Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 30 listopada 2021
w Esensji w Esensjopedii

‹Jak działa świat? Atlas pierwiastków›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak działa świat? Atlas pierwiastków
Data wydania20 maja 2021
RedakcjaPaweł Zalewski
Wydawca Ringier Axel Springer
SeriaFakt album
ISBN978-83-8250-039-4
Format144s. 114×160mm
Cena12,—
Gatunekalbum / atlas
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Urok małych książek: Mógłbym polubić chemię
[„Jak działa świat? Atlas pierwiastków” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Gdyby „Jak działa świat? Atlas pierwiastków” wpadł mi w ręce w czasach szkolnych, może polubiłbym chemię. Jednakże pod warunkiem, że nie kazano by mi kuć jej zawartości na pamięć.

Wojciech Gołąbowski

Urok małych książek: Mógłbym polubić chemię
[„Jak działa świat? Atlas pierwiastków” - recenzja]

Gdyby „Jak działa świat? Atlas pierwiastków” wpadł mi w ręce w czasach szkolnych, może polubiłbym chemię. Jednakże pod warunkiem, że nie kazano by mi kuć jej zawartości na pamięć.

‹Jak działa świat? Atlas pierwiastków›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułJak działa świat? Atlas pierwiastków
Data wydania20 maja 2021
RedakcjaPaweł Zalewski
Wydawca Ringier Axel Springer
SeriaFakt album
ISBN978-83-8250-039-4
Format144s. 114×160mm
Cena12,—
Gatunekalbum / atlas
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Atom jest najmniejszą, niepodzielną cząstką materii” – definicja znana od starożytności. Tyle że od bardzo, bardzo dawna nieaktualna, nieprawdziwa, kłamliwa. Bo przecież, jak wszyscy wiemy, atom składa się z protonów, neutronów i elektronów – i to właśnie ich liczba oraz położenie na orbitach decyduje o właściwościach atomów poszczególnych pierwiastków. Cóż więc robi bardzo podobne zdanie we wstępie do podręcznego atlasu z serii „Fakt album”? I czy jest podstawą do tego, by nie czytać go dalej – lub traktować dalszy tekst z dużą dozą ostrożności?
Nie będąc chemikiem, nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie o rzetelność opracowania. Ale też książeczki tej nie można traktować jako podręcznika. Jak na cykl przystało, więcej tu ciekawostek i zdjęć niż pomocy naukowych. W obszernym wstępie zarysowano podstawy – budowę atomu, historię ich powstawania w kosmosie, kwestię rozpadu jądra. Bardzo skrótowo opisano historię chemii jako nauki wywodzącej się z alchemii, wytłumaczono też podział na metale i niemetale. Ta część miniatlasu kończy się układem okresowym Mendelejewa, przedstawionym na stronach 14 i 15.
Dalsze kartki to już opisy poszczególnych pierwiastków. Choć generalnie z biegiem tekstu wzrasta liczba atomowa, to postanowiono rozdzielić całość na grupy – i omawiać pierwiastki w ich ramach. I tak, po wodorze (stanowiącym klasę samą dla siebie) lecą niemetale – gazy szlachetne, niemetale – halogeny, inne niemetale, półmetale, metale alkaliczne, metale ziem alkalicznych, metale bloku P, metale przejściowe, wreszcie – lantanowce, aktynowce i transuranowce. Fiszka każdego omawianego pierwiastka mieści: jego symbol, nazwę łacińską, liczbę atomową, liczbę masową, stan skupienia w temperaturze 15 stopni Celsjusza, inne właściwości (jak: czy stanowi jeden z głównych pierwiastków budujących ludzki organizm, czy ma właściwości magnetyczne, czy jest radioaktywny) – oraz promień atomowy, gęstość, temperaturę topnienia, wrzenia, konfigurację elektronową, a także stopnie utlenienia.
Wodorowi poświęcono chyba najwięcej miejsca, bo aż cztery strony (tyle samo – węgiel, tlen, żelazo). Dla porównania – większości pierwiastków musi wystarczyć jedna. Helowi, fluorowi, azotowi, siarce – trzy. Chlor zajmuje dwie i pół strony, a resztę wypełnia astat, o którym widocznie nie było wiele do powiedzenia… (podobnie potraktowano też frans). Wszystkie lantanowce zmieszczono na 6 stronach (choć samego tekstu tu niewiele), aktynowce i transuranowce dostały do dyspozycji po cztery strony (ale także razem, bez szczegółowego omawiania poszczególnych pierwiastków).
W opisie znajdujemy właściwości, zastosowania i historię odkrywania danego pierwiastka. Mimo zbliżonych pierwszych zdań (na przykład: metal twardy, kowalny i ciągliwy) zdumiewające jest, jak bardzo różnica jednego protonu w jądrze wpływa na wykorzystanie danego materiału w przemyśle lub medycynie – i jak niewielkie jego ilości w związkach czy stopach drastycznie zmieniają własności końcowego materiału. Przykładem domieszki – ułamki promila – które potrafią działać antykorozyjnie. Fascynujące jest przedstawienie zastosowań pierwiastków, o których na ogół nie mamy większej wiedzy (o ile w ogóle kojarzymy ich nazwy) – a bez których nie byłaby możliwa współczesna technika samochodowa, lotnicza, medyczna, ale także komunikacyjna: nasze smartfony to istna skarbnica nie tylko zarazków, ale i rzadkich pierwiastków.
Krótko omówiono także przy każdym pierwiastku sposób jego pozyskiwania na skalę przemysłową oraz ilość rocznego uzysku. A biorąc pod uwagę szerokie spektrum zastosowań owych bardzo rzadkich części materii, przestaje dziwić wzrastający trend recyklingowy. To nie tylko ekologia, to – być może przede wszystkim – tańszy i łatwiej dostępny sposób na pozyskanie większej ilości rzadkich związków chemicznych. Mowa o pierwiastkach, których rocznie z kopalnych minerałów na całym świecie pozyskuje się… jedną tonę! A ponieważ w bardzo wielu przypadkach czyste pierwiastki uzyskuje się w procesie przetwarzania rud metali częściej występujących w przyrodzie (oraz ze złomu), uwydatnia się krytyczna ważność dla gospodarki (i nauki) takich firm jak KGHM Polska Miedź.
Przy wielu pierwiastkach – zwłaszcza metalach – dołączono fotografie przedstawiające je w stanie czystym. Czasami w postaci minerałów zawierających ich związki. Często – ich zastosowania. Przy niemal wszystkich – różne ciekawostki z nimi związane. Warto dodać, że książka nie jest przedrukiem z obcego języka: na ostatniej stronie podano literaturę źródłową (w dwóch piątych polską), wiele też fotografii i ciekawostek jest rodzimego pochodzenia lub wręcz wskazuje na różne miejsca w Polsce.
Wiedzieliście, że żółta farba na „Słonecznikach” Van Gogha to chromian ołowiu PbCrO4? Podpis pod ich reprodukcją dodaje, że „żółcień chromowa jest substancją toksyczną, a być może również rakotwórczą. Mimo to niekiedy dodaje się ją do przypraw, np. w Bangladeszu do kurkumy”. Smacznego…
koniec
16 listopada 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na wysokich obrotach
Joanna Kapica-Curzytek

