Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 29 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Bruce Sterling, William Gibson
‹Maszyna różnicowa›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaszyna różnicowa
Tytuł oryginalnyThe Difference Engine
Data wydaniamaj 2001
Autorzy
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca MAG
ISBN83-87968-43-9
Format456s. 115×185mm
Cena29,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Dziewiętnastowieczna rewolucja komputerowa
[Bruce Sterling, William Gibson „Maszyna różnicowa” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Na początku lat 90. pionierzy cyberpunku – Bruce Sterling i William Gibson – postanowili napisać epizod z alternatywnej historii XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii. Kluczowym momentem zmiany jest powstanie tytułowej maszyny różnicowej, czyli mechanicznego komputera na specjalne karty. Na tle wiktoriańskich stosunków społecznych i ideologii tamtych czasów autorzy pragnęli pokazać przemiany, jakie mogło nieść ze sobą wprowadzenie do powszechnego użytku takiego urządzenia. Sęk w tym, że cel ten przesłonił najważniejsze, czyli sensowną i spełniającą wymogi prawdopodobieństwa fabułę, czyniąc książkę rozwlekłą i przegadaną.

Maciej Popis

Dziewiętnastowieczna rewolucja komputerowa
[Bruce Sterling, William Gibson „Maszyna różnicowa” - recenzja]

Na początku lat 90. pionierzy cyberpunku – Bruce Sterling i William Gibson – postanowili napisać epizod z alternatywnej historii XIX-wiecznej Wielkiej Brytanii. Kluczowym momentem zmiany jest powstanie tytułowej maszyny różnicowej, czyli mechanicznego komputera na specjalne karty. Na tle wiktoriańskich stosunków społecznych i ideologii tamtych czasów autorzy pragnęli pokazać przemiany, jakie mogło nieść ze sobą wprowadzenie do powszechnego użytku takiego urządzenia. Sęk w tym, że cel ten przesłonił najważniejsze, czyli sensowną i spełniającą wymogi prawdopodobieństwa fabułę, czyniąc książkę rozwlekłą i przegadaną.

Bruce Sterling, William Gibson
‹Maszyna różnicowa›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułMaszyna różnicowa
Tytuł oryginalnyThe Difference Engine
Data wydaniamaj 2001
Autorzy
PrzekładPiotr W. Cholewa
Wydawca MAG
ISBN83-87968-43-9
Format456s. 115×185mm
Cena29,—
Gatunekfantastyka
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Maszyna różnicowa, tytułowy pomysł tej powieści, była zaprojektowana naprawdę w 1837 roku przez Charlesa Babbage’a. Nigdy jednak z przyczyn finansowych i politycznych nie została skonstruowana. Bruce Sterling wraz z Williamem Gibsonem zmienili więc lekko historię: i tak w latach 30. XIX wieku w Wielkiej Brytanii do władzy dochodzi Industrialna Partia Radykalna, która reformuje kraj, a jej priorytetem jest postęp technologiczny. Charles Babbage zostaje jedną z najbardziej wpływowych postaci, szybko powstają mechaniczne komputery, mnożą się ośrodki naukowe wykorzystujące ich moc do analiz statystycznych i modelowań matematycznych. Dziurkacze, ludzie obsługujący nowe cuda techniki, dołączają do elity. Jednocześnie każdy z nich próbuje stworzyć pewien program, który stosując analizy matematyczne, potrafiłby przynosić właścicielowi krociowe zyski np. z obstawiania wyścigów. I właśnie niejasny spisek związany z powstaniem tego swoistego kamienia filozoficznego będzie osią fabuły. Niejasny – gdyż tak naprawdę autorzy sygnalizują jedynie jego istnienie i potencjalne wielkie znaczenie. Zdradzają natomiast niewiele, i to przez znaczną część opisywanej historii, co w pewnym momencie staje się dość irytujące. A główny bohater, którym jest Edward Mallory, zostaje w to wszystko przypadkowo i naiwnie wplątany (jakie to sztampowe!).
Największy problem tej powieści to właśnie brak przejrzystości głównego wątku fabularnego. Z czasem, wraz z wyjaśnieniem niektórych rzeczy, zarówno spisek, jak i niektóre rozwiązania dramatyczne wypadają wręcz nielogicznie. Akcja jest pocięta, bardzo dużo uwagi poświęcono bohaterom drugoplanowym, a ci w żaden prawie sposób nie popychają opowieści do przodu. Czytanie książki naprawdę się dłuży, ma się ochotę przewracać po kilka stron naraz i nieuchronnie nasuwa się wrażenie, że całość jest zdecydowanie przegadana.
Natomiast pod kątem głównego powodu powstania książki, wymienionego już w zajawce, „Maszyna różnicowa” wypada dużo lepiej. Wprowadzenie komputerów wywołuje powszechną informatyzację państwowych instytucji i gigantyczne przyśpieszenie technologiczne. Przypomina to zresztą bardzo współczesną rewolucję komputerową. Prądy intelektualne zyskują na dynamice i mieszają się ze sobą – prym wiodą anarchiści i luddyści. Jednakże występujący tu również komuniści opisani są moim zdaniem pretensjonalnie i mało wiarygodnie, wręcz karykaturalnie. Pomysłowo wpleciony w fabułę jest tzw. Wielki Smród, który dotknął Londyn w 1858 roku. W książce jego efekt został lekko podrasowany i wywołał małą rewolucję oraz anarchię w stolicy Anglii. Dodatkowo całe tło historyczne wypada świetnie. Monarchia w Wielkiej Brytanii już nie istnieje i rządzi nią proindustrialny rząd, choć arystokraci nie chcą dać za wygraną. Stany Zjednoczone się rozpadają, komuniści zajmują Nowy Jork, Teksas rządzi się sam, a Japonia otwiera się na świat jeszcze bardziej niż w rzeczywistości. Dzięki temu lekko zarysowane zakulisowe gry polityczne wypadają bardzo intrygująco i ciekawie. Szkoda tylko, że główna intryga temu nie dorównuje.
Podsumowując, pod kątem fabularnym powieść jest według mnie bardzo niedopracowana. Ratuje trochę całość socjologiczne i historyczne tło, ale nie na tyle, by nie mieć wrażenia, że „Maszyna różnicowa” jest przegadana. Wydaje się, że od takiego duetu autorów, jakim są William Gibson i Bruce Sterling, można było oczekiwać znacznie więcej.
koniec
22 maja 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

