Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

‹Zbrodnia doskonała›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbrodnia doskonała
Data wydania16 grudnia 2020
Wydawca Fantazmaty
ISBN978-83-66058-42-2
FormatePub
Cena
Gatunekfantastyka
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Morderstwa z tego i nie z tego świata
[„Zbrodnia doskonała” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Fantastyczno-kryminalna antologia twórców „Fantazmatów” pt. „Zbrodnia doskonała” okazała się całkiem interesującym zbiorkiem.

Beatrycze Nowicka

Morderstwa z tego i nie z tego świata
[„Zbrodnia doskonała” - recenzja]

Fantastyczno-kryminalna antologia twórców „Fantazmatów” pt. „Zbrodnia doskonała” okazała się całkiem interesującym zbiorkiem.

‹Zbrodnia doskonała›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZbrodnia doskonała
Data wydania16 grudnia 2020
Wydawca Fantazmaty
ISBN978-83-66058-42-2
FormatePub
Cena
Gatunekfantastyka
Zobacz czytniki w
Skąpiec.pl
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Dobre wrażenia z lektury „Sztuki przegrywania” sekcji literackiej „Logrus” zachęciły mnie do sięgnięcia po inną darmową antologię fantastyczną, tym razem przygotowaną przez ekipę od Fantazmatów. Również w tym przypadku nowsze zbiorki zawierają mniej utworów niż te pierwsze, jednak pod względem jakości prezentują się one całkiem przyzwoicie; trzeba też pochwalić staranną korektę. „Zbrodnia doskonała” mieści siedem tekstów, przyjemnie różnorodnych pod względem konwencji i pomysłów.
Zbiorek otwiera nominowany do nagrody im. Janusza A. Zajdla „Al” Krzysztofa Rewiuka. To opowiadanie oparte na ciekawym pomyśle i skłaniające do rozważań. Sama miałam podobne refleksje. Do tego, co zaprezentował autor, dorzuciłabym jeszcze kwestię łamania determinizmu przez efekty kwantowe. Skoro „wszystko albo nic”, to przetunelowanie jednego protonu może zrobić różnicę, zwłaszcza, że system jest bardzo skomplikowany, więc tym bardziej podatny na efekt motyla. Nie jest to jednak myśl szczególnie krzepiąca, bo nie oznacza wolności, a ślepy traf. Pamiętam, że przez jakieś dwa dni biłam się z myślami podobnymi do tych, które trapią główną bohaterkę (nawiasem pisząc, w pewnym momencie źle interpretuje ona działanie maszyny); potem zrozumiałam, że trzeba zmienić perspektywę. Wracając jednak do opowiadania – końcowy zwrot fabularny zaskakuje, jednak z drugiej strony osłabia wydźwięk wcześniejszych rozważań.
Nie jestem fanką konwencji horroru, więc trudno mi szerzej pisać na temat „Inspicjenta Brzeszczota” Alicji Korzewskiej. Tytułowy bohater, będący członkiem organizacji przestępczej, jedzie do niewielkiej wsi na Podlasiu odebrać od pośrednika nośnik danych. Sytuacja jednak się komplikuje. Powiedziałabym, że to opowiadanie średnie – ma pewien klimat i zostało napisane poprawnie, jednak sądzę, że te naprawdę dobre pozostawiają w czytelniku uczucie głębszego niepokoju, a tutaj tak nie jest.
Lubię, kiedy autorzy mają ciekawe koncepcje światotwórcze. „Oko Henrietty” Marianny Szygoń bywa nierówne (sceny w tzw. „zaastralu” są cokolwiek kiczowate), jednak całość broni się oryginalnym pomysłem, intrygującymi bohaterami oraz zakończeniem, przydającym opowieści o „astralnym detektywie” dodatkową warstwę. Lubię być zaskakiwana.
„Baran, gwiazda podwójna i morze w cynowej wannie” Magdaleny Kucenty i Magdaleny Świerczek-Gryboś to z kolei przykład fantastyki, w której nie gustuję. Mieszanka surrealizmu, groteski, literackich nawiązań (mało subtelnych, przynajmniej jeśli chodzi o te, które rozpoznałam) i zjadliwego komentarza do naszej rzeczywistości znużyła mnie swoją chaotycznością i przerysowaniem.
Kolejne opowiadanie to powrót z rejonów literackich eksperymentów w te dość mocno wydeptane. Bohaterowie „Cmentarza doskonałych” Agnieszki Osikowicz-Chwai to oddział policji wyruszający do wioski wśród lasów, zamieszkanej przez członków sekty dowodzonych przez charyzmatyczną, zaskakująco młodo jak na swój wiek wyglądającą kobietę. Celem jest wyjaśnienie zaginięć ludzi, którzy udali się tam i nie wrócili. Sądzę, że każdy, kto przeczytał trochę fantastyki lub widział nieco filmów, domyśla się, jak potoczy się ta historia. Całość mocno kojarzyła mi się z typowym scenariuszem przygody do RPG.
Już sam tytuł, czyli „Śmierć starszej pani”, wyjawia, co stanie się z bohaterką opowiadania, majętną wdową, wielbicielką rasowych kotów. Akcja rozpoczyna się w momencie, gdy denatka jest już dosyć mocno nadgryziona przez wygłodniałych pupili. Rzecz dla wielbicieli czarnego humoru.
Antologię zamknięto mocnym akcentem. „De profundis” Wiktora Orłowskiego to naprawdę udane opowiadanie, do tego najdłuższe ze wszystkich. Zaważyło na ocenie całej antologii. Oto na Placu Świętego Piotra znalezione zostają zmasakrowane zwłoki i choć policjanci badający sprawę nie mają o tym bladego pojęcia, czytelnik już przeczuwa, że w sprawę zamieszane są byty nadprzyrodzone. „De profundis” to przykład tekstu wyrównanego – napisane niezłym stylem, z przekonująco nakreślonym tłem oraz wyrazistymi bohaterami. Autor zwrócił uwagę na rozmaite detale, które dopełniają obraz Wiecznego Miasta, wplótł w narrację retrospekcje i uwagi, pogłębiające portrety postaci, zadbał też o fałszywe tropy. Zdecydowanie poczytałabym więcej na temat śledztw prowadzonych przez Isidora.
Jeśli ktoś lubi fantastykę i opowiadania, nie powinien się „Zbrodnią doskonałą” rozczarować.
koniec
26 grudnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Puste postumenty
Marcin Mroziuk

