Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 5 lutego 2023
w Esensji w Esensjopedii

Andrew Morton
‹Elżbieta i Małgorzata›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułElżbieta i Małgorzata
Tytuł oryginalnyElizabeth & Margaret
Data wydania9 listopada 2022
Autor
PrzekładEmilia Skowrońska
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67262-85-9
Format368s. 150×230mm
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non‑fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Królowa i księżniczka
[Andrew Morton „Elżbieta i Małgorzata” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Życie prywatne osób publicznych nigdy nie jest zwyczajne. „Elżbieta i Małgorzata” portretuje relacje łączące królową Elżbietę z jej siostrą, księżniczką Małgorzatą. Książka jest też ciekawym spojrzeniem na fenomen i status monarchii w czasie obyczajowych przemian.

Joanna Kapica-Curzytek

Królowa i księżniczka
[Andrew Morton „Elżbieta i Małgorzata” - recenzja]

Życie prywatne osób publicznych nigdy nie jest zwyczajne. „Elżbieta i Małgorzata” portretuje relacje łączące królową Elżbietę z jej siostrą, księżniczką Małgorzatą. Książka jest też ciekawym spojrzeniem na fenomen i status monarchii w czasie obyczajowych przemian.

Andrew Morton
‹Elżbieta i Małgorzata›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułElżbieta i Małgorzata
Tytuł oryginalnyElizabeth & Margaret
Data wydania9 listopada 2022
Autor
PrzekładEmilia Skowrońska
Wydawca Marginesy
ISBN978-83-67262-85-9
Format368s. 150×230mm
Cena49,90
Gatunekbiograficzna / wywiad / wspomnienia, non‑fiction
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Autor książki, Andrew Morton, to doświadczony biograf. Ma w swoim dorobku książki o sławnych na cały świat postaciach showbiznesu, ale najwięcej jego publikacji dotyczy brytyjskiej rodziny królewskiej. Najbardziej znane są te o księżnej Dianie: „Diana. W pogoni za miłością” (Dream Books, 2013) oraz „Diana. Moja historia” (Dream Books, 2013) - poszerzoną, nową wersję tego drugiego tytułu zapowiada właśnie Wydawnictwo Marginesy (pod tytułem „Diana. Jej historia”). Morton (z wykształcenia historyk) od wielu lat przygląda się rodowi Windsorów i wydarzeniom toczącym się na dworze. Jego książki, choć pełne ciekawych i nie zawsze szeroko znanych faktów, nie są jednak obcesowe i plotkarskie. Przynoszą za to wiele ciekawych spostrzeżeń dotyczących fenomenu i statusu monarchii na przestrzeni zmieniających się czasów i obyczajów.
Nie inaczej jest w przypadku „Elżbiety i Małgorzaty”. Oryginał ukazał się w 2021 roku, zatem jeszcze w czasie trwania, pompatycznie rzecz ujmując, „drugiej epoki elżbietańskiej”. Mogłoby się wydawać, że życie członków brytyjskiej rodziny królewskiej prześwietlono już bardziej niż wyczerpująco i wszystko o nich powiedziano. Tymczasem okazuje się, że spojrzenie na relację obu kobiet: królowej Elżbiety i jej o cztery lata młodszej siostry, księżniczki Małgorzaty, daje nam intrygujący portret osób, na które – co nie będzie przesadą – patrzy cały świat, a których życie prywatne podporządkowane jest rygorom życia publicznego.
Najlepszymi fragmentami są początkowe rozdziały biografii. Andrew Morton przypomina historię abdykacji Edwarda VIII, która otworzyła drogę do tronu jego młodszemu bratu, Jerzemu VI (ojcu Elżbiety i Małgorzaty) w 1936 roku. To na zawsze zmieniło życie obu młodych arystokratek i już wtedy pokazało pewne różnice w ich osobowości. Autor ciekawie i szczegółowo opisał kolejne etapy ich dzieciństwa. Choć mocno naznaczone drugą wojną światową, było szczęśliwe – z rodzicami łączyła obie dziewczynki głęboka emocjonalna więź. Z lektury nie wynika, że Elżbieta spotykała się z jakąkolwiek formą zawiści ze strony Małgorzaty lub żalu, że młodsza siostra na zawsze pozostanie „tą drugą”. Choć nie brakuje opisów sytuacji, zdradzających napięcia w ich relacji, pojawia się też wiele dowodów okazywanej sobie wzajemnie serdeczności. Nie ma tu wątpliwości, że autorowi udało się z powodzeniem przebić szczelną barierę prywatności i pokazać tę jedyną w swoim rodzaju siostrzaną relację przyszłej królowej i księżniczki.
Gdy w 1952 roku Elżbieta wstąpiła na tron, jej prywatna relacja z siostrą siostrą znalazła się „na świeczniku”, a jednocześnie musiała zejść na drugi plan. Pierwszeństwo miały państwowe obowiązki. Niemal w tym samym czasie Małgorzata poznała Petera Townsenda, wielką miłość jej życia. Niestety, zawarcie małżeństwa z nim nie było tak proste i oczywiste, z tego względu, że Townsend był rozwiedziony. Andrew Morton bardzo przejrzyście opisuje w książce obowiązujące ówcześnie oficjalne procedury, wyjaśniając także, jak i dlaczego zostały one zastosowane w przypadku Małgorzaty. Autor jednocześnie rozwiewa wielki mit, jakoby to nieugięta i bezduszna Elżbieta stanęła siostrze na drodze do szczęścia. Dość powiedzieć, że decyzję w tej sprawie podejmowało więcej stron, nie tylko królowa.
Niestety, drugą połowę książki bardzo mocno zdominowała burzliwa historia życia Małgorzaty i nie można oprzeć się wrażeniu, że odtąd już niemal do samego końca czytamy już tylko jej biografię. Z jednej strony, księżniczka miała bardzo barwne i wystawne życie, obracała się w sferach londyńskiej „bogatej bohemy”. Wywoływała skandale i Morton nie mógł przecież pominąć tego, o czym z upodobaniem pisała ówczesna prasa. Z drugiej jednak strony, te fragmenty publikacji okazują się boleśnie asymetryczne: królowa Elżbieta jest tu prawie nieobecna, a obraz relacji łączących ją z siostrą jest tu mało czytelny. Wielka szkoda, że autorowi zabrakło tu konsekwencji, aby w treści całej biografii pokazać obie siostry jako odrębne indywidualności, jak i osoby, które łączyła emocjonalna więź. To się powiodło (wręcz genialnie) jedynie w pierwszej części.
Do tekstu wkradła się też drobna nieścisłość: nazwisko wspomnianej tu pisarki (w kontekście hipotetycznego romansu z księciem Filipem) to nie Daphne du Manner, jak czytamy, ale Daphne du Maurier.
Mimo tych potknięć książka „Elżbieta i Małgorzata” ma wiele zalet. Jej najmocniejszą stroną jest to, że nie została napisana w tabloidowym stylu. Autor szanuje inteligencję czytelników, przedstawiając fakty w wyważony i przejrzysty sposób, a opisywane sytuacje mają zawsze szeroki kontekst. Pozwala to czytelnikom na nie zawsze oczywistą refleksję dotyczącą granic prywatności znanych osób wobec konieczności poddania się publicznej „inwigilacji”. Można też prześledzić zmieniający się status rodziny królewskiej w kontekście przemian obyczajowych oraz wysiłków na rzecz zachowania wymogów tradycji.
Andrew Morton dostrzega też intrygujące analogie dotyczące mechanizmów kształtowania wizerunku członków rodziny królewskiej reprezentujących starsze i młodsze pokolenie. Autor przywołuje tu przykład księżnej Diany oraz Harry′ego i Meghan, znajdujących się ostatnio pod silnym obstrzałem opinii publicznej na całym świecie. Tymczasem, co znamienne, jednego porównania mi w „Elżbiecie i Małgorzacie” zabrakło. William i Harry jako bracia znajdują się w niemal identycznej relacji, jak niegdyś królowa i księżniczka. Ale to już temat na kolejną książkę. Na razie czekamy na polskie tłumaczenie autobiografii księcia Harry′ego. Będzie nosiło tytuł „Ten drugi” i ukaże się również nakładem Wydawnictwa Marginesy.
koniec
16 stycznia 2023

