Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Witold Jabłoński
‹Ogród Miłości›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOgród Miłości
Data wydania15 lutego 2006
Autor
Wydawca superNOWA
CyklGwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer
ISBN83-7054-180-1
Format125×195mm
Cena33,50
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Niezapomniana lekcja historii
[Witold Jabłoński „Ogród Miłości” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Radujcie się wszyscy, którzyście spali na lekcjach historii, kiedy nauczyciele mówili o rozbiciu dzielnicowym, o tych Henrykach, Leszkach, Mieszkach i innych Piastach kłócących się o polską koronę. Pomoc nadchodzi. Dzięki Witoldowi Jabłońskiemu macie szansę zarazem przeczytać dobrą powieść i zobaczyć jak to było. Wystarczy zaopatrzyć się w „Ogród Miłości”.

Eryk Remiezowicz

Niezapomniana lekcja historii
[Witold Jabłoński „Ogród Miłości” - recenzja]

Radujcie się wszyscy, którzyście spali na lekcjach historii, kiedy nauczyciele mówili o rozbiciu dzielnicowym, o tych Henrykach, Leszkach, Mieszkach i innych Piastach kłócących się o polską koronę. Pomoc nadchodzi. Dzięki Witoldowi Jabłońskiemu macie szansę zarazem przeczytać dobrą powieść i zobaczyć jak to było. Wystarczy zaopatrzyć się w „Ogród Miłości”.

Witold Jabłoński
‹Ogród Miłości›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOgród Miłości
Data wydania15 lutego 2006
Autor
Wydawca superNOWA
CyklGwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer
ISBN83-7054-180-1
Format125×195mm
Cena33,50
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
„Ogród Miłości” to trzeci, przedostatni tom cyklu „Gwiazda Wenus, gwiazda Lucyfer”, cyklu opowiadającego o życiu Witelona, średniowiecznego uczonego z Dolnego Śląska. Tytuł powieści może wydać się dziwny, książka jest bowiem fascynującym obrazem piastowskich walk o władzę, w których główny bohater bierze udział jako stronnik Henryka Probusa, księcia Wrocławia. Gdzie tu miłość, kiedy intryga goni intrygę, trup pada gęsto, a ambicje piastowskich książąt coraz to się zderzają, aż iskry lecą? Dopiero zakończenie książki wskazuje, że osią całego tomu jest głębokie uczucie oślepiające bystrego maga, każące mu usprawiedliwiać wszystkie wady swego pana. Witelon poświęca się miłości i chce na niej budować, sięgając po polski tron dla swojego ukochanego lennika.
Powieść Witolda Jabłońskiego to przede wszystkim wspaniała lekcja historii. Autor odkrywa na nowo dawne światy, czasy których nikt przedtem z sercem nie objaśnił i nie opisał. Imiona z kart podręczników nagle ożywają. Stają się ludźmi pełnymi wad i zalet, kierowanymi namiętnościami i nie zawsze czystymi żądzami. Witelon poznaje bowiem większość głównych aktorów walki o koronę Chrobrego — niektórym pomaga nawet opuścić ten padół łez.
Witold Jabłoński pokazuje nam świat rozbicia dzielnicowego, wplątując bohatera w wiele tajemniczych zdarzeń, znaczących historię tamtych czasów. Takie założenie postawiło autora w trudnym położeniu: z jednej strony, trzeba utrzymać bohatera w głównym nurcie zdarzeń, z drugiej zaś, nie należy się za bardzo oddalać od prawdziwego przebiegu historii. Znalezienie sposobu na spełnienie obu tych warunków to trudne zadanie, dlatego zdarza się czasem, że Witelon zachowuje się nierozsądnie (np. ignorując powrót swoich wrogów na dwór księcia Henryka). Fabuła pada czasami ofiarą konwencji potrzeby przedstawienia świata, ale uważam, że ciężko czynić z tego zarzut, wobec bogactwa autorskiej wizji.
W „Ogrodzie Miłości” Witelon jako człowiek, pomimo swej istotnej roli, znajduje się raczej w tle rwącej z kopyta historii. Jest coraz starszy, coraz bardziej zamknięty w sobie. Rzadko angażuje się w związki miłosne, całe swoje uczucie przelewając na słodkiego księcia. Do amorów podchodzi z coraz większą ostrożnością i obojętnością.
Opisując „Ogród Miłości”, wypada odnieść się do reklamowanego dość intensywnie na okładce „satanizmu”. Wyjąwszy parę pomysłowych orgii (w których Witelon bierze udział dość skromny) i kilka wypowiedzi, w których bohater demonstruje swoją pogardę dla chrześcijaństwa, książka jest pod tym względem neutralna. Momentami odnosi się wręcz wrażenie, że autor tworzy dany fragment po to, aby kontrowersyjność cyklu nie spadła.
Paradoksalnie, gdyby szukać przesłania „Ogrodu Miłości”, to wyłania się nam chrześcijańska „marność nad marnościami”. Witelon, choć nie stara się angażować w sprawy tego świata, i tak obrywa. Wszelkie jego radości i zamierzenia obracają się wniwecz. Na końcu jeszcze raz zostaje mu przypomniane, że jego los to samotność i ciągłe porażki, na co skazuje go jego niezwykła osobowość.
„Ogród Miłości” opowiada pasjonującą historię, przedstawiając jednocześnie zasady funkcjonowania średniowiecznego świata i zapoznając czytelnika z arcyciekawymi, a słabo spopularyzowanymi fragmentami polskiej historii. Polecam gorąco.
koniec
13 czerwca 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Mała Esensja: Z kociej perspektywy
Marcin Mroziuk