PRL w kryminale: Tylko biednych gryzoni żal…
Sebastian Chosiński

28 I 2022

Szynszyle to niewielkie ssaki, jakie w warunkach naturalnych żyją jedynie w Ameryce Południowej. W Polsce, co nie zmieniło się od lat, hodowane są głównie z myślą o wykorzystaniu w przemyśle futrzarskim. W takim też kontekście przedstawiła je Barbara Gordon w kryminale „Błękitne szynszyle”, w którym po raz pierwszy pojawiła się postać porucznika (a później kapitana) Sebastiana Chmury.

więcej »

Zbrodnie w stylu retro: Wejść, ukraść, wyjść i… przeżyć
Sebastian Chosiński

27 I 2022

To nie jest najbardziej udana powieść Adama Nasielskiego, który w połowie lat 30. XX wieku stał się pisarzem rozchwytywanym do tego stopnia, że stać go było na to, aby zamieszkać w naddniestrzańskim kurorcie Zaleszczyki. Chcąc jednak osiągnąć mistrzostwo, trzeba najpierw być zdolnym czeladnikiem. „Fort grozy” – druga powieść przyszłego twórcy postaci Bernarda Żbika – jest właśnie dziełem prozaika, który dopiero poznaje arkana zawodu.

więcej »

Dwadzieścia jeden ról
Joanna Kapica-Curzytek

26 I 2022

Czy „Rewolucja niebieska. Powieść o Mikołaju Koperniku” jest rzeczywiście powieścią? Ten bez wątpienia pięknie napisany utwór sprawdziłby się o wiele lepiej jako esej biograficzny lub historyczny.

więcej »

Polecamy

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo

Stulecie Stanisława Lema:

Pijane ślimaki prowadzą śledztwo
— Mieszko B. Wandowicz

Pogrzeb pośród mgławic
— Mieszko B. Wandowicz

O korzyściach z bycia ślimakiem (śluzem na marginesie „Głosu Pana”)
— Mieszko B. Wandowicz

List znad Oceanu
— Beatrycze Nowicka

Lem w komiksie
— Marcin Knyszyński

Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Zawsze szach, nigdy mat
— Marcin Knyszyński

Świadomość jako błąd
— Marcin Knyszyński

Człowiek jako bariera ostateczna
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

U źródeł pary i punka
— Jędrzej Burszta

Tegoż twórcy

Trylogia Ciągu: Mona Liza Turbo
— Miłosz Cybowski

Trylogia Ciągu: Graf Zero
— Miłosz Cybowski

Trylogia Ciągu: Neuromancer
— Miłosz Cybowski

Nieodległe przyszłości
— Karolina Rochnowska

Między zimnym żelazem a Kruchym Lodem. Łamigłówka
— Beatrycze Nowicka

Esensja czyta: Wrzesień 2012
— Miłosz Cybowski, Jacek Jaciubek, Joanna Kapica-Curzytek, Beatrycze Nowicka, Agnieszka Szady

U źródeł pary i punka
— Jędrzej Burszta

Cudzego nie znacie: Cyberpunk nasz powszedni
— Michał R. Wiśniewski

To nasz świat
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Nie ma zmartwienia
— Maciej Popis

A zatem jesteś Śmiercią…
— Maciej Popis

Afera gruntowa
— Jakub Gałka, Maciej Popis

Trupi posmak pocałunku
— Maciej Popis

Kulturalne odśnieżanie
— Maciej Popis

Do 99 razy sztuka
— Maciej Popis

Panaceum na Rzeczpospolitą
— Maciej Popis

Zabawa w policjanta i mordercę
— Maciej Popis

Głębie i tajemnice
— Maciej Popis

Przypadek książki nieprzyjemnej
— Maciej Popis

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.