Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Isabel Allende
‹Portret w sepii›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPortret w sepii
Tytuł oryginalnyRetrato en sepia
Data wydania8 czerwca 2022
Autor
PrzekładMarta Jordan, Ewa Zaleska
Wydawca Marginesy
CyklDom duchów
ISBN978-83-67022-94-1
Format344s. 145×220mm
Cena44,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Pomiędzy obowiązkiem a głosem serca
[Isabel Allende „Portret w sepii” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Portret w sepii” to wysokiej próby literatura, która pochłania i uwodzi, budząc także refleksję dotyczącą historii oraz realiów społecznych.

Joanna Kapica-Curzytek

Pomiędzy obowiązkiem a głosem serca
[Isabel Allende „Portret w sepii” - recenzja]

„Portret w sepii” to wysokiej próby literatura, która pochłania i uwodzi, budząc także refleksję dotyczącą historii oraz realiów społecznych.

Isabel Allende
‹Portret w sepii›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPortret w sepii
Tytuł oryginalnyRetrato en sepia
Data wydania8 czerwca 2022
Autor
PrzekładMarta Jordan, Ewa Zaleska
Wydawca Marginesy
CyklDom duchów
ISBN978-83-67022-94-1
Format344s. 145×220mm
Cena44,90
Gatunekfantastyka, obyczajowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Książka chilijskiej pisarki ukazała się w oryginale w 2000 roku. Jest częścią luźno powiązanej ze sobą trylogii, do której należy również najsłynniejszy bodaj utwór Isabel Allende, a zarazem jej literacki debiut: „Dom duchów” (w zeszłym roku wznowiło ten tytuł Wydawnictwo Marginesy) oraz „Córka fortuny”. Wszystkie utwory można czytać bez znajomości pozostałych, są one ze sobą połączone tylko niektórymi postaciami. „Portret w sepii” to ostatni tom cyklu, choć chronologicznie – jeśli wziąć pod uwagę fabułę - to środkowa część.
Narratorką i główną bohaterką powieści jest Aurora de Valle, wnuczka Elizy Sommers i Tao Chi′en′a, których losy poznaliśmy w „Córce fortuny”. Poznajemy jej dzieciństwo i młodość. W wieku dziewiętnastu lat Aurora wychodzi za mąż, ale dalsze jej losy potoczą się nietypowo jak na kobietę wtłoczoną w surowe patriarchalne reguły społeczne.
Nie jest to jednak przewidywalna, sztampowa historia kobiety skupionej na swoim prywatnym życiu. Widać tutaj mistrzowskie pióro Isabel Allende, która potrafiła zamienić zwierzenia swojej bohaterki w panoramiczny, epicki, szeroko zakrojony fresk. Mieszczą się tutaj losy innych członków jej rodziny, a głównym ich spoiwem jest bogata historia dziewiętnastowiecznego Chile. W długich akapitach, skomponowanych niemal „bez oddechu”, tworzone są sugestywne obrazy, rozgrywają się dramaty – wojenne i rodzinne. Wymusza to uważną, niespieszną lekturę, ale jednocześnie przynosi sporo czytelniczej satysfakcji, także za sprawą bardzo dobrego tłumaczenia Marty Jordan i Ewy Zaleskiej.
Autorka zazwyczaj nie pisze wprost o polityce, ale za sprawą historycznych wydarzeń, wokół których toczą się losy bohaterów, polityka jest w utworach Allende mocno obecna. Tak jest i w „Portrecie w sepii”, gdzie pokazana jest zwycięska dla Chile wojna z połączonymi siłami Peru i Boliwii. Nie ma tu jednak triumfalizmu i próby budowy narodowego mitu „wielkiej ojczyzny”, ale szereg gorzkich refleksji, kierujących także uwagę czytelnika także w stronę historii kraju sto lat później. W 1973 roku miał miejsce w Chile zamach stanu, w wyniku którego stracił życie demokratycznie wybrany prezydent Salvador Allende (pisarka była z nim spowinowacona). Te analogie są oczywiste dla chilijskich odbiorców, dla polskich – wydają się być może mniej wyraziste.
Obok polityki ważne są także dla autorki – obecne w każdym jej utworze - problemy dotyczące sytuacji kobiet. Nie inaczej jest w „Portrecie w sepii”, przynoszącym nam obraz patriarchalnego, XIX-wiecznego społeczeństwa Chile. Postrzegane przez ten pryzmat żeńskie postacie w powieści są bardzo ciekawie skonstruowane. Na pozór żadna z nich nie dyskutuje z surowymi regułami społecznymi. Gdy jednak przyjrzeć się im z bliska – każda z nich ma wywalczone jakieś swoje terytorium, własną cząstkę szczęścia, nawet jeśli jest to „tylko” czerpanie bezgranicznej przyjemności z miłości fizycznej (przypomnijmy, że tego kobietom odmawiano) albo możliwość zawodowej kariery. Bez wątpienia archetypem matriarchatu jest tutaj Paulina de Valle, babcia Aurory. Wykazuje się szczególnym talentem do biznesu, zbija fortunę na produkcji wina i serów, a jej mąż nie ma nic do powiedzenia.
Wchodzimy bez reszty w ten wykreowany literacki świat, zanurzamy się w wielowymiarowej, ciekawej opowieści - i dajemy się jej uwieść. Isabel Allende po mistrzowsku kreuje swoje postacie, rozdarte pomiędzy tym, co w ich kulturze i społeczeństwie jest obowiązkiem, a tym, co nazwalibyśmy głosem ich serca. Są naszkicowane przez autorkę jak gdyby od niechcenia, czasami zaledwie kilkoma „kreskami”, ale to wystarczy, aby przekazać całość psychologicznej prawdy o naturze człowieka. To między innymi z tego powodu „Portret w sepii” zaliczam do książek, które po przeczytaniu wywołują żal i smutek, że to już wszystko.
koniec
6 lipca 2022