18 I 2022

W Warszawie jest wprawdzie mnóstwo okazałych monumentów i skromniejszych rzeźb, ale na co dzień mieszkańcy mijają je obojętnie, a co gorsza niewiele wiedzą nawet o tych będących turystycznymi atrakcjami. W „Śledztwie inspektora Mątwy” Małgorzata Strękowska-Zaremba przedstawia zupełnie zwariowaną historię, która uświadamia młodym czytelnikom, ile stolica straciłaby bez pomników Syreny czy Szczęśliwego Psa.

więcej »

Łowcy, zbieracze, wędrowcy
Joanna Kapica-Curzytek

16 I 2022

Koczownicy? W Stanach Zjednoczonych? W dzisiejszych czasach? Jest ich więcej niż sądzimy. I wędrują po kraju z powodów zupełnie innych, niż byśmy sobie wyobrażali. Reportaż „Nomadland” opisuje ich losy, przynosząc także gorzką refleksję o tym, że przewidywalny, bezpieczny świat to miraż.

więcej »

Ten okrutny XX wiek: Wygrane i przegrane bitwy
Miłosz Cybowski

15 I 2022

W drugiej części „Czasu Hitlera” Frank McDonough bierze się za obfitujący w wydarzenia okres, jakim były lata 1940-45. Choć na temat II wojny światowej napisano już wiele, autor prezentuje nieco świeżego spojrzenia na to burzliwe pięciolecie. Książkę czyta się dobrze, ale niekiedy można odnieść wrażenie, że całość stanowi zwykły zapis historii tego konfliktu.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Kosiarz wyłącznie na okładce
— Beatrycze Nowicka

Bitwy nieoczywiste
— Beatrycze Nowicka

Z tarczą
— Beatrycze Nowicka

Rodzinna sielanka
— Beatrycze Nowicka

Wiła wianki i to by było na tyle
— Beatrycze Nowicka

Supernowej nie zaobserwowano
— Beatrycze Nowicka

Sen o słodkiej Francji
— Beatrycze Nowicka

Spektaklu akt drugi
— Beatrycze Nowicka

Jawnobójstwo deklinacji
— Beatrycze Nowicka

Górska kraina deszczu, niepowodzeń, sępów i złych kobiet
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.