Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 8 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Raymond E. Feist
‹Powrót Wygnańca›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPowrót Wygnańca
Tytuł oryginalnyExile’s Return
Data wydania16 sierpnia 2006
Autor
PrzekładJustyna Niderla
Wydawca ISA
CyklKonklawe Cieni
ISBN83-7418-096-X
Format352s. 115×175mm
Cena29,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Wstęp do kontynuacji
[Raymond E. Feist „Powrót Wygnańca” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dziwna to książka. Oficjalnie „Powrót Wygnańca” Raymonda E. Feista to trzeci tom trylogii „Konklawe Cieni”, która z kolei należy do wielotomowego cyklu o Midkemii. Jednak po jej przeczytaniu mam wrażenie, że „Konklawe” powinno być dylogią, gdyż „Powrót” tak naprawdę zamiast zamykać ten podcykl, otwiera kolejny.

Joanna Słupek

Wstęp do kontynuacji
[Raymond E. Feist „Powrót Wygnańca” - recenzja]

Dziwna to książka. Oficjalnie „Powrót Wygnańca” Raymonda E. Feista to trzeci tom trylogii „Konklawe Cieni”, która z kolei należy do wielotomowego cyklu o Midkemii. Jednak po jej przeczytaniu mam wrażenie, że „Konklawe” powinno być dylogią, gdyż „Powrót” tak naprawdę zamiast zamykać ten podcykl, otwiera kolejny.

Raymond E. Feist
‹Powrót Wygnańca›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułPowrót Wygnańca
Tytuł oryginalnyExile’s Return
Data wydania16 sierpnia 2006
Autor
PrzekładJustyna Niderla
Wydawca ISA
CyklKonklawe Cieni
ISBN83-7418-096-X
Format352s. 115×175mm
Cena29,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Po przeczytaniu dwóch pierwszych tomów „Konklawe Cieni” zastanawiałam się, jakiego też fabularnego królika autor wyciągnie z kapelusza w trzecim, skoro wątek Talwina Hawkinsa vel Szpona Srebrnego Jastrzębia1), głównego bohatera „Szpona Srebrnego Jastrzębia” i „Króla Lisów”, w zasadzie udało mu się w nich zamknąć. Notka wydawnicza „Powrotu Wygnańca” zdradziła, że rola królika przypadła Kasparowi, byłemu księciu Olasko i przeciwnikowi Tala. Jednak tego, co w książce znalazłam (a raczej tego, czego w niej nie znalazłam), zupełnie się nie spodziewałam. Otóż prawie wcale nie ma w niej… Talwina. Głównym bohaterem staje się niepodzielnie Kaspar, którego losy poznajemy po wygnaniu go z Olasko na Novindus, odległy i raczej niegościnny kontynent.
Jak można się spodziewać, Kaspar żywi do Talwina uczucia tyleż gorące, co nieprzyjazne. Z początku nienawiść do człowieka, który pozbawił go tronu, i chęć wywarcia na nim zemsty są jedynymi rzeczami, które utrzymują go przy życiu na spustoszonym wojną Novindusie. Jednak z czasem pod wpływem nowych doświadczeń Kaspar zaczyna się zmieniać. Widzi swoje wcześniejsze postępowanie w nowym świetle i w końcu zauważa, że jego prawdziwym wrogiem był Leso Varen, mag, którego przyjął na swój dwór i którego wpływowi uległ.
Były ksiażę nie rezygnuje jednak z powrotu do ojczyzny i w tym celu przyłącza się do grupy kupców wiozących cenny ładunek do Królestwa. Szybko okazuje się, że towar ów jest tak samo niebezpieczny jak cenny. Dalsza podróż pogłębia zmiany zachodzące w Kasparze i okazuje się on być porządnym, choć niekoniecznie miłym człowiekiem…
I właśnie ta przemiana bohatera podczas jego wędrówki stanowi główną treść książki. Feist opisał ją sprawnie, pozwalajac nam uwierzyć w przeistoczenie się bezwzględnego władcy, skazującego na zagładę lud Talwina, w człowieka, którego obchodzi los innych: wieśniaków, u których znalazł schronienie, towarzyszy z kupieckiej wyprawy czy – w końcu – mieszkańców Midkemii, niezależnie od tego, kim są. Nie znaczy to, że po macoszemu traktowany jest wątek tajemniczego ładunku – wprost przeciwnie, szybko splata się on z historią Kaspara. W efekcie obie wzajemnie się wzmacniają i uzupełniają.
Jest jednak jedno ale. Podczas lektury nasilało się u mnie wrażenie, że „Powrót Wygnańca” został niejako sztucznie „przyklejony” do „Konklawe Cieni”, zaś tak naprawdę stanowi pierwszy tom kolejnego podcyklu zatytułowanego w oryginale „Darkwar”, i tak też należy go traktować. Mimo że pierwszy rozdział „Powrotu” można by bez problemu skleić z ostatnim „Króla Lisów”, to powieść nie kontynuuje praktycznie żadnych obecnych w „Konklawe…” wątków. Dorzuca za to sporo nowych, których rozwinięcie znajduje się zapewne w „Darkwar”…
Jeśli więc ktoś do tej pory nie sięgnął po powieści Feista z cyklu midkemijskiego, to „Powrót Wygnańca” jest równie dobrym (albo równie złym) początkiem zapoznawania się z tym światem, jak „oficjalne” pierwsze tomy nowszych podcykli. Choć oczywiście lepiej zacząć lekturę całości od początku. A jest co czytać – jeśli dobrze liczę, to w Polsce ukazało się do tej pory 18 tomów.
koniec
20 października 2006
1) W oryginale prawdziwe imię Talwina Hawkinsa brzmi ‘Talon of the Silver Hawk’.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Świat nie jest wolny od zagrożeń
Joanna Kapica-Curzytek

