Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 3 lipca 2022
w Esensji w Esensjopedii

Greg Egan
‹Kwarantanna›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKwarantanna
Tytuł oryginalnyQuarantine
Data wydania16 czerwca 2006
Autor
PrzekładKonrad Kozłowski
Wydawca Solaris
ISBN83-89951-45-2
Format320s.
Cena33,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Detektyw i mechanika kwantowa
[Greg Egan „Kwarantanna” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Kwarantanna” to przykład książki będącej niemal idealną realizacją słownikowej definicji science fiction. Jej fabuła w dużej mierze oparta jest na przedstawieniu zrealizowanych w praktyce niektórych teoretycznych aspektów mechaniki kwantowej oraz na wykorzystywaniu przez bohaterów przewidywanych zdobyczy biotechnologii. Greg Egan dość umiejętnie łączy w powieści „naukowe” rozważania z kryminalną intrygą, jednak chyba nie wszystkim czytelnikom przypadnie do gustu aż tak duże znaczenie tych teorii dla rozwoju wydarzeń.

Marcin Mroziuk

Detektyw i mechanika kwantowa
[Greg Egan „Kwarantanna” - recenzja]

„Kwarantanna” to przykład książki będącej niemal idealną realizacją słownikowej definicji science fiction. Jej fabuła w dużej mierze oparta jest na przedstawieniu zrealizowanych w praktyce niektórych teoretycznych aspektów mechaniki kwantowej oraz na wykorzystywaniu przez bohaterów przewidywanych zdobyczy biotechnologii. Greg Egan dość umiejętnie łączy w powieści „naukowe” rozważania z kryminalną intrygą, jednak chyba nie wszystkim czytelnikom przypadnie do gustu aż tak duże znaczenie tych teorii dla rozwoju wydarzeń.

Greg Egan
‹Kwarantanna›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKwarantanna
Tytuł oryginalnyQuarantine
Data wydania16 czerwca 2006
Autor
PrzekładKonrad Kozłowski
Wydawca Solaris
ISBN83-89951-45-2
Format320s.
Cena33,90
Gatunekfantastyka
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Mimo interesującej fabuły „Kwarantanna” jest lekturą wymagającą, gdyż Greg Egan wykorzystuje powieść jako możliwość zaprezentowania własnych wizji opartych na dość zaawansowanych teoriach naukowych. Jeżeli ktoś ma solidne podstawy wiedzy z zakresu fizyki i chce poznać kolejne ciekawostki, to powieść prawdopodobnie przypadnie mu do gustu. Natomiast moja ocena jest nieco ambiwalentna, gdyż zdecydowanie wolę, kiedy warstwa naukowa pełni w stosunku do fabuły rolę tylko służebną.
Pierwsza część „Kwarantanny” to w zasadzie powieść kryminalna, której główny bohater, prywatny detektyw Nick Stavrianos, ma wyjaśnić tajemnicze zniknięcie Laury Andrews ze szpitala psychiatrycznego. Ponieważ akcja rozgrywa się w przyszłości, Nick Stavrianos ma do dyspozycji różnego rodzaju nowinki techniczne. Śledztwo toczy się wręcz błyskawicznie, natomiast dzięki licznymi retrospekcjom poznajemy kolejne fakty z życia Nicka i „historii” Ziemi. Z kolei dla dalszego rozwoju wydarzeń decydujące znaczenie mają przedstawione w książce teorie zaczerpnięte z mechaniki kwantowej, dotyczące „rozmazywania” i „załamywania” rzeczywistości. Niestety, ponieważ w szkole nigdy się zbytnio nie przykładałem do fizyki, nie potrafię ocenić, na ile zgodnie z obecnym stanem nauki jest to wszystko przedstawione, a w dodatku momentami miałem wrażenie, że mechanika kwantowa to zaledwie pretekst, aby wyposażyć Nicka w nadprzyrodzone zdolności.
Przedstawiona w „Kwarantannie” Ziemia Anno Domini 2067 w znacznej mierze jest zgodna z hipotezami co do prawdopodobnych kierunków rozwoju nauki i techniki, które są formułowane na podstawie obserwacji najdynamiczniej rozwijających się dziedzin. Przede wszystkim opisane przez Grega Egana możliwości dokonywania celowych modyfikacji funkcjonowania ludzkiego mózgu przez podłączanie do niego modów nerwowych to tylko wykorzystanie po raz kolejny cyberpunkowych gadżetów.
W powieści możemy odnaleźć także inne znane motywy, np. korporacje prowadzące tajne i nie całkiem legalne badania czy problem nawiązania kontaktu z obcą inteligencją. Natomiast niewątpliwie oryginalny jest pomysł, że cały Układ Słoneczny został 33 lata wcześniej otoczony nieprzepuszczalną barierą nazywaną Bańką. Jak łatwo przewidzieć, spowodowało to powstanie równie wielu teorii naukowych, co sekt religijnych, których działalność ma z kolei bezpośredni wpływ na opisywane w powieści wydarzenia. Z przykrością musze jednak stwierdzić, że przedstawione w „Kwarantannie” wyjaśnienia tego kosmicznego fenomenu są dla mnie często napisane zbyt hermetycznym językiem – bo co ma znaczyć np. zdanie „Bańka okazała się niematerialną powierzchnią zachowującą się na wiele sposobów jak wklęsła wersja horyzontu zdarzeń czarnej dziury”? Może i jest to zrozumiałe dla astronoma czy fizyka, ale przeciętny czytelnik musi przecież przyjąć takie wyjaśnienie „na wiarę” lub musi poszperać w literaturze popularnonaukowej. Na szczęście wszystkie te rozważania nie uniemożliwiają śledzenia poczynań głównego bohatera. Za dużo poważniejszy mankament uważam to, że dialogi postaci, w których są referowane kolejne tezy dotyczące roli obserwatora w mechanice kwantowej, przypominają raczej referat naukowy rozbity na kilka głosów niż rzeczywistą rozmowę normalnych ludzi. Natomiast trzeba podkreślić, że wszystko to bez wątpienia dobrze służy uzasadnieniu wyjaśnienia zarówno tajemniczego zniknięcia Laury Andrews, jak i powstania Bańki.
Zdominowanie fabuły „Kwarantanny” przez wykorzystanie jako elementu napędowego zdarzeń „praktycznych” konsekwencji mechaniki kwantowej powoduje, że z jednej strony prezentowanie w powieści teorii naukowych jest w pełni uzasadnione, z drugiej jednak bohaterowie powieści są raczej środkiem do zobrazowania założonych tez niż postaciami z krwi i kości. Osobom, którym to nie przeszkadza, „Kwarantanna” może się spodobać, gdyż tocząca się dynamicznie akcja nie tylko zaskakuje swoimi nieprzewidzianymi zwrotami, ale prowadzi też do pomysłowego finału. Pozostali zaś niech potraktują jako ostrzeżenie napis na okładce: „Fantastyka dla zaawansowanych”.
koniec
23 listopada 2006

