Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 maja 2021
w Esensji w Esensjopedii

Ryszard Kulesza
‹Maraton›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaraton
Data wydania22 listopada 2005
Autor
Wydawca Askon, Attyka
ISBN83-89487-10-1
Format162s. 140×200mm; oprawa twarda
Cena35,50
Gatunekhistoryczna, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

O bitwie, która zmieniła dzieje świata
[Ryszard Kulesza „Maraton” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Mogłoby się wydawać, że o wojnach grecko-perskich i bitwie pod Maratonem napisano już wszystko i publikowanie nowych książek na ten temat nie ma większego sensu. Jak się jednak okazuje, pierwsze w dziejach poważne starcie Wschodu z Zachodem wciąż pobudza wyobraźnię badaczy i czytelników. Ciekawość tych drugich zaspokoić może wznowiony „Maraton” Ryszarda Kuleszy.

Sebastian Chosiński

O bitwie, która zmieniła dzieje świata
[Ryszard Kulesza „Maraton” - recenzja]

Mogłoby się wydawać, że o wojnach grecko-perskich i bitwie pod Maratonem napisano już wszystko i publikowanie nowych książek na ten temat nie ma większego sensu. Jak się jednak okazuje, pierwsze w dziejach poważne starcie Wschodu z Zachodem wciąż pobudza wyobraźnię badaczy i czytelników. Ciekawość tych drugich zaspokoić może wznowiony „Maraton” Ryszarda Kuleszy.

Ryszard Kulesza
‹Maraton›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaraton
Data wydania22 listopada 2005
Autor
Wydawca Askon, Attyka
ISBN83-89487-10-1
Format162s. 140×200mm; oprawa twarda
Cena35,50
Gatunekhistoryczna, podręcznik / popularnonaukowa
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Monografia batalii na równinie maratońskiej autorstwa profesora Uniwersytetu Warszawskiego, Ryszarda Kuleszy, nie jest nową pozycją. Po raz pierwszy ukazała się w bellonowskiej serii „Historycznych bitew” w 1995 roku. Po dziesięciu latach – zachęcony przez byłego redaktora Bellony, Jacka Biernackiego – Kulesza wrócił do tej książki, zmienił ją nieco, gdzieniegdzie uzupełnił i opublikował w wydawnictwie Attyka, otwierając tym samym nowy cykl książek poświęconych historii starożytnej – „Ars belli”. I bardzo dobrze się stało, bowiem pierwsze wydanie „Maratonu” od dawna dostępne jest już tylko w antykwariatach, a zainteresowanie tą pozycją w ciągu dziesięciu minionych lat wcale nie osłabło. Nic w tym zresztą dziwnego, skoro profesor Kulesza uznawany jest powszechnie za jednego z najwybitniejszych w naszym kraju specjalistów od historii starożytnej Grecji. Bezsprzecznie uznać go należy za godnego spadkobiercę zmarłego w 1944 roku wybitnego filologa klasycznego Tadeusza Zielińskiego, autora po dziś dzień chętnie czytanych „Starożytności bajecznej” czy „Grecji niepodległej”.
Znaczenia bitwy pod Maratonem, choć od jej czasu minęło już prawie dwa i pół tysiąca lat, przecenić się nie da. Kto wie, może dopiero dzisiaj, gdy – jak uważają niektórzy współcześni myśliciele pokroju Oriany Fallaci – nieuchronnie zbliża się kolejny konflikt cywilizacji zachodniej z cywilizacją Wschodu, skłonni jesteśmy uznać ją, jeśli nie za najważniejszą, to przynajmniej jedną z najważniejszych bitew w dziejach świata (a nie jedynie starożytności). Profesor Kulesza rozwija ten wątek – zarówno w rozdziałach otwierających, jak i zamykających książkę. „Maraton” nie jest zresztą monografią zaledwie jednej bitwy; autor w przejrzysty, choć, co zrozumiałe, skrótowy sposób przedstawia wydarzenia w znacznie szerszym kontekście. Niezwykle interesujące są zwłaszcza dwa pierwsze rozdziały, poświęcone wiwisekcji mentalności Greków i Persów. W czasach unifikacji kultury pewne niuanse nam umykają, a to przecież one w przeszłości nierzadko decydowały o wybuchu wielkich konfliktów zbrojnych. Kulesza stopniowo odkrywa przed nami swoją wizję wydarzeń, udzielając odpowiedzi na najważniejsze, zadawane od setek lat, pytania: Dlaczego Ateny zdecydowały się rozdrażnić lwa, wspomagając jońskich Greków w buncie przeciwko perskim satrapom? Dlaczego później, gdy sytuacja poniekąd wymknęła się spod kontroli, Ateńczycy postanowili stawić zbrojnie czoła największemu imperium ówczesnego świata? I wreszcie: jakim cudem odnieśli zwycięstwo nad praktycznie niepokonaną do tej pory armią Króla Królów Dariusza? Na to ostatnie pytanie zapewne chętnie usłyszałby odpowiedź sam perski monarcha…
Profesor Kulesza ma dar opowiadania. Pisze ciekawie i zajmująco. „Maraton” ma w zasadzie charakter popularnonaukowy, nie badawczy, stąd też większa przystępność tej książki. Zawodowi historycy mogą odrobinę kręcić nosem, narzekając chociażby na brak szczegółowych porównań relacji źródłowych czy też fakt, że autor zrezygnował z przedstawienia dotychczasowego stanu badań. Nie to jednak było jego zadaniem. Świadomie więc porzucił całe instrumentarium historyka, które w przypadku takiej publikacji stanowiłoby jedynie zbędny balast. Przyznam jednak, że jednej rzeczy zrozumieć do końca nie potrafię. Dlaczego tak mało miejsca Kulesza poświęcił samej batalii na maratońskiej równinie? W oparciu o „Dzieje” Herodota, życiorys Miltiadesa spisany przez Korneliusza Neposa czy też inne ocalałe choćby we fragmentach przekazy mógłby ten wątek rozbudować i dokładnie przeanalizować przebieg bitwy. Tymczasem z zagadnieniem tym historyk rozprawił się na paru zaledwie stronach. Ale nic to, uczucie niedosytu pryska po lekturze ostatniego rozdziału zatytułowanego „Ateny i Grecja po Maratonie”. To właśnie w nim autor stara się przedstawić, w jaki sposób Ateny i cała Hellada „skonsumowały” zwycięstwo nad Persami i jakie ów fakt – marginalny dla samych Persów – ma znaczenie dla współczesnej Europy i całej zachodniej cywilizacji.
koniec
15 lipca 2006

