Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

George Eliot
‹Miasteczko Middlemarch. Tom I›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiasteczko Middlemarch. Tom I
Tytuł oryginalnyMiddlemarch
Data wydania12 stycznia 2022
Autor
PrzekładAnna Przedpełska-Trzeciakowska
Wydawca Wydawnictwo MG
CyklMiddlemarch
ISBN978-83-7779-754-9
Format544s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekklasyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pomiędzy tym, co prywatne, a wystawione na widok publiczny
[George Eliot „Miasteczko Middlemarch. Tom I”, George Eliot „Miasteczko Middlemarch. Tom II” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Kilka lat temu „Miasteczko Middlemarch” George Eliot została uznana przez krytyków za najlepszą brytyjską powieść w rankingu BBC. Czy ten utwór nadal może podbijać serca czytelników?

Joanna Kapica-Curzytek

Pomiędzy tym, co prywatne, a wystawione na widok publiczny
[George Eliot „Miasteczko Middlemarch. Tom I”, George Eliot „Miasteczko Middlemarch. Tom II” - recenzja]

Kilka lat temu „Miasteczko Middlemarch” George Eliot została uznana przez krytyków za najlepszą brytyjską powieść w rankingu BBC. Czy ten utwór nadal może podbijać serca czytelników?

George Eliot
‹Miasteczko Middlemarch. Tom I›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiasteczko Middlemarch. Tom I
Tytuł oryginalnyMiddlemarch
Data wydania12 stycznia 2022
Autor
PrzekładAnna Przedpełska-Trzeciakowska
Wydawca Wydawnictwo MG
CyklMiddlemarch
ISBN978-83-7779-754-9
Format544s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekklasyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Wielka Brytania może poszczycić się wieloma wspaniałymi nazwiskami pisarzy tworzących w XIX wieku. Są to przede wszystkim trzy siostry Brontë, Elizabeth Gaskell, Charles Dickens, Thomas Hardy czy (niedoceniany u nas, a szkoda) Anthony Trollope. Wśród tego grona jest też George Eliot – autorka naprawdę nazywała się Mary Ann Evans. Była jak na swoje czasy wybitną i nietuzinkową postacią: sama pogłębiała swoje studia, utrzymywała kontakt z intelektualistami, pracowała jako redaktorka w czasopiśmie. Żyła w wolnym związku, co było źródłem wielkiego skandalu (i powodem, dla którego przyjęła męski pseudonim literacki).
„Miasteczko Middlemarch” jest jej ostatnią wielką powieścią, wydaną w latach 1871-72. Akcja toczy się parę dziesięcioleci wcześniej, w latach 1829-32. To okres szczególny dla Wielkiej Brytanii: wdrażano wtedy reformę systemu wyborczego, a panujący wtedy król Wilhelm IV stawiał na demokratyzację życia publicznego, bacznie wsłuchując się w głos parlamentu. Zmieniał się obraz i realia kraju, również między innymi za sprawą zapoczątkowania budowy kolei. Te wydarzenia stanowią szerokie tło utworu George Eliot, a ich echa są wyraźnie słyszalne. Autorka sportretowała fikcyjną miejscowość Middlemarch, w której ścierają się polityczne, religijne i prywatne interesy, zazębiają się drogi poszczególnych bohaterów, szukających własnego miejsca w społeczności.
Wątków, tematów i postaci jest w „Miasteczku Middlemarch” wiele. Najbliższymi sercu George Eliot były, jak można się domyślać, kwestie dotyczące sytuacji kobiety: powiązań płci i intelektualnych ambicji, a także natury małżeństwa. Nie przypadkiem więc główną bohaterką książki jest niespełna dwudziestoletnia Dorothea Brooke, intelektualistka i idealistka. Wraz z siostrą Celią jako sieroty mieszkają u wuja. Dorothea nie wyklucza małżeństwa jako drogi tradycyjnego powołania kobiety, ale jednocześnie poszukiwałaby w nim czegoś więcej niż tylko wypełnienie tej roli według „planu minimum”. Marzy o mężu, przy którym mogłaby się rozwinąć intelektualnie i znaleźć z nim duchowe porozumienie. Jak się wydaje, los zesłał jej idealnego człowieka. To starszy od niej o ćwierć wieku Edward Casaubon, którego poślubia.
Innym idealistą, którego możemy spotkać na kartach powieści George Eliot, jest Tertius Lydgate. Utalentowany młody lekarz reprezentuje nowe podejście do medycyny, co nie zawsze znajduje zrozumienie mieszkańców Middlemarch. I on chce podążać tradycyjną, utartą drogą: pracować dla dobra swoich pacjentów, ożenić się i stać się częścią społeczności miasta.

