Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Alix E. Harrow
‹Dawne i przyszłe wiedźmy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDawne i przyszłe wiedźmy
Tytuł oryginalnyThe Once and Future Witches
Data wydania13 października 2021
Autor
PrzekładPatrycja Zarawska
Wydawca IUVI
ISBN978-83-7966-070-4
Format608s. 135×205mm
Cena42,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Moc ukryta w baśniach
[Alix E. Harrow „Dawne i przyszłe wiedźmy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Dawnych i przyszłych wiedźmach” trafiamy do Stanów Zjednoczonych pod koniec XIX wieku, które pod pewnymi względami różnią się od tych znanych z podręczników historii. W tym świecie magia bowiem potrafi naprawdę wiele zdziałać, a Alix E. Harrow umiejętnie buduje tutaj klimat tajemniczości podszytej nutką grozy. W efekcie otrzymujemy zaś całkiem ciekawą powieść fantasy, która została szczodrze doprawiona feministycznym sosem.

Marcin Mroziuk

Moc ukryta w baśniach
[Alix E. Harrow „Dawne i przyszłe wiedźmy” - recenzja]

W „Dawnych i przyszłych wiedźmach” trafiamy do Stanów Zjednoczonych pod koniec XIX wieku, które pod pewnymi względami różnią się od tych znanych z podręczników historii. W tym świecie magia bowiem potrafi naprawdę wiele zdziałać, a Alix E. Harrow umiejętnie buduje tutaj klimat tajemniczości podszytej nutką grozy. W efekcie otrzymujemy zaś całkiem ciekawą powieść fantasy, która została szczodrze doprawiona feministycznym sosem.