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zbrodnie w stylu retro: Na rozkaz premiera!
Sebastian Chosiński

8 V 2021

Wszystkie wznowione przez Wydawnictwo CM książki Adama Nasielskiego, których głównym bohaterem jest inspektor Bernard Żbik, ukazały się w serii „Kryminały przedwojennej Warszawy” (również ta, która pojawiła się jako siódma – „Puama E”). Co w tym dziwnego? Choćby to, że tym razem sensacyjna akcja powieści rozgrywa się, owszem – w stolicy, ale polskich Tatr, czyli Zakopanem.

więcej »

PRL w kryminale: Niewesołe jest życie staruszka
Sebastian Chosiński

7 V 2021

Piszę te słowa z prawdziwym bólem, ale to – prawdopodobnie – nasze ostatnie spotkanie w tej rubryce z twórczością mistrza polskiej „powieści milicyjnej” Zygmunta Zeydlera-Zborowskiego. Jeśli bowiem nie pojawi się w sprzedaży kolejna niepublikowana wcześniej książka słynnego autora kryminałów (pozostająca w maszynopisie), „Proszę nikogo nie winić” zamknie wielomiesięczny trud przybliżania czytelnikom jego dokonań.

więcej »

Mikrokosmos
Dominika Cirocka

6 V 2021

„Światło innych gwiazd” Eriki Swyler stanowi udany mariaż znanych motywów s-f i wątków obyczajowych. Przede wszystkim to jednak opowieść o sile pasji i więziach międzyludzkich, a także cenie, którą czasem przychodzi nam za ich pielęgnowanie zapłacić.

więcej »

Polecamy

Uwięzieni w słowach

Na rubieżach rzeczywistości:

Uwięzieni w słowach
— Marcin Knyszyński

„Sen bowiem jest istnością też…”
— Marcin Knyszyński

Imperium wcale się nie rozpadło
— Marcin Knyszyński

Lęk i odraza w Kalifornii
— Marcin Knyszyński

Las oblany słonecznym blaskiem
— Marcin Knyszyński

Dick jak Dickens
— Marcin Knyszyński

Kochać to nie znaczy zawsze to samo
— Marcin Knyszyński

Chorzy na życie
— Marcin Knyszyński

Dick w starym stylu
— Marcin Knyszyński

Faust musi przegrać
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Wojna totalna czy totalitarna?
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Przyjaciel sprzed lat
— Sebastian Chosiński

Gdyby Puebla leżała na Śląsku…
— Sebastian Chosiński

Krwawe Puerto Blanco
— Sebastian Chosiński

Odkrywanie wewnętrznego Kosmosu
— Sebastian Chosiński

Kaplica w Berezie
— Sebastian Chosiński

Fajnie napić się Koka-Koli
— Sebastian Chosiński

Zdradzony i poniżony
— Sebastian Chosiński

Gdy ostatni zabrzmiał dzwonek…
— Sebastian Chosiński

W brunatnym jądrze ciemności
— Sebastian Chosiński

O świecie, którego już nie ma
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.