Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Soledad Puértolas
‹Zostaje noc›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZostaje noc
Tytuł oryginalnyQueda la Noche
Data wydania11 lipca 2006
Autor
PrzekładWojciech Charchalis
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN83-7298-923-0
Format240s. 135×205mm
Cena29,90
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,50 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup

Nie zawsze szczęście

Esensja.pl
Esensja.pl
Są powieści, które wymagają odpowiedniego nastawienia, aby je polubić. Musi nadejść właściwy moment, chwila, kiedy dany tekst trafia. Dlatego „Zostaje noc”, napisana przez hiszpańską autorkę Soledad Puértolas, nie jest pozycją, którą można jednoznacznie i łatwo polecać.

Eryk Remiezowicz

Nie zawsze szczęście

Są powieści, które wymagają odpowiedniego nastawienia, aby je polubić. Musi nadejść właściwy moment, chwila, kiedy dany tekst trafia. Dlatego „Zostaje noc”, napisana przez hiszpańską autorkę Soledad Puértolas, nie jest pozycją, którą można jednoznacznie i łatwo polecać.

Soledad Puértolas
‹Zostaje noc›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułZostaje noc
Tytuł oryginalnyQueda la Noche
Data wydania11 lipca 2006
Autor
PrzekładWojciech Charchalis
Wydawca Zysk i S-ka
ISBN83-7298-923-0
Format240s. 135×205mm
Cena29,90
Gatunekmainstream
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Kup wSelkar.pl: 32,50 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj / Kup
Aurora, główna bohaterka powieści „Zostaje noc”, wyjeżdża ze znajomym w długą podróż na Daleki Wschód. W Indiach poznaje kilka osób, dzięki którym uwikłana zostanie w szpiegowsko-miłosną przygodę. Nawet kiedy przyjdzie powrócić do Hiszpanii, wydarzenia z Azji będą podążać za nią…
„Zostaje noc” to ksiązka o niemożności osiągnięcia szczęścia, o tym, że najniezwyklejsze, zdawałoby się, przeżycia mogą pozostawiać obojętnym i prowadzić do stanu ducha identycznego jak obserwacja zwyczajnej ulicy w zwyczajną noc. Przyczyny takiego stanu rzeczy Soledad Puértolas nie podaje, raczej rzuca przesłankami, które mogą dać rozwiązanie. Na horyzoncie pojawiają się tu skomplikowane stosunki rodzinne, coś jest na rzeczy z patriarchalnym, krępującym główną bohaterkę społeczeństwem, nieudane związki z mężczyznami też mają jakiś wpływ na tę sytuację. Jednak tak naprawdę każdy czytelnik musi tu sam poszukać odpowiedzi – o ile oczywiście zdecyduje się zapoznać z pytaniami.
Powieść ma bowiem specyficzny nastrój i nie nadaje się do łatwej lektury. Język trudny – długie, ciężkie zdania, rozbiegane w dygresjach, stałe przeskoki między tematami, nasycenie obserwacją i wewnętrznymi przeżyciami; blisko tu do granic grafomanii. Mnóstwo drobiazgowości, szczegółu; fabuła powolna; postaci – takie jak i świat, w którym żyje narratorka, niewyraźne jakieś, życiu niechętne. Jeśli kto ciśnie powieścią w kąt po drugiej stronie – zrozumiem bez problemu. Jeśli dotrwa – chyba wysiłek włożony w „Zostaje noc” doceni.
„Zostaje noc” to książka niełatwa. Osobiście odebrałem ją jako obraz pewnej życiowej rezygnacji, jako stwierdzenie, że na szczęście i zachwycenie światem trzeba być wewnętrznie gotowym – bez tego nie zapewnią go żadne, najniezwyklejsze nawet wydarzenia dookoła nas. Jednak ta teza opakowana jest w szary papier ciężkiego języka i powolnej fabuły, a nie w lśniące, ozdobne folie porządnego rzemiosła. Stąd pewne wahanie w polecaniu tej książki – może wynagrodzić lekturę, ale potrzeba do tego pewnego nastawienia, stanu ducha, dobrego momentu i cierpliwości. A nie każdy musi mieć na to ochotę.
Plusy:
  • ciekawe, intrygujące przesłanie
  • oryginalna, niesztampowa powieść
Minusy:
  • trudny język
  • niezwykły, pełen drobiazgów i introspekcji styl
  • powolna fabuła
koniec
16 czerwca 2007

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wio, dinusiu, wio!
Beatrycze Nowicka

21 IX 2018

„Władcy dinozaurów” Victora Milana pokazują, że nietypowy pomysł i szczegółowo obmyślony świat nie wystarczą, żeby stworzyć udane fantasy. Potrzeba także czysto pisarskich umiejętności oraz interesującej fabuły.

więcej »

Dziewięcioro wspaniałych ze Śląska
Marcin Mroziuk

20 IX 2018

Poprzednie antologie członków Śląskiego Klubu Fantastyki („Światy równoległe” i „Zabawa w Boga”) okazały się całkiem interesującymi lekturami, dlatego można było się spodziewać, że podobnie będzie też w przypadku kolejnego zbioru opowiadań. I trzeba stwierdzić, że „Skafander i melonik” spełnia te oczekiwania z nawiązką.

więcej »

Zadie Smith uzupełnia swoje braki w wiedzy
Joanna Kapica-Curzytek

18 IX 2018

„Widzi mi się” potwierdza, że Zadie Smith to eseistka przekorna, czasem ironiczna, a nawet autoironiczna. Ale przede wszystkim - bardzo dobra obserwatorka i osoba ciekawa świata.

więcej »

Polecamy

W odmętach miasta bez dna

Przeczytaj to jeszcze raz:

W odmętach miasta bez dna
— Miłosz Cybowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 10 i 12
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Ogień nie do ugaszenia
— Dominika Cirocka

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Człowiek, który widzi
— Anna Nieznaj

Przemiana fazowa
— Anna Nieznaj

Zobacz też

Tegoż autora

Kronika śmierci niezauważonej
— Eryk Remiezowicz

Zamknąć Królikarnię!
— Eryk Remiezowicz

Książka, która nie dotarła do nieba
— Eryk Remiezowicz

Historia żywa
— Eryk Remiezowicz

Na siłę
— Eryk Remiezowicz

Wpadnij do wikingów
— Eryk Remiezowicz

Gdzie korekta to skarb
— Eryk Remiezowicz

Anielski kryminał
— Eryk Remiezowicz

I po co ten pośpiech?
— Eryk Remiezowicz

Parę nut bez motywu przewodniego
— Eryk Remiezowicz

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.