Alix E. Harrow
‹Dawne i przyszłe wiedźmy›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDawne i przyszłe wiedźmy
Tytuł oryginalnyThe Once and Future Witches
Data wydania13 października 2021
Autor
PrzekładPatrycja Zarawska
Wydawca IUVI
ISBN978-83-7966-070-4
Format608s. 135×205mm
Cena42,90
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Już od pierwszych stron uwagę czytelników skutecznie przyciągają trzy znacznie różniące się od siebie siostry Eastwood. Najmłodsza James Juniper jest porywcza i odważna, a niepokorny charakter tej istnej dzikuski niejednokrotnie pakuje ją w kłopoty. Zresztą już na początku powieści widzimy, jak przybywa do Nowego Salem ścigana listem gończym z powodu oskarżeń o morderstwo i czarownictwo. Jej przeciwieństwem jest najstarsza Beatrice Belladonna, nie tylko oczytana, ostrożna i skrywająca uczucia, ale również niewyróżniająca się wyglądem – jak przystało na stateczną bibliotekarkę na Uniwersytecie Salem. Z kolei Agnes Amaranth ciężko pracuje jako tkaczka, a przez ostatnie lata nauczyła się trzymać swe uczucia na wodzy, by już nigdy nie cierpieć po stracie osoby, którą pokochała.
Dowiadujemy się, że każda z sióstr w innym czasie odeszła z domu rodzinnego, w którym były tyranizowane przez despotycznego ojca. Teraz w dniu wiosennego zrównania dnia z nocą w 1893 roku za sprawą jakiegoś zrządzenia losu czy nadludzkiej siły wszystkie trzy Eastwoodówny zostają zaś przyciągnięte na plac Świętego Jerzego w Nowym Salem i to właśnie wtedy, gdy przez moment jest tam widoczna tajemnicza wieża. Bohaterki nie mają wątpliwości, że to sprawka potężnej magii, ale nie od razu wyruszą na poszukiwania Zaginionej Drogi Avalonu, gdzie mogą być ukryte wszystkie sekrety Ostatniego Tercetu Wiedźm.
Najpierw będziemy więc obserwować poczynania Juniper w szeregach sufrażystek, gdzie jej wywrotowe pomysły szybko doprowadzą do rozłamu. W tym czasie Bella będzie wertować różne stare książki, by potwierdzić ślad, na jaki natrafiła w pierwszym wydaniu „Czar-baśni” Sióstr Grimm (notabene zetkniemy się tutaj jeszcze z innymi autorami o zmienionej płci). Z kolei Agnes początkowo będzie chciała po prostu wrócić do swego zwykłego życia, ale przekona się, że po odnalezieniu sióstr nic już nie będzie takie jak przedtem. Kiedy zaś wreszcie główne bohaterki zaczną wspólnie działać, pojawi się prawdziwa szansa na poprawę losu wszystkich kobiet. Ich sytuacja nie była wtedy zaś godna pozazdroszczenia i to nie tylko z powodu pozbawienia praw wyborczych. Dyskryminacja (a często nawet otwarte prześladowanie) z powodu płci, rasy czy orientacji seksualnej była bowiem w Nowym Salem na porządku dziennym.
Oczywiście mężczyźni nie będą chcieli zrezygnować ze swej uprzywilejowanej pozycji bez walki, ale przekonamy się też, że czary są potężną bronią. Szkopuł w tym, że starający się o urząd burmistrza Gideon Hill okaże się znacznie potężniejszym przeciwnikiem, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W efekcie dojdzie do kolejnego polowania na czarownice, a najbardziej poszukiwane będą oczywiście siostry Eastwood. Czytelnicy będą zaś obserwować długie i zacięte zmagania, w trakcie których szala zwycięstwa będzie się przechylać raz na jedną, a raz na drugą stronę.
Trzeba przyznać, że przynajmniej początek powieści mocno działa na naszą wyobraźnię i z zaciekawieniem czekamy na rozwój wydarzeń. Warto też docenić poruszenie w tej mrocznej baśniowej historii ważnych społecznych tematów, które przecież wciąż pozostają aktualne. Wydaje się jednak, że „Dawne i przyszłe wiedźmy” byłyby zdecydowanie bardziej wciągającą lekturą, gdyby Alix E. Harrow ograniczyła liczbę wątków i pozbyła się niepotrzebnych dłużyzn. Mimo to tytuł ten z pewnością może zainteresować całkiem spore grono czytelników, którzy oczekują w fantasy choć odrobiny oryginalności.
koniec
20 grudnia 2021

Komentarze

1 2 »
20 XII 2021   19:36:50

I czemu niby ma służyć ta zamiana płci? Ma to jakieś uzasadnienie w fabule, czy to po prostu ten "feministyczny sos", który u wielu czytelników może wywołać co najwyżej niestrawność?

20 XII 2021   20:09:47

Ta zamiana płci ma sens zarówno dla spójności wizji powieściowego uniwersum, jak i feministycznego przesłania książki :)

21 XII 2021   00:49:28

Czyli jest głupio, ale progresywnie. Typowe postępactwo.

21 XII 2021   14:14:33

Nadmierna poprawność polityczna i "postępactwo" są idiotyczne, ale obsesyjne doszukiwanie się ich w dziełach, z którymi nie miało się nawet bezpośredniego kontaktu świadczy o jeszcze większej głupocie i niezdolności do krytycznej analizy utworu, a przy tym zamknięciu się w ciemnicy własnych uprzedzeń i mocno zniekształconym, kalekim postrzeganiu rzeczywistości.

21 XII 2021   18:46:31

@dk
Oczywiście, lepiej udawać, że wszystko to jest czymś najzupełniej normalnym i trzymać gębę na kłódkę, by nie narazić się na absurdalne zarzuty o "zamknięciu się w ciemnicy własnych uprzedzeń" ze strony jakiegoś noname'a w necie.

21 XII 2021   19:30:42

@zyx — pytanie tylko: jaki to ma związek z wypowiedzią dk? (Skądinąd trafnej, chociaż inaczej bym ją zaakcentował). Gdzie udawał, że wszystko to jest czymś najzupełniej normalnym?