George Eliot
‹Miasteczko Middlemarch. Tom II›

WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMiasteczko Middlemarch. Tom II
Tytuł oryginalnyMiddlemarch
Data wydania23 lutego 2022
Autor
PrzekładAnna Przedpełska-Trzeciakowska
Wydawca Wydawnictwo MG
CyklMiddlemarch
ISBN978-83-7779-784-6
Format496s. 145×205mm; oprawa twarda
Cena49,90
Gatunekklasyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Ciekawą postacią dla nas, polskich czytelników jest artysta Will Ladislaw, kuzyn Edwarda Casaubona. Jego babka wyszła za mąż za polskiego muzyka i została wydziedziczona, przez co Will ma kłopot ze stabilizacją materialną. Drogi Willa i Dorothei krzyżują się, czasami niespodziewanie, co doprowadzi również do nieoczekiwanego finału.
„Middlemarch” nie jest jednak w żadnej mierze sentymentalną, romantyczną powieścią. To raczej utwór o zetknięciu się idealizmu z twardymi realiami życia i cenie, jaką można – by nie rzec, trzeba - za to zapłacić. Czym jest obowiązek społeczny? Czy w ciasnej, małostkowej prowincjonalnej społeczności jest miejsce dla kogoś obdarzonego wieloma talentami i polotem? Odpowiedź wydaje się dosyć złożona. George Eliot kreśli linię podziału pomiędzy tym, co prywatne, a wystawione na widok publiczny: znający się wzajemnie mieszkańcy Middlemarch plotkują, tworzą stronnictwa, dyskutują. A jest o czym, bo dzieje się tutaj sporo: są prawdziwe namiętności i tragedie. W ujęciu autorki nabierają one szerokiego etycznego kontekstu, co jest dla czytelnika także ciekawą próbą, aby wyrobić sobie własne zdanie na temat postępowania innych. Powaga na szczęście „przełamywana” jest chwilami satyrycznym humorem i dystansem.
Powieść nie ma przejrzystej, liniowej formy. Autorka raczej zaprasza nas do różnych domów i miejsc, przedstawia nam kolejne postacie i ich losy, choć oczywiście wszystko się tutaj ze sobą przenika. Sięgając po „Miasteczko Middlemarch”, trzeba liczyć się z tym, że będziemy musieli się zmierzyć z „pracowicie utkaną” dziewiętnastowieczną powieścią - chwilami wręcz drobiazgową, może nawet rozwlekłą. To niekoniecznie musi być słaba strona, jeśli weźmiemy pod uwagę to, że pisarstwo George Eliot, mające swoje źródło we wnikliwych obserwacjach natury psychologicznej i społecznej, jest na wysokim literackim poziomie. Autorka wykreowała wyraziste, ciekawe i nietuzinkowe postacie. Choć wymieniłam wcześniej tylko trzy z nich, jest ich znacznie więcej – i nie wszyscy są z gatunku tych „dobrych”. Są też tacy, którzy mają „sporo za uszami”, łamią społeczne reguły i spotykają się z dezaprobatą, czasem wręcz z ostracyzmem.
Lektura może nie być najłatwiejsza, tym bardziej dla polskiego czytelnika, dla którego nie wszystkie tropy i aluzje są tutaj zrozumiałe i możliwe do uchwycenia. Ale „Miasteczko Middlemarch” zdecydowanie jest warte naszej uwagi, jako jedna z wielkich klasycznych powieści brytyjskiej – i światowej – literatury.
koniec
17 kwietnia 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zbrodnie w stylu retro: Zbrodnia bez trupa
Sebastian Chosiński

3 VII 2022

„Drugie wydanie powieści”, czyli środkowa część kryminalnej trylogii Romana Orwid-Bulicza o sprawach prowadzonych przez komisarza Śliwińskiego, jest lepsza od swojej poprzedniczki, ale słabsza od kończącej cały cykl. I to chyba najlepsze rozwiązanie dla czytelnika, który dotarłszy do finału całej historii, nie będzie czuł rozczarowania.

więcej »

PRL w kryminale: Skazany na śmierć
Sebastian Chosiński

1 VII 2022

Dzisiaj takie zjawisko już nie istnieje. Prasa codzienna nie drukuje powieści w odcinkach. Ale jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku były one czymś najzupełniej naturalnym. Dla wielu gazet stawały się niemalże gwarancją sukcesu. Czasami nawet na łamy regionalnych tytułów trafiały interesujące teksty. Przykładem tego „Nie chcę umierać!” Krzysztofa T. Rosy z 1959 roku.

więcej »

Ziemia obca, lecz swoja
Sebastian Chosiński

30 VI 2022

W momencie kiedy zostały już przetłumaczone na język polski wszystkie wydane w postaci książek teksty beletrystyczne Izraela Joszuy Singera, warto zapoznać się z nimi właśnie zgodnie z chronologią publikacji. A więc po „Perłach” – debiutanckim tomie opowiadań – sięgnąć po pochodzący z 1925 roku zbiór „Na obcej ziemi”. A dopiero potem po jego wyśmienite powieści. W ten sposób łatwiej będzie nam dostrzec i docenić eksplozję talentu żydowskiego pisarza.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż autora

Dokonywanie wyboru
— Joanna Kapica-Curzytek

Kultura potrzebna światu
— Joanna Kapica-Curzytek

Na pełnych obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Wojna niezmiennie przeraża
— Joanna Kapica-Curzytek

Przyrzeknij mi, że wyjaśnisz, co się stało…
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż intelektualna
— Joanna Kapica-Curzytek

Dla zainteresowanych
— Joanna Kapica-Curzytek

Zawsze jest dobry moment na nowy początek
— Joanna Kapica-Curzytek

Okrutne piękno egzystencji
— Joanna Kapica-Curzytek

Magiczna różdżka i platforma wiertnicza
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.