29 XI 2021

Rezolutna Jaga, młoda czarownica, musi stawić czoło bandzie zmorów i uratować uprowadzonych rodziców. Powieść „Jaga i dom na orlich nogach” nie pozwala się nudzić i z humorem prowadzi młodych czytelników do granic wyobraźni.

więcej »

Urok małych książek: Sęp też człowiek
Wojciech Gołąbowski

27 XI 2021

Badacze uważają, że butlonosy nadają sobie imiona – określone dźwięki – i pamiętają o nich nawet po 20 latach rozłąki. Słonie urządzają pogrzeby zmarłym członkom stada, mają także swoje cmentarzyska, na które się udają, czując zbliżający się koniec. Czy tylko ludzie są obdarzeni inteligencją?

więcej »

Krótko o książkach: Obyś cudze dzieci uczył….
Agnieszka ‘Achika’ Szady

26 XI 2021

…to starożytna klątwa, której ofiarą padła autorka książki „Pani Kebab”. Możemy poznać zapiski pracującej w Leeds asystentki nauczyciela, czyli osoby pomagającej uczniom nieznającym języka angielskiego lub po prostu obarczonym różnymi deficytami.

więcej »

Polecamy

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)

Stulecie Stanisława Lema:

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Sęp też człowiek
— Wojciech Gołąbowski

Pomarzyć zawsze można...
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Kadr, który…: No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Bardzo na czasie
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Wehikuły czasu
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Historia w obrazkach: Przeczuwając własną śmierć
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Lisa znów gubi lalkę
— Wojciech Gołąbowski

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Budować 33 lata i… wyjechać
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Sentymenty, zadziwienie, oszołomienie
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.