21 XII 2021   19:31:19

*trafną

21 XII 2021   20:15:57

@zyx
O udawaniu nie ma mowy, należy pozostać uczciwym zarówno wobec siebie, jak i wobec tekstu, o którym mowa. Jeżeli jednak nie miało się z utworem styczności, to tak, chyba lepiej trzymać gębę na kłódkę niż narażać się na śmieszność przed innymi noname'ami w internecie.

21 XII 2021   21:22:58

A propos podejścia "Kopernik była kobietą" skojarzyła mi się "Korona gwiazd" (tam też tak było, wynikało to z kultury i religii świata przedstawionego) - straciłam już nadzieję, że Zysk wyda ostatnie dwa tomy. Wiem, że startowali z tym cyklem dwa razy (choć brzydkie okładki za drugim i koszmarne tłumaczenie ostatniego z wydanych tomów też pewnie nie pomogły), więc pewnie się nie sprzedawał. Ale powiedzmy sobie szczerze, wątpliwe jest, by Martin dokończył "Pieśń...", a to jedyny jak dotąd cykl fantasy, który przynajmniej w części tomów zbliżał się skomplikowaniem wątków politycznych do cyklu Martina :/
I do tego zaprzestali wydawania w momencie, kiedy nastąpił bardzo interesujący zwrot fabuły.
Chciałabym wiedzieć, jak to się skończy jednak 1200 stron po angielsku to by było dla mnie trochę za dużo.
Przy okazji korespondencji odnośnie gratisów ze dwa razy spytałam się o możliwość ukazania się kontynuacji, ale nikt nie odpowiedział :/

22 XII 2021   12:06:54

@dk
Nie miałem styczności z utworem, ale miłem styczność z recenzją stąd moje pytanie. Recenzent odpowiedział, Pawel.M. skwitował jego odpowiedź dwoma celnymi zdaniami. I na tym byłby koniec, ale wtedy pojawiasz się ty, rycerz na białym koniu z dziwaczną, emocjonalną, niby-umoralniającą przemową... Daruj sobie.

1 2 »

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
Joanna Kapica-Curzytek

16 I 2022

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wygrane i przegrane bitwy
Miłosz Cybowski

15 I 2022

W drugiej części „Czasu Hitlera” Frank McDonough bierze się za obfitujący w wydarzenia okres, jakim były lata 1940-45. Choć na temat II wojny światowej napisano już wiele, autor prezentuje nieco świeżego spojrzenia na to burzliwe pięciolecie. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy można odnieść wrażenie, że całość stanowi zwykły zapis historii tego konfliktu.

więcej »

PRL w kryminale: Co łączy Marchwickiego ze Stawroginem?
Sebastian Chosiński

14 I 2022

O Barbarze Gordon (a właściwie Larysie Zajączkowskiej-Mitzner) pisaliśmy do tej pory przy okazji trzech jej mikropowieści wydanych w serii „Ewa wzywa 07…”. Teraz nadszedł czas na najbardziej znaną książkę słynnej autorki kryminałów milicyjnych – inspirowanego sprawą „Wampira z Zagłębia”, czyli Zdzisława Marchwickiego, „Nieuchwytnego”.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Niebezpieczna lektura
— Marcin Mroziuk

Tegoż autora

Każdy ma swoje demony
— Marcin Mroziuk

Przekraczanie granic
— Marcin Mroziuk

Średniowieczna propaganda
— Marcin Mroziuk

Niezrealizowane marzenia cesarza i księcia
— Marcin Mroziuk

Coś więcej niż dźwięki
— Marcin Mroziuk

Trudne początki niezwykłej przyjaźni
— Marcin Mroziuk

Brune, gdzie jesteś?
— Marcin Mroziuk

Cisza przed burzą
— Marcin Mroziuk

Gdy tropikalny raj staje się piekłem na ziemi
— Marcin Mroziuk

Sojusz państwa i kościoła
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.