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Dni ostatnie
Marcin Mroziuk

17 VIII 2022

Fabuła powieści Richarda Flanagana okazuje się równie dziwna i podatna na różnorakie interpretacja jak jej tytuł. W każdym razie „Żywe morze snów na jawie” to lektura nie tylko intrygująca, ale także skłaniająca do rozmyślań nad przemijalnością życia.

więcej »

Zapomniani bohaterowie czasów zarazy
Sebastian Chosiński

16 VIII 2022

Pisząc w połowie lat 60. ubiegłego wieku „Zarazę” – swój najbardziej znany reportaż, poświęcony epidemii ospy prawdziwej we Wrocławiu – Jerzy Ambroziewicz nie mógł wyjawić najważniejszego, czyli tego, skąd choroba wzięła się w stolicy Dolnego Śląska. Ale i bez tej wiedzy jest to fascynująca lektura. Mimo że to opis wydarzeń sprzed kilku dekad, zdaje się być ponownie – po naszych doświadczeniach z pandemią koronawirusa – bardzo aktualny.

więcej »

Krótko o książkach: Z pandemią w tle
Joanna Kapica-Curzytek

15 VIII 2022

„Fałszywy świadek” to mocny thriller, w którym autorka każe swoim postaciom skonfrontować się z dramatyczną przeszłością. To, co było dawniej, wraca w najmniej spodziewanym momencie i nie da się od tego uciec.

więcej »

Polecamy

Terapia szokowa

W podziemnym kręgu:

Terapia szokowa
— Marcin Knyszyński

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Droga do Kalifornii
— Joanna Kapica-Curzytek

Wszyscy jesteśmy migrantami
— Joanna Kapica-Curzytek

Komediodramatycznie…
— Joanna Kapica-Curzytek

Jeśli nie harlequin, to co?
— Joanna Kapica-Curzytek

Nic, tylko siadać i czytać
— Joanna Kapica-Curzytek

Maya po przejściach
— Joanna Kapica-Curzytek

Tegoż autora

Historia zatoczyła koło
— Joanna Kapica-Curzytek

Długa powieść o zabijaniu
— Joanna Kapica-Curzytek

Dysfunkcjonalna rodzina, dysfunkcjonalny kraj
— Joanna Kapica-Curzytek

Wiele burz
— Joanna Kapica-Curzytek

Dokonywanie wyboru
— Joanna Kapica-Curzytek

Kultura potrzebna światu
— Joanna Kapica-Curzytek

Na pełnych obrotach
— Joanna Kapica-Curzytek

Wojna niezmiennie przeraża
— Joanna Kapica-Curzytek

Przyrzeknij mi, że wyjaśnisz, co się stało…
— Joanna Kapica-Curzytek

Podróż intelektualna
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.