25 X 2021

W „Mruczandzie na trzy rodziny i jedną kamienicę” Grzegorz Kasdepke z poczuciem humoru sportretował mieszkańców pewnego dwupiętrowego budynku na warszawskiej Saskiej Kępie, których zachowania niejednokrotnie wprawiają w zdumienie pewnego szarego dachowca. Obserwując ich perypetie, młodzi czytelnicy będą z pewnością doskonale się bawić.

więcej »

Chopin – globalny fenomen
Joanna Kapica-Curzytek

24 X 2021

Osiemnasty Konkurs Chopinowski właśnie przechodzi do historii, liczącej sobie już prawie sto lat. W „Wielkiej grze” przeżyjemy jeszcze raz wszystkie poprzednie edycje tej wielkiej imprezy. Ciekawostek, anegdot, emocji nie zabraknie!

więcej »

Duch czy Demiurg?
Sławomir Grabowski

23 X 2021

„Gnoza” Michała Cetnarowskiego nie rozczarowuje jako pełnoprawna powieść SF z trochę wyższej półki – może trochę epigońska, ale nadrabiająca ciekawym konceptem, choć dalekim od naukowej ortodoksji.

więcej »

Polecamy

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!

Stulecie Stanisława Lema:

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Pagan fiction
— Miłosz Cybowski

Hetera, wieczna tułaczka
— Michał Kubalski

Historia żywa
— Eryk Remiezowicz

Witelon rozdarty
— Eryk Remiezowicz

Dolnoślązak Witelon
— Eryk Remiezowicz

Krótko o książkach: Kwiecień 2002
— Artur Długosz, Jarosław Loretz, Eryk Remiezowicz

Potomkowie sennych marzeń
— Eryk Remiezowicz

Tegoż autora

Kronika śmierci niezauważonej
— Eryk Remiezowicz

Zamknąć Królikarnię!
— Eryk Remiezowicz

Książka, która nie dotarła do nieba
— Eryk Remiezowicz

Historia żywa
— Eryk Remiezowicz

Na siłę
— Eryk Remiezowicz

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Gdzie korekta to skarb
— Eryk Remiezowicz

Anielski kryminał
— Eryk Remiezowicz

I po co ten pośpiech?
— Eryk Remiezowicz

Nie zawsze szczęście
— Eryk Remiezowicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.