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ze stale widocznymi bliznami
Joanna Kapica-Curzytek

5 II 2023

Dwa zbiory opowiadań argentyńskiej pisarki w jednym tomie zatytułowanym „Niebezpieczeństwa palenia w łóżku” kreują niepokojący świat, w którym dzieje się mnóstwo zła.

więcej »

PRL w kryminale: Janusz Kowalski zaginął!
Sebastian Chosiński

3 II 2023

Dzisiaj kiedy znika dziecko, z automatu uruchamiany jest tak zwany „Child Alert”, czyli system alarmowy, którego głównym celem jest usprawnienie poszukiwania zaginionych. A jak to wyglądało w czasach Polski Ludowej? Po części na to pytanie odpowiada Jerzy Edigey w powieści „Najgorszy jest poniedziałek”.

więcej »

Krótko o książkach: O czym fantazjowali Francuzi
Miłosz Cybowski

2 II 2023

„Opowieści niesamowite. Literatura francuska” są trochę jak tamtejsza kuchnia: różnorodne, ale nie zawsze łatwostrawne.

więcej »

Polecamy

Cyborg, czyli mózg w maszynie

Stare wspaniałe światy:

Cyborg, czyli mózg w maszynie
— Andreas „Zoltar” Boegner

Narodziny superbohatera
— Andreas „Zoltar” Boegner

Pierwsza historia przyszłości
— Andreas „Zoltar” Boegner

Zobacz też

Tegoż autora

Ze stale widocznymi bliznami
— Joanna Kapica-Curzytek

A więc to tylko tyle
— Joanna Kapica-Curzytek

Inne twarze
— Joanna Kapica-Curzytek

Zmieniać obyczaje
— Joanna Kapica-Curzytek

Człowiek większy niż życie
— Joanna Kapica-Curzytek

Węzeł gordyjski
— Joanna Kapica-Curzytek

Do końca wierni
— Joanna Kapica-Curzytek

Opowieść o kostiumie
— Joanna Kapica-Curzytek

Polski ma się znakomicie!
— Joanna Kapica-Curzytek

O sztuce dawania i brania
— Joanna Kapica-Curzytek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.