8 XII 2021

Choć thriller „Pielgrzym” oparty jest na sprawdzonych schematach, nie sposób się od niego oderwać. Powieść przynosi także refleksję o losach współczesnego świata w obliczu globalnego zagrożenia.

więcej »

Sen o słodkiej Francji
Beatrycze Nowicka

7 XII 2021

Tym razem nietypowo – słów kilka o powieści obyczajowej czyli „Madame” Antoniego Libery.

więcej »

Pada śnieg, pachną świąteczne wypieki…
Joanna Kapica-Curzytek

6 XII 2021

W powieści „Kochany Święty Mikołaju” odnajdziemy wszystkie tradycyjne bożonarodzeniowe motywy. I nawet jeśli dobrze wiemy, co w niej znajdziemy, nic nie szkodzi; bo przecież w święta szczególnie chętnie wracamy do tego, co dobrze znamy.

więcej »

Polecamy

Pogrzeb pośród mgławic

Stulecie Stanisława Lema:

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Nie wszystko i nie wszędzie jest dla nas
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Esensja czyta: Lipiec 2015
— Miłosz Cybowski, Beatrycze Nowicka, Joanna Słupek, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jeżeli nie możesz być lwem, bądź lisem
— Anna Perzyńska

Pisarskie pazury
— Eryk Remiezowicz

Cudzego nie znacie: Wróg mojego wroga
— Ewa Pawelec

Tegoż autora

Alternatywne wersje II wojny światowej
— Jakub Gałka, Michał Kubalski, Joanna Słupek, Konrad Wągrowski

Zdrayco!!! Łaydaku!!! Oddaj brzytwę!!!
— Joanna Słupek

Demony i ludzie
— Joanna Słupek

Umarł król, niech żyje…?
— Joanna Słupek

Magiczne światło gazowych lamp
— Joanna Słupek

Nowe szaty Błazna
— Joanna Słupek

Słowo się rzekło…
— Joanna Słupek

Danie odgrzane
— Joanna Słupek

Tkaczka Pieśni
— Joanna Słupek

Z Pamiętnika Szalonego Wynalazcy
— Joanna Słupek

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.