Komentarze

30 I 2012   22:56:30

Egan pisze ultra hard science fiction. Dukaj przy nim pisze znacznie bardziej przystępnie. Uważam jednak, że ocena recenzenta jest znacznie niższa niż książka na to zasługuje. Mnogość teorii, wiedza autora, i język - na pewno trudny, hermetyczny, ale na wysokim poziomie - to są prawdziwe perły tej powieści. Ja też nie posiadam szerokiego zakresu wiedzy z tematów opisywanych w powieści, nie mniej jednak potrafię docenić tutaj kunszt Egana. Wspomniane wyżej motywy zawarte w powieści mnie przyprawiały o dreszcze. I fascynację.
Egan rzeczywiście nie jest dla kogoś, kto woli gdy "warstwa naukowa pełni w stosunku do fabuły rolę tylko służebną".
Niemniej recenzja świetnie napisana i pozdrawiam recenzenta ;]

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zbrodnie w stylu retro: Zbrodnia bez trupa
Sebastian Chosiński

3 VII 2022

„Drugie wydanie powieści”, czyli środkowa część kryminalnej trylogii Romana Orwid-Bulicza o sprawach prowadzonych przez komisarza Śliwińskiego, jest lepsza od swojej poprzedniczki, ale słabsza od kończącej cały cykl. I to chyba najlepsze rozwiązanie dla czytelnika, który dotarłszy do finału całej historii, nie będzie czuł rozczarowania.

więcej »

PRL w kryminale: Skazany na śmierć
Sebastian Chosiński

1 VII 2022

Dzisiaj takie zjawisko już nie istnieje. Prasa codzienna nie drukuje powieści w odcinkach. Ale jeszcze w latach 80. ubiegłego wieku były one czymś najzupełniej naturalnym. Dla wielu gazet stawały się niemalże gwarancją sukcesu. Czasami nawet na łamy regionalnych tytułów trafiały interesujące teksty. Przykładem tego „Nie chcę umierać!” Krzysztofa T. Rosy z 1959 roku.

więcej »

Ziemia obca, lecz swoja
Sebastian Chosiński

30 VI 2022

W momencie kiedy zostały już przetłumaczone na język polski wszystkie wydane w postaci książek teksty beletrystyczne Izraela Joszuy Singera, warto zapoznać się z nimi właśnie zgodnie z chronologią publikacji. A więc po „Perłach” – debiutanckim tomie opowiadań – sięgnąć po pochodzący z 1925 roku zbiór „Na obcej ziemi”. A dopiero potem po jego wyśmienite powieści. W ten sposób łatwiej będzie nam dostrzec i docenić eksplozję talentu żydowskiego pisarza.

więcej »

Polecamy

Seksapokalipsa

W podziemnym kręgu:

Seksapokalipsa
— Marcin Knyszyński

Odwieczna dialektyka
— Marcin Knyszyński

Rzeczy, które robisz w piekle, będąc martwym
— Marcin Knyszyński

Bulwar Zachodzącego Słońca 2
— Marcin Knyszyński

Borat Dzong-Un z pasem szahida
— Marcin Knyszyński

Rozkład i rozkładówka
— Marcin Knyszyński

Nowoczesny mit
— Marcin Knyszyński

Horror rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Osaczona
— Marcin Knyszyński

Pan życia i śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Tegoż twórcy

Kondensat Egana
— Beatrycze Nowicka

Opowieść o tym, jak ludzi w anioły przerobić
— Krzysztof Pietrowicz

Tegoż autora

Koniec, czyli początek
— Marcin Mroziuk

Czas pokuty i miłowania
— Marcin Mroziuk

Vive l’Empereur!
— Marcin Mroziuk

Skrzydła wolności
— Marcin Mroziuk

Okrutni ludzie i prawdziwe bestie
— Marcin Mroziuk

Tak hartowało się księstwo
— Marcin Mroziuk

Wojna nikogo nie oszczędza
— Marcin Mroziuk

W harmonii z naturą
— Marcin Mroziuk

Trudna sztuka przeżycia w mieście o dachach ze złota
— Marcin Mroziuk

Alice in Borderland: Odc. 3. Przyjaźń do grobowej deski
— Marcin Mroziuk

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.