krótką notkę przy modelu głównym.
Każdy z opisanych w książce samochodów czymś się wsławił. Wiele modeli budzi dreszcze na samą wzmiankę – jak Ford Mustang, Rolls Royce SIlver Cloud czy Hummer. Niektóre znalazły się w niniejszym zestawieniu z uwagi na zastosowanie w nich jakiegoś elementu po raz pierwszy (jak choćby pasy bezpieczeństwa). Inne z uwagi na bicie rekordów sprzedaży. Jeszcze inne – dzięki dziwnym kształtom. Ale Fiata Multipla nie zamieszczono.
koniec
14 listopada 2021

Komentarze

16 XI 2021   10:17:48

Pamięć już nie ta, ale bodajże Rosjanie mieli Zaporożca z dwoma kierownicami- do nauki jazdy, a na pewno istniały pojazdy z dwoma zestawami pedałów np. Fiat 125p, Syrena 103/4/5.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na wysokich obrotach
Joanna Kapica-Curzytek

29 XI 2021

Rezolutna Jaga, młoda czarownica, musi stawić czoło bandzie zmorów i uratować uprowadzonych rodziców. Powieść „Jaga i dom na orlich nogach” nie pozwala się nudzić i z humorem prowadzi młodych czytelników do granic wyobraźni.

więcej »

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Sęp też człowiek
— Wojciech Gołąbowski

Mógłbym polubić chemię
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Kadr, który…: No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.